Huawei tylko przez jeden kwartał był liderem rynku sprzedaży smartfonów. Swoją czołową pozycję odzyskał teraz ponownie Samsung – wynika z danych IDC.

Rynek smartfonów

W III kwartale do sprzedawców na rynku trafiło lekko ponad 350 milionów smartfonów. To zaledwie o 1,3 proc. mniej niż w analogicznym okresie roku 2019. To też znacząca poprawa względem poprzedniego kwartału. Wtedy rynek doznał kryzysu i skurczył się o przeszło 20 proc.

Analitycy IDC widzą jednak, że popyt na urządzenia co prawda rośnie, ale głównie w krajach rozwijających się – Indiach, Brazylii, Indonezji czy Rosji. Gorzej jest w Chinach, Europie Zachodniej i USA. Do tego na tych rynkach pojawia się już element gry o klienta zainteresowanego technologią 5G.

To jasne, że większość konsumentów będzie wybierać telefon z 5G, niezależnie od marki i ceny. Kampanie marketingowe się rozpędzają, trwają promocje, a produkt jest ogólnie dostępny – mówi Ryan Reith z IDC.

Huawei zrzucony ze szczytu

Teraz na top rynku powrócił Samsung. Do sklepów trafiło 80 milionów urządzeń, 3 proc. więcej niż rok wcześniej i aż o 44 proc. więcej niż w II kwartale.

Gorzej sprawa ma się ze smartfonami marki Huawei. Chińska firma zarzuciła rynek niespełna 52 milionami urządzeń, a to już o 22 proc. mniej niż przed rokiem i o 7 proc. mniej niż w poprzednim kwartale. Popyt spadł zresztą nie tylko na rynkach zagranicznych, ale i w samych Chinach. Tam spadki sięgnęły aż 15 proc. rdr. To zapewne efekt amerykańskich sankcji.

Jeszcze ciekawiej robi się, gdy spojrzymy na chiński rynek trochę głębiej. O żółtą koszulkę lidera walczy tam Xiaomi, który to koncern zwiększył dostawy o 42 proc. w porównaniu do ubiegłego roku i może się już pochwalić aż 13-proc. udziałem w globalnym rynku. By zobrazować ten sukces, wystarczy dodać, że przegonił tym samym Apple’a. Ta ostatnie firma wysłała do sklepów tylko 40 milionów urządzeń, czyli o ponad 10 proc. mniej niż rok wcześniej. Sprawa ulegnie jednak poprawie. Nowy model iPhone’a napędzi znowu sprzedaż na urządzenia z jabłkiem.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments