Emerytury stażowe – czy to tylko wyborcza obietnica?

497

emerytury stażoweJedną z najważniejszych obietnic wyborczych obecnie urzędującego prezydenta Andrzeja Dudy było wprowadzenie emerytur wyborczych. Co więcej, ich wprowadzenia od lat domaga się NSZZ Solidarność. Jednak od wyborów minęły już cztery miesiące, a wciąż nie doczekaliśmy się nawet projektu ustawy dotyczącego tego zagadnienia. Nie mamy więc pojęcia kiedy obiecane emerytury stażowe zostaną wprowadzone, jeśli w ogóle. Jednak niespodziewanie pojawiły się nowe informacje na ten temat. 16 listopada rzecznik NSZZ Solidarność zapytany o tę kwestię, odpowiedział iż liczy, że prezydent do końca grudnia skieruje do Sejmu RP gotowy projekt ustawy. Warto dodać, że to właśnie przedstawiciele tego związku licznie zasiadają w zespole, który pracuje nad tymi przepisami. Przejdźmy więc do najważniejszych, wcześniej ujawnionych informacji na temat emerytur stażowych.

Co to są emerytury stażowe?

Obecnie podstawowym kryterium do otrzymania emerytury jest przekroczenie wieku emerytalnego – w przypadku kobiet 60 lat, a mężczyzn 65. Składki wcześniej wystarczy opłacać nawet przez jeden dzień, żeby liczyć na obliczenie świadczenia. Staż ubezpieczeniowy wymagany jest tylko przy ustalaniu emerytury minimalnej. By otrzymywać najniższą emeryturę (obecnie to 1200 zł brutto, czyli 1024 zł netto), trzeba wykazać 10 lat opłacania składek emerytalnych. Kto nie ma takiego stażu, nie ma gwarancji wypłaty najniższej emerytury.

Prezydent chciał zmienić ten system, a założenia jego projektu były stosunkowo klarowne. Każda kobieta, która przepracowała 35 lat oraz mężczyzna, który przepracował 40 lat przechodzi na emeryturę kiedy podejmie taką, bez oglądania się na wiek. Istotne jest, że przez tyle lat podlegali obowiązkowi lub dobrowolnie odprowadzali składkę emerytalną do ZUS. Tak więc po osiągnięciu stażu 35 lub 40 lat, mogliby już składać wniosek o emeryturę.

Przejście na tzw. emeryturę stażową byłoby więc przywilejem, w pełni dobrowolnym. Ponieważ wciąż wysokość emerytury zależy od zgromadzonego kapitału. Każdy kto chce mieć większą emeryturę powinien patrzeć nie tylko na swój wiek, ale i zgromadzony ze składek kapitał, na podstawie którego ZUS wyliczy mu wysokość comiesięcznej emerytury. Każdy dodatkowy miesiąc pracy, o latach już nie wspominając to wyższa emerytura – nie tylko dlatego, że na emerytalne konto pracującego wpłyną jeszcze dodatkowe składki, ale i dlatego, że wyliczając wysokość emerytury ZUS podzieli zgromadzone pieniądze przez mniejszą liczbę miesięcy hipotetycznego wieku mężczyzny lub kobiety wynikającego z aktualnych tablic śmiertelności. Takie rozwiązanie byłoby więc z pewnością ciekawym uzupełnieniem obecnego systemu emerytalnego, który jak wiadomo obecnie wymaga ukończenia 60 lat w przypadku kobiet i 65 w przypadku mężczyzn.

Emerytury stażowe – skąd pomysł?

Pomysłodawcą tego projektu jest prezydent Andrzej Duda, poparł go w tej kwestii NSZZ Solidarność, jednak dodając przy tym własny, bardzo istotny warunek. Mianowicie, zgromadzony na koncie emeryta stażowego kapitał musi pozwalać na wypłatę emerytury w wysokości co najmniej 120% aktualnie obowiązującej najniższej emerytury. Wynika on z obawy, że pieniądze zgromadzone ze składek emerytalnych osób przechodzących na emeryturę przed sześćdziesiątką będą niewielkie i w konsekwencji emerytura będzie groszowa. Niskie emerytury z ZUS to zresztą główny powód, dla którego wciąż szukane są rozwiązania, które miałyby być nowym prawem emerytalnym i poprawić sytuację materialną zwłaszcza osób otrzymujących najniższe emerytury.

Tymczasem stan finansów publicznych nie pozwala bowiem na zwiększenie dopłat do emerytur z budżetu państwa. Pandemia COVID-19 stawia pod znakiem zapytania wypłatę obiecanych już i zapisanych w prawie trzynastych emerytur i czternastych emerytur – zwyczajnie nie ma pewności, że do budżetu w przyszłym roku wpłynie dostatecznie dużo pieniędzy, by sfinansować takie programy socjalne i coraz głośniej rozważa się ich zawieszenie.

Pomysł emerytur stażowych krytykują politycy opozycji oraz ekonomiści. Ich zdaniem całkowita zmiana modelu naliczania świadczeń emerytalnych oznaczałaby wysokie koszty oraz znaczne zwiększenie problemów demograficznych na rynku pracy. Instytut Emerytalny wskazał, że gdyby wprowadzono emeryturę stażową od 1 stycznia przyszłego roku, to przejść na nią mogłoby 400 tys. pracowników.

Emerytury stażowe już od marca 2021? Jeśli tak, to ile wyniosą?

Biorąc pod uwagę kryterium osiągnięcia 120% aktualnie najniższej emerytury, to gdyby emerytury stażowe obowiązywały już dziś, najniższa wyniosłaby 1440 złotych, zarówno dla kobiety, jak i mężczyzny, niezależnie od ich wieku. Natomiast gdyby doszło do podwyższenia najniższej emerytury od 1 marca 2021 roku do kwoty 1 300 PLN, tak jak rząd zapowiada według najnowszej waloryzacji, najniższe emerytury stażowe wynosiłyby (po spełnieniu warunku stażu pracy 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn) 1 560 złotych.

Czy istnieje szansa, iż obiecane emerytury stażowe zostaną wprowadzone od marca 2021 roku? Cóż, nie pozostaje nam nic innego niż czekać do końca roku czy prezydent Andrzej Duda rzeczywiście skieruje do Sejmu gotowy projekt ustawy.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments