Elon Musk został największym udziałowcem Twittera

290

Elon Musk, dyrektor generalny Tesli oraz SpaceX i najbogatszy człowiek świata, w niecałe dwa tygodnie po tym jak krytykował Twittera za różne ograniczenia wolności słowa, niespodziewanie nabył 9,2% akcji firmy, dzięki czemu stał się jej największym udziałowcem. Informacja została ujawniona zgodnie z dokumentem złożonym w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.

Elon Musk największym udziałowcem Twittera

W poniedziałek, 4 kwietnia świat obiegła informacja, że Twitter złożył w Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) zgłoszenie 13G, z którego wynika, że Elon Musk przejął 73,5 miliona akcji firmy, co przekłada się na 9,2% pasywnego udziału w spółce. To czyni miliardera największym udziałowcem firmy. Do zakupu doszło 14 marca, czyli ponad 2 tygodnie przed ujawnieniem tej informacji. Według agencji Bloomberg, forma dokumentów użyta przy tej transakcji zwykle stosowana jest przez inwestorów, którzy nie chcą uzyskać kontroli nad firmą ani wpływać na jej władze.

Warto zauważyć, iż posiada on ponad cztery razy więcej akcji Twittera niż jego założyciel. Jack Dorsey jest bowiem w posiadaniu zaledwie 2,25% akcji spółki. Ponadto, przed zawarciem tej transakcji to fundusz The Vanguard Group był największym akcjonariuszem z 8,3% udziałów wraz z Morgan Stanley, który miał 8,1% udziałów.

Po tej informacji akcje Twittera poszybowały w górę na poniedziałkowej sesji aż o 27,2%.

Akcje Twitter

Czy Musk zamierza zmieniać Twittera?

Nie ma zatem żadnych wątpliwości, że Musk pchnął w tę spółkę zarówno drugie życie, ale i przede wszystkim duży zastrzyk gotówki. Oficjalnie Elon Musk ma być wyłącznie pasywnym inwestorem, ale sama jego obecność jest potężnym katalizatorem dla akcji platformy. Warto dodać, że w dniach 25-26 marca Musk publicznie wskazywał na problemy Twittera z przestrzeganiem wolności słowa i zasad demokracji. Niektórzy analitycy uważają nawet, że tweety najbogatszego człowieka świata niejednokrotnie doprowadzały do spadku kursu akcji Twittera.

Dyrektor generalny Tesli określa natomiast samego siebie jako “absolutystę wolności słowa”. Użył on tego określenia po tym jak odmówił zablokowania rosyjskich źródeł informacji w stworzonej przez SpaceX sieci szybkiego Internetu Starlink, pomimo swojego poparcia dla Ukrainy.

Musk rozważał stworzenie własnego serwisu społecznościowego Twitter

Analityk firmy inwestycyjnej Wedbush Securities Dan Ives spodziewa się jednak, że udział Muska z czasem stanie się mniej pasywny, będzie on aktywnie brał udział w budowaniu nowej wizji spółki. Taką możliwość sugeruje fakt, że 27 marca najbogatszy człowiek świata przekazał na swoim Twitterze, że poważnie rozważa stworzenie nowej, własnej platformy mediów społecznościowych.

Ambitne plany nowego dyrektora generalnego Twittera

Nie ma natomiast żadnych wątpliwości, że obecność Muska w spółce, pod postacią jej największego udziałowca, będzie poważnym wyzwaniem dla nowego dyrektora generalnego Twittera, Paraga Agrawala, który zastąpił Jacka Dorseya po niespodziewanej rezygnacji w listopadzie ubiegłego roku. Agrawal obiecał zwiększyć odpowiedzialność, szybciej podejmować decyzje i poprawić produktywność. Firma wyznaczyła ambitne cele dotyczące rozwoju, w tym zwiększenie rocznych przychodów do 7,5 miliarda dolarów i dotarcie do 315 milionów użytkowników dziennie do końca 2023 roku.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments