Czym są shitcoin i scamcoin? – czyli jak nie zostać oszukanym

193

Twórca Ethereum – Vitalik Buterin powiedział kiedyś, że w przestrzeni kryptowalutowej istnieje kilka dobrych pomysłów, wiele bardzo złych pomysłów oraz sporo oszustw. Nie powinno to nas dziwić, bowiem po gigantycznym sukcesie Bitcoina na rynku zaczęła pojawiać się ogromna ilość przeróżnych walut kryptograficznych. W tej chwili na rynku można znaleźć już ponad 7500 kryptowalut. Niestety, spora część z nich to tak zwane shitcoiny i scamcoiny. Każdy kto interesuje się rynkiem kryptowalut z całą pewnością już wielokrotnie spotkał się z tymi określeniami.

Co one oznaczają? Na co należy zwrócić szczególną uwagę by nie dać się oszukać podczas inwestycji w kryptowaluty i nie paść ofiarą wyłudzenia środków? Zapraszam do poniższego poradnika dotyczącego shitcoinów i scamcoinów:

Shitcoin i scamcoin – co to?

Shitcoin i scamcoin to pokrewne określenia odnoszące się do tego samego rodzaju kryptowaluty. Mowa tu o walutach cyfrowych bez silnych fundamentów (często w zasadzie bez żadnej fundamentalnej koncepcji dotyczącej ich funkcjonalności), stworzonych bez konkretnego przeznaczenia, z reguły o niskiej kapitalizacji rynkowej. Zdarza się także, iż nie zostały one stworzone w celu wyłudzenia środków od inwestorów, lecz zwyczajnie dla żartu. Co więcej, zazwyczaj shitcoiny lub scamcoiny nie znajdują absolutnie żadnego zastosowania, poza samym handlem.

Ponadto, są one przeważnie podatne na bardzo duże wahania cenowe – zarówno w górę, jak i w dół, spowodowane spekulacjami i sztucznym pompowaniem wartości. Zachodzi tu zatem do popularnego zjawisku na rynku kryptowalut określanego mianem pump and dump. Po jakimś czasie te kryptowaluty dosłownie znikają lub tracą na wartości do zera. Warto tutaj także wspomnieć, iż zdarzały się już sytuacje, w których płynność na rynku danego shitcoina faktycznie spadała do zera i użytkownicy, którzy pozostali z tymi kryptowalutami, nie mieli nawet możliwości ich sprzedać, ani wymienić na jakiekolwiek inne waluty cyfrowe.

Dlaczego ludzie kupują shitcoiny lub scamcoiny? Schemat pump and dump

Zakup kryptowalut o niskiej kapitalizacji może być niezwykle opłacalną, lecz szalenie ryzykowną inwestycją. Właśnie dlatego shitcoiny są często nabywane przez inwestorów i spekulantów. W trakcie Hossy na rynku kryptowalut, niektórzy kupują nawet niewielkie ilości wszystkich scamcoinów o bardzo niskiej kapitalizacji, niejako dywersyfikując taką inwestycję i przy tym licząc na ogromną stopę zwrotu, nierzadko wynoszącą nawet dziesiątki tysięcy procent. Niby w jaki sposób mogą tak zarobić?

Dwa scenariusze wysokiego zarobku

Otóż, inwestując w większość shitcoinów najprawdopodobniej stracą wszystkie swoje pieniądze. Bardzo sporadycznie można jednak znaleźć się w jednej z dwóch poniższych, niezwykle intratnych sytuacji:

  • Posiadany przez nas scamcoin staje się przedmiotem schematu pump and dump
  • Nasz shitcoin w rzeczywistości okazał się nie być shitcoinem i stajemy się tak zwanym “early adopterem”.

Przykład shitcoina, na którym można było zbić fortunę

Dobrym przykładem shitcoina, który dał początkowym inwestorom wprost niewiarygodne zarobki, jest kryptowaluta Shiba Inu (SHIB). Ten uruchomiony w sierpniu 2020 roku przez anonimowych użytkowników kryptowalut token oparty jest na tym samym memie psa Shiba Inu co Dogecoin, który początkowo został stworzony jako żart. Twórcy tokena SHIB opisują go jako “eksperyment w zdecentralizowanym, spontanicznym budowaniu społeczności”.

Całkowita podaż SHIB wynosi jeden kwadrylion, co umożliwia użytkownikom posiadanie miliardów, a nawet trylionów tokenów. Oznacza to, że wartość Shiba Inu może pozostać znacznie poniżej jednego centa, ale nadal generować większe zyski dla swoich posiadaczy ze względu na ich ilość.

Niewiarygodny wzrost kursu w niecałe 6 miesięcy Kryptowaluta Shiba Inu

Po debiucie kryptowaluty jej wartość spadała przez trzy miesiące, aż 28 listopada osiągnęła swoje minimum wynoszące 0,000000000056 USD. Następnie jednak doszło do wielkiej Hossy. Kryptowaluta SHIB po prostu zaczęła zyskiwać wraz z rajdem wzrostowym Dogecoina. Swoje historyczne maksimum osiągnęła 10 maja 2021 roku. Wtedy kurs Shiba Inu osiągnął wartość 0,00003791 USD. Jak zatem widzimy wzrost kryptowaluty od minimum osiągniętego 18 listopada 2020 do szczytu ustanowionego 10 maja bieżącego roku wyniósł absolutnie niewiarygodne 67 696 428%! Co więcej, dziś jest to trzynasta największa kryptowaluta pod względem kapitalizacji.

Dlaczego Shiba Inu jest postrzegany jako shitcoin?

Co dowodzi temu, że Shiba Inu to shitcoin? Po pierwsze – całkowity brak użyteczności. Dziś już nawet Dogecoin jest akceptowany przez ponad 1700 firm na całym świecie, w tym wielką amerykańską sieć kin AMC Entertainment. Natomiast Shiba Inu nie ma żadnego realnego zastosowania poza giełdą kryptowalut.

Co więcej, według najpopularniejszej na świecie giełdy kryptowalut Coinbase, średni czas holdingu Shiba Inu – czyli trzymania tej kryptowaluty w portfelu – jeszcze w październiku wynosił zaledwie 6 dni. W listopadzie wzrósł natomiast do 10 dni, a w ostatnich dniach 2021 roku wynosi on już niemal 50. Co to sugeruje?

Po prostu traderzy kupowali tę kryptowalutę ze względu na wygenerowany szum informacyjny (hype) i w celu wywołania schematu pump and dump. Jednak wiele osób nabyło Shiba Inu zdecydowanie za późno (na górce) i obecnie, gdy jej kurs znajduje się w fazie Bessy, po prostu przetrzymują stratę i czekają aż ten token – będący pomimo swojej gigantycznej kapitalizacji shitcoinem – odbije i zbliży się do swoich historycznych maksimów.

Jak nie dać się oszukać?

Wielu inwestorów – zwłaszcza tych początkujących – miewa problemy z rozpoznaniem shitcoinów i scamcoinów. Jak zatem nie wpaść w taką pułapkę, gdy inwestujemy w kryptowaluty? Poniżej zaprezentowane zosqaztanie kilka porad, które powinny w jak największym stopniu umożliwić wykrycie shitcoinów i scamcoinów.

Zbadaj kto jest twórcą

Po pierwsze, należy sprawdzić zespół stojący za projektem danej kryptowaluty. Jeżeli nie możesz znaleźć żadnych konkretnych informacji dotyczących twórców, bardzo często mamy wtedy właśnie do czynienia z shitcoinem lub scamcoinem.

Przeanalizuj whitepaper i roadmap

Po drugie, przeanalizujmy whitepaper i roadmap danego projektu. To właśnie w whitepaperze znajdziemy wszelkie informacje, które pozwolą określić, czy dany projekt faktycznie tworzy coś użytecznego i stoi za nim jakaś wartościowe idea.

Z kolei roadmap przedstawia plany rozwoju danego projektu. Możemy przeczytać w nim co deweloperzy planują udoskonalić czy jakie nowe funkcje wprowadzają. Jeżeli nie możemy znaleźć żadnych konkretnych informacji w tych dokumentach, albo dochodzimy do wniosku, że analizowana przez nas kryptowaluta nadaje się wyłącznie do handlu na giełdzie, istnieją duże szanse, iż mamy do czynienia z shitcoinem lub scamcoinem.

Zajrzyj na fora i społeczności kryptowalutowe

Po trzecie, warto dołączyć do kryptowalutowych forów dyskusyjnych. Są one dobrym sposobem na sprawdzenie czy dany projekt jest shitcoinem. Najlepszymi źródłami są subfora dotyczące kryptowalut na portalu Reddit (tak zwane subreddity), forum o nazwie Bitcointalk czy dedykowane kryptowalutom grupy na takich komunikatorach, jak Telegram czy Discord. Znajdziemy tam – zwłaszcza w pierwszych dwóch źródłach – spostrzeżenia wielu innych inwestorów.

Są to ogromne społeczności entuzjastów i niektórzy z nich faktycznie bywają bardzo pomocni, choć oczywiście zdarzają się i naciągacze. Jednak osoby o niecnych zamiarach są przez daną społeczność stosunkowo szybko wykrywane.

Mimo wszystko chcesz zaryzykować i kupić shitcoiny lub scamcoiny – na co musisz zwrócić uwagę? Inwestycja w scamcoiny lub shitcoiny

Jak już wspomnieliśmy wcześniej, zdarzają się przypadki, w których inwestycja w shitcoiny lub scamcoiny może okazać się strzałem w dziesiątkę i wygenerować gigantyczne zyski – o takiej stopie zwrotu, jaka w przypadku inwestycji w dobre znane i poważane kryptowaluty jest absolutnie nierealna. Z całą pewnością taki ruch jednak bardziej przypomina hazard niż pełnowartościowy, wzorowy trading lub nawet spekulację. Nie zmienia to jednak faktu, że decyzja o inwestycji w shitcoiny lub scamcoiny może być w pewnym stopniu przemyślana i ten ogromny poziom ryzyka można nieco zminimalizować. W jaki sposób?

Przeprowadź analizę techniczną i fundamentalną

Po pierwsze, zanim przejdziemy do zakupu kryptowalut o bardzo niskiej kapitalizacji i praktycznie żadnej funkcjonalności poza handlem nimi, przeprowadźmy dogłębną analizę, aby lepiej zrozumieć ich krótko- i długoterminowy potencjał. Chodzi tutaj zarówno o analizę techniczną dotyczącą samego kursu danego shitcoina i wolumenu transakcji na nim, jak i informacje fundamentalne na temat handlu nim, czyli rozejrzeć się po forach czy dużo osób rozważa inwestycję w danego scamcoina, pyta o opinie na jego temat, czy budowany jest hype wokół tego shitcoina etc.

Zainwestuj niewielką kwotę

Następnie, kiedy już poczujemy się przekonani, że dana moneta powinna niebawem znacząco wzrosnąć i okazać się świetną okazją do zarobku, zacznijmy od zainwestowania niewielkiej kwoty.

Scenariusz I

W kolejnym kroku obserwujmy rynek przez pewien czas i ustalmy, czy nasze początkowe założenia i analizy okazały się poprawne. Jeśli nie – to najwyższy czas na podjęcie trudnej decyzji: albo sprzedamy swoje monety z niewielką stratą bądź minimalnym zyskiem, albo zatrzymamy je i poczekamy dłużej na potencjalne wzrosty.

Scenariusz II

Jeśli cena zaczyna gwałtownie szybować w górę, najlepszą decyzją będzie częściowa realizacja zysków – przynajmniej takiej kwoty, abyśmy przy całkowitej utracie reszty zainwestowanych środków wyszli “na zero”.

W takiej sytuacji już należy traktować inwestycję jako udaną, wszystko co zarobimy ponad tę kwotę, będzie stanowiło już czysty zysk. Można więc w tym momencie nastawić się na dalszy znaczący wzrost kursu, jeśli widzimy, że wolumen cały czas rośnie i Hossa dopiero się rozkręca. Być może udało nam się zainwestować w shitcoina, na którym obecnie przeprowadzane jest pump and dump? Albo nieświadomie staliśmy się early adopterem? W każdym razie, w obu tych scenariuszach wyjdziemy wyraźnie na plus, a nasza intuicja oraz analiza okazały się w 100% trafne.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments