Czy nowe prawo zakaże fałszywych etykiet eko?

Udostępnij

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o rolnictwie ekologicznym i produkcji ekologicznej, przedłożony przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Nowe przepisy mają wprowadzić rozwiązania dotyczące utrzymania zaufania do systemu rolnictwa ekologicznego oraz wykonują postanowienia unijnych przepisów dotyczących tej produkcji i znakowania produktów.

Dzięki temu producenci będą musieli liczyć się z karami za wprowadzanie konsumentów w błąd, poprzez nieprawidłowe używanie oznaczeń “bio” lub “eko”. Nie wolno będzie również stosować tego typu oznaczeń w reklamach lub opisach handlowych produktów, które są niezgodne z przepisami o rolnictwie ekologicznym. Projekt ustawy czeka teraz na rozpatrzenie przez Sejm.

Projekt ustawy o rolnictwie ekologicznym i produkcji ekologicznej – rząd walczy z ekościemą Oznaczenia żywności ekologicznej

Nowa ustawa o rolnictwie ekologicznym miała wejść w życie 1 stycznia 2022, czyli rok później niż pierwotnie zakładano, ze względu na panującą na całym świecie pandemię COVID-19. Ostatecznie tak jednak się nie stało i nadal obowiązuje ustawa z 2009 roku. Jej nowelizacja ma za zadanie wprowadzić w życie przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/848, czyli w praktyce walczyć ze zjawiskiem greenwashingu, potocznie nazywanym także ekościemą.

Dziś wiele firm, chcąc być postrzeganymi jako firmy ekologiczne, odpowiedzialne społecznie, deklaruje nieprawdziwe informacje dotyczące wytwarzania swoich produktów, jakoby w zgodzie z naturą, ekologią i zgodnie z zadami zrównoważonego rozwoju.

Tacy producenci często nie posiadają tak naprawdę żadnych potwierdzonych danych o ekologiczności danego produktu, ani uznanych na rynku certyfikatów. Zdarza się nawet, że firmy nielegalnie używają ekoznaków, a treść nieprawdziwych etykiet ma za zadanie wprowadzić w błąd klienta i uwiarygodnić rzekomą ekologiczność danego produktu. Więcej na temat greenwashingu przeczytasz tutaj.

Wysokie kary za greenwashing

Po wejściu omawianej ustawy w życie producenci będą musieli liczyć się z karami za wprowadzanie konsumentów w błąd, poprzez nieprawidłowe używanie oznaczeń “bio” lub “eko”. Zgodnie z nową ustawą, nie wolno będzie stosować w reklamach lub opisach handlowych produktów, które są niezgodne z przepisami o rolnictwie ekologicznym, oznaczeń informujących, że dany produkt został tak wyprodukowany lub określając go słowem “eko” lub “bio”.

Za niestosowanie się do tych przepisów, przewiduje się kary finansowe dla producentów, w wysokości do 200% korzyści majątkowej, którą uzyskali lub mogliby uzyskać poprzez wprowadzenie danego środka, produktu lub substancji do obrotu, jednak nie niższej niż 1000 złotych. Kary mają być wymierzane przy uwzględnieniu stopnia szkodliwości czynu, zakresu naruszenia, dotychczasowej działalności podmiotu dokonującego naruszenia i wielkości korzyści majątkowej uzyskanej lub którą mógłby uzyskać.

Jakie jeszcze przepisy mają zostać wprowadzone? Zbiory roślin na farmie ekologicznej

Nowa ustawa ma wprowadzić także:

  • Jednolitą bazę producentów objętych kontrolą i certyfikacją
  • Szczegółową kontrolę produkcji żywności ekologicznej i łańcucha dostaw wykorzystywanych produktów
  • Nakaz przestrzegania zasad produkcji obowiązujących we Wspólnocie także dla producentów spoza Unii Europejskiej
  • Rozszerzenie certyfikowanych produktów, nawet o takie jak towary jak sól, wosk pszczeli czy liście winogron
  • Wyższe stawki wsparcia dla rolników ekologicznych stosujących nasiona w jakości ekologicznej
  • Ułatwienie procesu certyfikacji dla małych gospodarstw, dzięki możliwości prowadzenia certyfikacji grupowej.
Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również