Czy minimalizm to ubrany w ładne słowa sposób na zaoszczędzenie pieniędzy?

Udostępnij

Minimalizm kojarzy się z ograniczeniem posiadania przedmiotów, jednak to nie wszystko. Idea minimalizmu ma sprawić, że nasze życie stanie się wypełnione jedynie niezbędnymi rzeczami, ale też jej celem jest zrozumienie pragnień i wyznaczenie najistotniejszych celów. Z czego rezygnują minimaliści? A może jednak minimalizm to ubrany w ładne słowa sposób na oszczędzanie?

Czym jest minimalizm?

Wiele osób uważa, że minimalistyczny styl życia to po prostu oszczędzanie na wielu rzeczach. Z jednej strony osoby starające się żyć w sposób minimalistyczny, rzeczywiście mogą zaoszczędzić, jednak sama idea minimalizmu jest nieco inna.

Ograniczenie posiadania przedmiotów, minimalistyczne wnętrze, a także mniejsza ilość potrzeb dla jednych jest niemożliwa, kiedy inni stosują ją na co dzień. Osoby, które starają się wprowadzić minimalistyczne podejście do życia, bardzo często czują, że w końcu w ich codzienności zapanował spokój i ład. Wprowadzenie tego typu zmian często prowadzi do głębszych przemyśleń, na temat tego, co jest dla nas niezbędne. Zwykle pierwsze minimalistyczne zmiany wiążą się z wyznaczeniem dokładnej listy priorytetów.

Minimaliści rezygnują z przedmiotów, relacji i celów, które nie wprowadzają do ich życia nic wartościowego, a wręcz im szkodzą. Tak naprawdę patrząc z tej perspektywy na ideę minimalizmu, to można w niej znaleźć dużo przydatnych wartości. Jednak jakie są główne zasady minimalizmu? Wyjaśnimy w dalszej części artykułu.

Zasady minimalizmu

Osoby, które postanowiły wprowadzić do swojego życie minimalizm, zaznaczają, że to nie jest żadna religia, ani proces, który ma doprowadzić do konkretnego celu. Minimalizm to pewnego rodzaju narzędzie, które ma sprawić, że nasze życie będzie bardziej uporządkowane i jednocześnie pozwoli pozbyć się niepotrzebnych przedmiotów, zrezygnować z konsumpcjonizmu, a także znacząco zmniejszyć ilość robionych zakupów.

Leo Babauta, który jest autorem bloga o minimalizmie, napisał także książkę „Minimalizm. Żyj zgodnie z filozofią minimalistyczną”, w której określił 5 zasad tego podejścia do życia. Dzięki nim możemy lepiej zrozumieć, czym właściwie ta idea jest. Przede wszystkim na początku swojej przygody z minimalizmem należy pozbyć się zbędnych rzeczy, których nie używamy na co dzień, a także tych niepotrzebnych. Bardzo często osoby wprowadzające ideę minimalizmu do życia zaczynają od przeglądu szafy i wyprzedaży zbędnych przedmiotów. Ta zasada pozwala zrozumieć, jakie rzeczy są nam potrzebne, ale nie tylko. Pierwsza zasada zmusza nas do myślenia oraz analizy potrzeb. Dodatkowo możemy docenić te rzeczy, które pragniemy zostawić.

Kolejna zasada polega na pewnego rodzaju dialog z samym sobą i zadaniu sobie kilku pytań. Dokładniej mamy zastanowić się nad tym, co sprawia, że jesteśmy szczęśliwi, co jest dla nas najważniejsze, a także co ma największy wpływ na nasze życie zawodowe i osobiste. Właśnie ta zasada bardzo dobrze obrazuje, że celem minimalizmu jest poprawienie jakości naszego życia.

Leo Babauta zachęca, żeby swój czas i pieniądze inwestować jedynie w to, co naprawdę jest dla nas istotne. Życie według idei minimalizmu powinno być wypełnione radością i szczęściem. Dodatkowo warto obserwować i korygować pewne zachowania lub uważnie podchodzić do zakupów. Jednak, czy minimalizm można potraktować, jako formę oszczędzania pieniędzy?

Ciekawa idea, czy sposób na oszczędzanie pieniędzy?

Nie da się ukryć, że wprowadzając do życia kolejne zasady minimalizmu, możemy sporo zaoszczędzić. Przede wszystkim, jeżeli zaczynamy naszą drogę z minimalizmem od pierwszej zasady, mamy szansę nawet na tym zarobić. Nie warto przecież wyrzucać wszystkich zbędnych dla nas przedmiotów, część z nich można sprzedać. Aktualnie jest sporo popularnych serwisów takich jak OLX czy Vinted, które pozwalają nam zarobić na używanych przedmiotach w bardzo prosty sposób.

Minimalizm zakłada ograniczenie konsumpcjonizmu i bardziej uważne oraz rozsądne podejście do robienia zakupów. Wniosek jest dość prosty, minimalizm pozwala ograniczyć wydatki. Jednak traktowanie tego tej idei jedynie jako sposób na zaoszczędzenie pieniędzy jest błędne. Minimalizm opiera się na wielu założeniach, których głównym celem jest poprawa jakości naszego życia. Osoby, które wprowadzają zasady określone przez Leo Babauta, powinny skupić się na tym, żeby ich codzienność była wypełniona jedynie niezbędnymi i przynoszącymi korzyści przedmiotami, ale również celami i relacjami. Minimalizm kładzie bardzo duży nacisk na to, żeby życie było jak najbardziej satysfakcjonujące i wypełnione radością oraz szczęściem.

Niematerialne ujęcie minimalizmu

Idea minimalizmu ma też ujęcie duchowe, w którym kładzie się nacisk na trzy czynniki. Przede wszystkim jest to świadomość, która ma prowadzić do akceptacji samego siebie oraz racjonalne podejście do celów i oczekiwań. Według minimalistów wartość jednostki nie powinna być określana na podstawie tego, co dana osoba posiada, a także ilości jej pieniędzy.

W niematerialnym ujęciu minimalizmu podkreśla się znaczenie umiaru, czyli zachowanie życiowej równowagi. Promowanie balansu pomiędzy pracą a odpoczynkiem, to jedno z założeń minimalistów.

Ostatnim dość istotnym aspektem jest umiejętność rozluźnienia, którego głównym celem jest ograniczenie presji otoczenia. Każdy ma prawo sam decydować, jakie aspekty życia są dla niego istotne.

Minimalizm to sposób życia

Twierdzenie, że minimalizm to jedynie sposób na zaoszczędzenie pieniędzy jest błędne, ponieważ idea ta zakłada naprawdę wiele zmian. Przede wszystkim nie koncentruje się ona jedynie na aspekcie materialnym, ale także duchowym. Minimalizm zakłada ograniczenie posiadanych przedmiotów, a jego celem jest poprawa życia i wprowadzenie do niego większej harmonii. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na pięć zasad minimalizmu, które tylko w pewnym stopniu koncentrują się na ograniczeniu konsumpcjonizmu.

Początek przygody z tą ideą zakłada pozbycie się zbędnych przedmiotów, a następnie przeanalizowaniu tego, co daje nam szczęście, co jest dla nas naprawdę istotne w życiu osobistym i zawodowym. Dodatkowo minimalizm ma także pewne ujęcie duchowe, które polega na zwiększeniu uważności i samoświadomości, które pozwalają na poprawę naszej samooceny.

Warto zaznaczyć, że minimalizm jest bardziej rozbudowaną ideą, która ma wpłynąć na jakość naszego życia i sprawić, że będzie ono bardziej uporządkowane. Jednak mimo to w pewnym sensie minimalizm może poprawić stan naszego portfela, ponieważ im mniej kupujemy, a także, kiedy zwracamy większą uwagę na to, co naprawdę jest nam potrzebne, tym mniej pieniędzy będziemy wydawać.

Patrycja Grzebyk
Patrycja Grzebyk
Redaktorka Portfelu Polaka. Ukończyłam studia licencjackie na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Uniwersytecie Śląskim. Specjalizuje się w tematyce społecznej, finansowej i prawnej.

Najnowsze

Zobacz również