Czy mieszkania to nadal dobra inwestycja? Czy załamie się rynek nieruchomości w 2024?

Udostępnij

W najnowszym odcinku emitowanego na kanale Portfel Polaka programu „Biznes Focus” Cezary Andrzejczyk – partner zarządzający w Qualia Advisory i Natalia Drysiak – pośrednik i trener sprzedaży nieruchomości rozmawiają o polskim rynku mieszkaniowym. Oto, czego się dowiedzieliśmy:

Czy klienci boją się kupować mieszkania na rynku nieruchomości?

Według Natalii Drysiak do 2021 roku rynek nieruchomości w Polsce był bardzo mocno przewidywalny i dosyć bezpieczny – gdyż jako ostatni reagował na wszelkie turbulencje ekonomiczne, które miały miejsce.

Obecnie sytuacja ta diametralnie się zmieniła. Z miesiąca na miesiąc możemy dostrzec bardzo duże skoki zarówno w nastrojach klientów, jak i w tym, co ogólnie się dzieje na rynku.

Kim są flipperzy?

Flipperzy to osoby kupujący nieruchomości do wykończenia od dewelopera lub nieruchomości na rynku wtórnym do generalnego remontu, a następnie poprzez podniesienie ich wartości, sprzedają te mieszkania. Cały ten proces trwa z reguły maksymalnie 6-8 miesięcy.

Rentier – kto to jest i jak zarabia na nieruchomościach?

Rentierzy to osoby, które kupują mieszkania po to, aby je wynajmować i z dochodów generowanych z tego tytułu się utrzymywać.

Jak wojna na Ukrainie i pandemia wpłynęły na rynek nieruchomości?

W czasie pandemii COVID-19 mieszkania na wynajem opustoszały. Najmocniej dotknęło to osoby zarabiające na wynajmie krótkoterminowym, gdyż rynek ten w zasadzie przestał funkcjonować.

Następnie, gdy wybuchła wojna na Ukrainie, nastąpił napływ uchodźców do Polski, zwłaszcza do największych aglomeracji w naszym kraju. Wtedy rynek najmu wystrzelił, w ubiegłym roku doświadczyliśmy zwyżek cen na tym rynku przekraczających 70%.

Co w ostatnim czasie działo się na rynku nieruchomości?

Na rynku nieruchomości, w dobie wysokich stóp procentowych i najwyższej w XXI wieku inflacji, mieliśmy do czynienia z przestojem.

Jednocześnie, z powodu wszechobecnej drożyzny, na rynek nieruchomości wpłynęło w tym okresie mnóstwo kapitału, ponieważ osoby z większym kapitałem kupowały w tym okresie nieruchomości premium, w celach inwestycyjnych.

Dlaczego nieruchomości premium są odporne na kryzysy?

Wszystko dlatego, że nieruchomości premium w Polsce, w dogodnych lokalizacjach nadal nie ma zbyt wiele. Podaż na rynku jest mocno ograniczona, dlatego zawsze znajdą się chętni do ich zakupu za gotówkę.

Bezpieczny Kredyt 2% wywołał szalony popyt na rynku mieszkaniowym

Z powodu rządowego programu Bezpieczny Kredyt 2 procent osoby, które do tej pory nawet nie marzyły o posiadaniu własnego mieszkania, dzisiaj podejmują decyzję, by kupić nieruchomość. Z tego powodu od lipca popyt na rynku nieruchomości wzrósł lawinowo, pojawiła się na nim zupełnie nowa grupa klientów.

Jakie mieszkania są najczęściej sprzedawane w największych miastach?

Jak nietrudno się domyślić, przez rządowy program Bezpieczny Kredyt 2 procent dziś rozchwytywane są mieszkania do 600 tysięcy złotych. W Warszawie na rynku wtórnym w tym przedziale zawierają się kawalerki i mieszkania dwupokojowe do 50 metrów kwadratowych.

Klientom najmocniej zależy oczywiście na lokalizacji. W przypadku Warszawy największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania położone blisko metra. W dużych miastach widoczne jest dziś także duże zapotrzebowanie na duże mieszkania czteropokojowe, lecz takich lokali mamy dziś na rynku ogromny deficyt.

Co wydarzy się na rynku nieruchomości w najbliższych latach?

Według Natalii Drysiak w najbliższych miesiącach znów nastąpi sporo zmian na rynku nieruchomości. Zdaniem ekspertki budżet na program Bezpieczny Kredyt 2 procent skończy się dosyć szybko po wyborach parlamentarnych.

Deweloperzy natomiast w pewnym momencie wstrzymali swoje inwestycje, przez co na rynku pierwotnym mamy do czynienia ze zdecydowanie zbyt małą podażą w stosunku do popytu.

Ponadto, w ostatnim czasie na rynku najmu pojawił się problem w niewypłacalnością najemców. W efekcie, z tego powodu – a także ze względu na popularność programu Bezpieczny Kredyt 2 procent – stawki najmu mogą zacząć spadać, co z kolei zmniejszy popyt inwestorów na nieruchomości.

Kolejne bardzo ważne zagadnienie stanowią dyrektywy unijne o zeroemisyjności budynków, które mają sprawić, że od 2028 roku wszystkie nowe budynki będą miały być zeroemisyjne. W efekcie, najbliższe lata na rynku nieruchomości najprawdopodobniej będą okresem dalszej niepewności, braku stabilności i licznych zmian.

Zapraszam do samodzielnego zapoznania się z całą rozmową, nagranie znajduje się poniżej:

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również