Pod koniec roku prezes NBP Adam Glapiński powiedział, że możliwe jest dalsze cięcie stóp proc.. Potwierdza to teraz jeden z członków Rady Polityki Pieniężnej, Eryk Łon.

Eryk Łon: cięcia są realne

„(…) Możliwe jest, że po dokonaniu stosownych przemyśleń dojdzie w Polsce w tym roku do obniżki stóp procentowych. To oczywiście scenariusz alternatywny w stosunku do scenariusza podstawowego jakim jest stabilizacja stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Wiele zależeć może od różnego typu przewidywań dotyczących: pojawienia się 3 fali koronawirusa, tempa wzrostu liczby osób zaszczepionych oraz skali stosowanych obostrzeń związanych z sytuacją epidemiologiczną a także potencjalnych skutków ekonomicznych wspomnianych obostrzeń. Mam nadzieję, że potrzeba redukcji stóp procentowych w tym roku się nie pojawi, gdyby się jednak pojawiła nie należy się wahać i zdecydowanie użyć owej obniżki tak samo jak używa się dobrze zaostrzonej siekiery służącej do porąbania drewna” – napisał Eryk Łon, członek RPP, w artykule, jaki przygotował dla wGospodarce.pl.

„Nie należy się obawiać myśleć o ewentualnej obniżce stóp procentowych, gdyż gdyby pojawiła się potrzeba jej dokonania miałoby to na celu tylko i wyłącznie jedno: pomóc nam wszystkim w jak najszybszym wyjściu z kryzysu spowodowanego przez epidemię koronawirusa. Oczywiście zdaję sobie sprawę z pewnych niedogodności dla posiadaczy lokat terminowych wynikających ze stosunkowo niskiego oprocentowania. Należy jednak pamiętać, że prowadząc łagodną politykę pieniężną staramy się obniżać koszty kredytów oraz redukować koszty obsługi długu publicznego, zachęcać do inwestowania, pooprawiać konkurencyjność polskiego eksportu, ratować miejsca pracy” – dodał.

mBank podobnego zdania co Łon

Coś podobnego sygnalizują niezależni eksperci.

„(…) Najmocniej uwagę przykuwają jednak ostatnie wypowiedzi prezesa Glapińskiego i pozostałych członków RPP. Uważamy, że za nimi pójdzie mała obniżka stóp w styczniu, a stopa referencyjna sięgnie 0 proc.” – napisali teraz w raporcie analitycy mBanku.

Przypomnijmy, że tydzień temu prezes Glapiński w wywiadzie dla Obserwatora Finansowego powiedział, że choć obecny poziom stóp procentowych jest właściwy, to w pierwszym kwartale realne są dalsze cięcia.

Na posiedzeniach między 17 marca a 28 maja 2020 r. Rada Polityki Pieniężnej trzykrotnie obniżyła stopę referencyjną, łącznie o 140 pb., w krokach po 50, 50 i 40 pb., do poziomu 0,10 proc.

Z kolei eksperci, z którymi PAP Biznes rozmawiał pod koniec listopada, oczekiwali, że RPP utrzyma stopy proc. na niezmienionym poziomie do czerwca 2022 r. Teraz okazuje się, że może być inaczej.

Poprzedni artykułRząd chce kupić ponad 60,5 mln szczepionek w 2021 roku
Następny artykułKryzys sprzyja najbogatszym – zarobili w 2020 r. ok. 1,8 bln USD
Redaktor naczelny serwisu PortfelPolaka.pl. Pasjonat gospodarki i przemian, jakie w niej zachodzą. Publicysta oraz promotor walut cyfrowych i technologii blockchain.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments