Ceny mieszkań nadal rosną

93

Ceny mieszkań w Polsce nadal rosną. Mówimy tu o skoku od 1 do 3 proc. w skali miesiąca, ale w ciągu 12 miesięcy aż o kilkunastu proc. Drożeją zwłaszcza kawalerki.

W Krakowie za 1 mkw. właściciele mieszkań chcą już nawet więcej niż 10 000 zł. Podobnie sytuacja wygląda w Warszawie. Niewiele mniej metry kwadratowe kosztują w Gdańsku (8917 zł/mkw.) czy Wrocławiu (8180 zł/mkw.). Co ciekawe, drożeją zwłaszcza małe kawalerki.

Ceny rosną

W skali roku ceny mieszkań w Katowicach skoczyły aż o 16,9 proc. Kilkunastoprocentowe wzrosty odnotowano także w Warszawie (16,6 proc. i nominalnie o 1411 zł/mkw.), Gdańsku (15 proc. i 1160 zł/mkw.), Wrocławiu (14,5 proc. i 1034 zł/mkw.) oraz w Szczecinie (12,9 proc. i 770 zł/mkw.).

Zaskakująco stabilne są ceny w Poznaniu, gdzie zanotowano skok tylko o nieco ponad 1 proc.

Plany rządu

Nic tylko kupić mieszkanie na wynajem! W tle mamy jednak zapowiedzi minister rozwoju Jadwigi Emilewicz, która jest obecne odpowiedzialna za program Mieszkanie plus. Prognozuje ona, że rynek nasyci się już za 10 lat.

– Satysfakcjonująca liczba mieszkań na 1000 mieszkańców to 440. W Polsce na 1000 osób mamy 370 mieszkań. Brakuje więc 2 mln mieszkań – analizuje problem polskiego rynku nierchomości szefowa resortu rozwoju – Z ostatnich danych GUS wynika, że w 2019 r. oddano do użytkowania ponad 207 tys. mieszkań, o 12 proc. więcej niż w 2018 r., co jest najlepszym wynikiem od 1980 roku – dodała.

To ważne informacje dla osób, które chciałyby zainwestować w mieszkanie do wynajęcia. Zwiększenie podaży nieruchomości na rynku musiałoby doprowadzić do spadku cen najmu i wartości mieszkań. Powstaje jednak pytanie, czy Emilewicz można wierzyć w jej zapewnienia dot. takiej liczby mieszkań w tak stosunkowo krótkim okresie czasu.

Warto przypomnieć, że z danych Polskiego Funduszu Rozwoju Nieruchomości wynika, że przez 3 lata w ramach Mieszkania plus powstało tylko 867 takich mieszkań. Z kolei w Austrii, gdzie system budownictwa publicznego ma ponad 100-letnie tradycje, państwo buduje tylko kilkanaście tys. mieszkań rocznie. To nadal za mało, by tego typu program rozwiązał problem.

Osoby, które inwestują w mieszkania mogą więc chyba spać spokojnie. Gorzej z ludźmi, którzy marzą w swoim własnym M.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o