Andrzej Sadowski: rząd powinien wspierać przedsiębiorców, dziś tego nie robi [VIDEO]

358

Niedawno Jarosławowi Kaczyńskiemu wypomniano, że powiedział kiedyś, że jeśli ktoś nie potrafi sprostać wymaganiom państwa jako przedsiębiorca, nie nadaje się do tej roli. Mimo tego rząd starał się chwalić swoimi osiągnięciami w kwestii pomagania polskim firmom. Jak wygląda prawda? Sprawę skomentował w czasie Kongresu 590 Andrzej Sadowski, ekonomista z Centrum im. Adama Smitha.

Zgodnie z obietnicami wyborczymi, Prawo i Sprawiedliwość (PiS) obiecuje podwyżki płacy minimalnej, która ma dojść ostatecznie aż do 4 tysięcy złotych do 2023 roku. Zdaniem ekonomistów jest to niemożliwe, zaś próby wdrażania takich pomysłów w życie np. poprzez centralne nakazy doprowadzą do skoku inflacji (o tym, ile wynosi ona teraz, przeczytacie tutaj).

Andrzej Sadowski: „Uwolnić od mitręgi biurokratycznej”

Zdaniem Andrzeja Sadowskiego, jeżeli polski rząd faktycznie chce wspomóc podnoszenie najniższej pensji, powinien również „uwolnić polskich przedsiębiorców od mitręgi biurokratycznej”, co znacznie spowalnia rozwój.

„Przykładowo przedsiębiorca estoński zużywa około 150 godzin rocznie na rozliczenia podatkowe, natomiast polski ponad 260 godzin, co znaczy, że dwie godziny tygodniowo traci do swojego kolegi estońskiego, czy też innych kolegów z Unii Europejskiej, na czynności, które normalnie mogłyby się skupiać na rozwoju firmy” – wyjaśniał podczas Kongresu 590 polski ekonomista.

Liberalizm w Polsce

To logiczne i liberalne myślenie o rynku. Niestety nie spotyka się ono jak na razie z przychylnością rządu, ale też wyborców. Wolnorynkowa partia Polska Fair Play Roberta Gwiazdowskiego przepadła z kretesem w wyborach do europarlamentu. Nie udało się jej nawet uzbierać podpisów, by móc zarejestrować listy z kandydatami na europosłów w całym kraju. Do Sejmu już nawet nie startowała…

Część wolnorynkowych elementów starała się przemycić do swojego programu Koalicja Obywatelska (KO), która jednak nie wygrała wyborów, a do tego będzie posiadała w nowym Sejmie mniej posłów, niż w obecnej jeszcze kadencji. Czy liberalizm gospodarczy będzie promowała Konfederacja? Wątpliwe, bowiem wywalczyła ona mało mandatów…

Sam zaś Sadowski jest zdania, że jeżeli polskie firmy nie zostaną uwolnione z obecnych obostrzeń podatkowych i jednocześnie narzuci im się nowe ciężary fiskalne w postaci wyższego wynagrodzenia fiskalnego, to o skoku dobrobytu możemy zapomnieć na długie lata.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here