W środę wieczorem Jastrzębska Spółka Węglowa opublikowała raport finansowy za trzeci kwartał 2023 roku. Zarówno przychody największego w Polsce producenta węgla koksującego jak i zysk operacyjny oraz EBITDA spółki okazały się wyraźnie słabsze od oczekiwań analityków.
Tak rozczarowujący raport finansowy wywołał prawdziwą panikę wśród akcjonariuszy JSW. W efekcie, kurs papierów wartościowych spółki spadł wczoraj aż o 12,2%.
JSW rozczarowała wynikami finansowymi 
Z opublikowanego w środę wieczorem raportu finansowego Jastrzębskiej Spółki Węglowej za trzeci kwartał 2023 roku wynika, że w tym okresie EBITDA grupy wyniosła 531,1 miliona złotych.
Dla porównania, rok wcześniej spółka mogła pochwalić się zyskiem EBITDA rzędu 2,91 miliarda PLN. Wynik ten jest również znacznie niższy od oczekiwań analityków, którzy spodziewali się, że EBITDA wyniesie 722,1 miliona złotych.
Zysk operacyjny JSW w trzecim kwartale bieżącego roku wyniósł zaś 85,4 miliona złotych. W analogicznym kwartale ubiegłego roku jego wartość ukształtowała się natomiast na poziomie 2,641 miliarda PLN. Co więcej, konsensus rynkowy zakładał, że zysk EBIT w opisywanym okresie sięgnie 298 milionów złotych.
Przychody Jastrzębskiej Spółki Węglowej w trzecim kwartale tego roku wyniosły z kolei 3,4 miliarda złotych. Dla porównania w trzecim kwartale 2022 roku sięgnęły one 5,15 miliarda złotych. Natomiast analitycy prognozowali, że przychody tym razem wyniosą 3,54 miliarda PLN.
Co ciekawe, strata netto jednostki dominującej JSW w omawianym kwartale wyniosła 1,209 miliarda złotych, podczas gdy rok wcześniej spółka wypracowała 2,163 miliarda PLN zysku netto. Mimo wszystko, analitycy oczekiwali, że strata netto będzie jeszcze większa – rynkowy konsensus zakładał, że sięgnie 1,35 miliarda złotych.
Jastrzębska Spółka Węglowa podała, że istotny wpływ na wynik netto miało ujęcie składki solidarnościowej w wysokości 1,6 miliarda złotych.
Partnerem portalu Portfel Polaka jest Plantwear S.A., polski producent zegarków i biżuterii, oferujący najwyższej jakości produkty wykonane z naturalnych surowców: drewna i kamieni szlachetnych. Odkryj piękno i unikalność modowych dodatków.
JSW notuje drastyczny wzrost kosztów
Warto także zwrócić uwagę, że koszt sprzedaży produktów, materiałów i towarów wzrósł w trzecim kwartale aż o 31,7% rok do roku do 2,99 miliarda złotych.
Jastrzębska Spółka Węglowa tłumaczy, że wzrost kosztów spowodowany jest przede wszystkim wyższym poziomem świadczeń pracowniczych. Jeszcze w ubiegłym rok świadczenia te wyniosły 1,25 miliarda złotych, a w bieżącym roku w trzecim kwartale, na poziomie skonsolidowanym było to już 2,03 miliarda PLN. To wzrost o 62,4% w ujęciu rocznym.
Złożyło się na to kilka czynników – takich, jak wzrost stawek płac zasadniczych, podniesienie wysokości posiłku profilaktycznego, wzrost deputatu węglowego czy większa liczba dniówek sobotnio-niedzielnych.
Ponadto, koszty podniosła motywacyjna nagroda jednorazowa dla pracowników, zgodnie z zawartym w dniu 11 lipca 2023 roku porozumieniem oraz wypłacona w październiku 2023 roku dodatkowa premia, także jednorazowa, zgodnie z porozumieniem zawartym w dniu 13 października 2023 rok.
W konsekwencji, po 9 miesiącach wydatki na świadczenia pracownicze są już na poziomie wydatków za cały 2022 rok.
2023 rok słabszy pod kątem produkcji węgla 
Wiceprezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej do spraw technicznych i operacyjnych Edward Paździorko przyznał, że tegoroczna produkcja węgla w kopalniach JSW będzie niższa od zakładanych wcześniej 14 milionów ton.
Wśród głównych przyczyn wymienia się podziemny pożar w kopalni Knurów-Szczygłowice, skutkujący otamowaniem jednej ze ścian wydobywczych i ubytkiem w produkcji. Mniejsze wydobycie jest także skutkiem trudności geologiczno-górniczych w innych kopalniach, głównie Budryk i Bzie, a także wzmożonej profilaktyki metanowej w kopalni Pniówek.
W konsekwencji, na trzeci kwartał plan JSW zakładał wydobycie około 3,6 miliona ton węgla, a osiągnięto 3,4 miliona ton. W odniesieniu do poprzedniego kwartału produkcja wzrosła o 3%. W efekcie Jastrzębska Spółka Węglowa zakończy 2023 rok roczną produkcją poniżej 14 milionów ton węgla.
Dla porównania w 2022 roku spółka mogła pochwalić się produkcją blisko 14,1 miliona ton. Docelowo, w ujęciu strategicznym, JSW podtrzymuje dojście do 16 milionów ton rocznej produkcji.
Prezes JSW o wynikach spółki
Prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Tomasz Cudny oznajmił jednak, że “pomimo niższej w trzecim kwartale tego roku o prawie 10% produkcji stali w UE, konsekwentnie realizowana strategia handlowa pozwala utrzymać wysoką sprzedaż węgla”.
Prezes JSW wyjaśnił ponadto, że “obecnie rynek koksu jest trudniejszy niż węgla, większość koksowni handlowych nie jest w stanie uzyskać pozytywnych wyników finansowych. Model biznesowy grupy JSW oparty na dwóch głównych segmentach: węglowym i koksowym sprawdza się, ich synergia stabilizuje przychody grupy”.
Tomasz Cudny stwierdził również, że “w skali globalnej, wojna na terytorium Ukrainy przełożyła się na mniej stabilną sytuację gospodarczą, wzrost inflacji oraz wzrost stóp procentowych”.
Na koniec prezes JSW wytłumaczył, że “spółka na bieżąco monitoruje sytuację gospodarczą, aby uniknąć negatywnego wpływu na wyniki finansowe Grupy Kapitałowej JSW. Do tej pory spółka radziła sobie w bardzo zmiennym i nieprzewidywalnym otoczeniu geopolitycznym i zarząd jest przekonany, że tak pozostanie”.
Wiceprezes JSW o niekorzystnej relacji cen węgla i koksu 
Wiceprezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Sebastian Bartos wskazał z kolei, że od dłuższego czasu utrzymuje się niekorzystna relacja cen koksu do węgla koksującego. Kwotowania węgla koksowego i koksu wielkopiecowego są na bardzo zbliżonym poziomie, a technologicznie do produkcji 1 tony koksu trzeba zużyć 1,3-1,4 tony węgla.
Wiceprezes JSW ogłosił jednak, że “spółka będzie chciała utrzymać wszystkie kontrakty, pomimo ujemnych wyników w segmencie koksowym. JSW chce w ten sposób pokazać stabilność grupy dla klientów w Europie i poza Europą”.
Sebastian Bartos poinformował ponadto, że w 2024 roku spółka pozyska w Europie dodatkowe zamówienia od europejskich zakładów stalowniczych, przejmując dostawy, które były obsługiwane przez inne koksownie.
Akcje zanurkowały
Raport finansowy Jastrzębskiej Spółki Węglowej został jednoznacznie negatywnie przyjęty przez uczestników rynku.
W efekcie, akcjonariusze JSW podczas wczorajszej sesji masowo zbywali swoje papiery wartościowe, co zaowocowało spadkiem ich kursu aż o 12,2%. Co gorsza, dziś przecena jest kontynuowana, w tej chwili akcje spółki tanieją o 1,4%.




