Czym jest zator płatniczy? UOKiK radzi jak postępować

165

Problemów, z którymi borykają się przedsiębiorstwa, jest wiele, jednak najbardziej niesprawiedliwymi wydają się te, które nie wynikają z popełnionych błędów czy niewiedzy, a z rzeczy, na które właściciele firm nie mają wpływu. Tego typu zagrożeniem jest zator płatniczy. Utrata płynności finansowej, brak możliwości regulowania swoich zobowiązań i konieczność korzystania z kredytów na niekorzystnych warunkach – to tylko kilka z wielu konsekwencji, z którymi muszą mierzyć się firmy które napotkały tę niedogodność. W największym stopniu negatywne skutki zatorów płatniczych odczuwają małe i średnie przedsiębiorstwa.

Po wielu kłopotliwych latach, problem ten doczekał się w końcu prawnych uregulowań. Ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia zatorów płatniczych obowiązuje od początku 2020 roku. Czym są zatory płatnicze? Z czego one wynikają? Jak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów walczy z zatorami płatniczymi i co radzi on przedsiębiorstwom borykającym się z tą niedogodnością? Wszystkie te informacje zostaną przedstawione poniżej:

Zator płatniczy – definicja Przedsiębiorca martwi się zatorem płatniczym

Zatory płatnicze to przeterminowane płatności, a konkretnie nagromadzenie opóźnień w zapłacie wynagrodzenia dostawcom, które wpływa na kolejne podmioty zaburzając ich płynność finansową. Zjawisko to potrafi się rozprzestrzeniać od największych po coraz mniejszych rynkowych graczy. O zatorach płatniczych mówi się więc, gdy przedsiębiorca nie otrzymuje na czas swoich pieniędzy od kontrahenta. Jest to takie nagromadzenie zadłużeń, które przechodzi na kolejne powiązane z nim podmioty, negatywnie wpływając na całe otoczenie biznesowe.

Konsekwencje zatorów płatniczych

Zatory płatnicze wywołują w gospodarce efekt domina czy kuli śnieżnej: przedsiębiorcy, którzy nie otrzymują w terminie zapłaty za dostarczone przez siebie towary lub wykonane usługi, w konsekwencji nie mają środków na dalszą spłatę własnych zobowiązań wobec kontrahentów, wywołując te same problemy u kolejnych podmiotów.

Nieterminowe płatności, jak i zbyt długie terminy zapłaty, mają negatywny wpływ na płynność finansową przedsiębiorstw i ich rozwój, zwiększają koszty prowadzenia działalności, a w najtrudniejszych sytuacjach mogą prowadzić do upadłości lub likwidacji dotkniętych nimi przedsiębiorców. Przedsiębiorcy dotknięci problemem zatorów płatniczych w obawie przed problemami finansowymi, ograniczają nakłady na inwestycje lub podwyższają ceny wyrobów i usług. Pracownicy zarabiają mniej, a w przypadku likwidacji firmy mogą stracić pracę.

Zatory płatnicze w polskim biznesie

Z badań wynika, że odsetek firm deklarujących problemy z przeterminowanymi płatnościami w Polsce waha się między 80-90%. Poszkodowani są w szczególności mikro, mali i średni przedsiębiorcy (sektor MŚP), którym silniejsi uczestnicy rynku narzucają wydłużone terminy zapłaty lub nie płacą w terminie. Ponadto, zatory płatnicze są zagrożeniem nie tylko dla uczciwych przedsiębiorców, ale również poważnym obciążeniem dla gospodarki, spowalniając tempo wzrostu gospodarczego.

Jak UOKiK walczy z zatorami płatniczymi? Napis "kara"

Instytucje publiczne muszą regulować swoje należności w 30 dni. W przypadku płatności dla firm mikro, małych lub średnich firmy, gdy ich dłużnikiem jest większy kontrahent, termin płatności ustalony w umowie nie może przekroczyć 60 dni.

Ustawa o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych

Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, która zmieniła aż 12 ustaw, od 1 stycznia 2020 roku prezes UOKiK może skontrolować i ewentualnie ukarać firmę, która w ciągu trzech kolejnych wybranych miesięcy ma zaległości w płatnościach na poziomie 5 milionów złotych lub większych. Co ważne ,od 2022 roku minimalna suma obniżyła się do 2 milionów PLN. Co się wlicza do tej kwoty? Niezapłacone wynagrodzenia z tytułu dostaw towarów bądź świadczenia usług, w tym niespełnione lub spełnione po terminie świadczenia w ramach grupy kapitałowej.

Nadmierne opóźnianie się ze spełnieniem świadczeń pieniężnych może być stwierdzone:

  • W stosunku do transakcji handlowych zawartych po 1 stycznia 2020
  • W stosunku do świadczeń pieniężnych wynikających z transakcji handlowych zawartych przed dniem 1 stycznia 2020, o ile świadczenia te stały się wymagalne po tym dniu

Problemy z nakładaniem kar na firmy tworzące zatory płatnicze

Wbrew pozorom obowiązujące od początku roku przepisy nie są też takie oczywiste. Ustawodawca nie wypowiedział się w ogóle choćby w kwestii tego, jak podchodzić do niezapłaconych świadczeń pieniężnych, które mają charakter sporny. Czy prezes UOKiK powinien je wliczać do sumy rozstrzygającej o możliwości wszczęcia postępowania i uwzględniać, wyliczając wysokość kary? Nie ma przecież kompetencji do oceny zasadności roszczenia – te mają sądy powszechne.

Spory mogą budzić również terminy zapłaty i terminy wymagalności. Dlatego broniącym się w postępowaniu prawnicy radzą weryfikować obliczenia dokonane przez organ – zwłaszcza dotyczące terminów zapłaty i wymagalności, identyfikować sporne świadczenia, oraz wykazywać że opóźnienia nastąpiły poprzez nieterminowe płatności dłużników firmy. I z tych możliwości niestety korzystają firmy tworzące zatory płatnicze.

Czasochłonne postępowania i pierwsze decyzje

Jak zatem Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów próbuje walczyć z tym niebezpiecznym procederem? W 2020, czyli w pierwszym roku obowiązywania ustawy o zatorach płatniczych, prezes UOKiK wszczął 100 postępowań dotyczących największych dłużników. Na dwie spółki zostały nałożone kary pieniężne.

Wydanie decyzji poprzedziła żmudna praca analityczna. UOKiK w toku postępowań przeanalizował zestawienia transakcji handlowych przekazane przez spółki, a także dane zawarte w plikach JPK_VAT i JPK_WB, które są postacią elektroniczną ksiąg i dowodów podatkowych. We wskazanych postępowaniach UOKiK badał terminowość zapłaty przez wskazanych przedsiębiorców za dostarczone towary lub wykonane usługi swoim kontrahentom w okresie luty – kwiecień 2020 roku UOKiK zbadał ponad 80 tysięcy faktur, dokumentujących rozrachunki tych spółek.

Przepisy wciąż nadają się do poprawy

Prowadzone postępowania pokazały potrzebę doprecyzowania przepisów, które w sposób pozytywny mają przyczyniać się do poprawy płynności małych i średnich przedsiębiorstw. Jednym z zaobserwowanych problemów jest próba unikania odpowiedzialności przez niektórych przedsiębiorców. Przykładem jest wykorzystywanie zapisanej w ustawie przesłanki, która obliguje Prezesa UOKiK do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej, jeżeli przedsiębiorca sam jest ofiarą zatorów.

Teoretycznie jest to słuszna idea, która miała chronić firmy poszkodowane zatorami. Niektóre z nich wykorzystują jednak ten przepis do unikania odpowiedzialności. Przykładowo, spółka, której celem działalności jest pozyskiwanie dla grupy kapitałowej towarów od zewnętrznych kontrahentów może, pomimo znacznego opóźniania się w zapłacie uniknąć kary, ponieważ powiązana z nią spółka-matka celowo opóźnia się jej z zapłatą.

Ustawowe przesłanki obligujące Prezesa UOKiK do odstąpienia od nałożenia kary finansowej na przedsiębiorcę nie uwzględniają wielu istotnych okoliczności – choćby tego, że przedsiębiorca, który równocześnie generuje zatory płatnicze i sam jest ich ofiarą, może być w bardzo dobrej kondycji finansowej. Celowe utrzymywanie zatorów jako źródła darmowego finansowania działalności gospodarczej może więc przy istniejących zapisach pozostawać bezkarne.

Warto jednak podjąć próbę walki z zatorami płatniczymi

Nie zmienia to jednak faktu, iż walka zatorami płatniczymi to zadanie niezwykle ważne – szczególnie w czasie pandemii, kiedy terminowe otrzymanie płatności może decydować o “być albo nie być” wielu przedsiębiorców. Z tego powodu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zachęca przedsiębiorców, aby zgłaszali oni występowanie zatorów płatniczych spełniających wyżej opisane warunki dotyczące kwoty i terminu opóźnienia. Warto to zrobić jak najszybciej, zwłaszcza że takie procesy są czasochłonne – w ciągu pierwszego roku obowiązywania ustawy o zatorach płatniczych wydano zaledwie cztery decyzje dotyczące zatorów płatniczych i nałożono tylko dwie kary pieniężne.

Jaka grozi kara za zatory płatnicze? Kara pieniężna nakładana przez UOKiK za tworzenie zatoru płatniczego

Pojedyncze kary naliczane są według ustawowego wzoru. Ich wysokość zależy od wielkości długu i czasu opóźnienia w płatności. Ponadto, jeśli ukarany już wcześniej przedsiębiorca ponownie dopuszcza się nadmiernych opóźnień, to grozi mu kara wyższa o 50%.

Wzór

Wzór na pojedynczą karę wygląda tak:

JKP = WŚ × n/365 × OU, gdzie:

JKP – jednostkowa kara
WŚ – wartość niespełnionego lub spełnionego po terminie świadczenia,
n – wyrażony w dniach okres, który upłynął od dnia wymagalności do ostatniego dnia okresu objętego postępowaniem, albo do dnia jego spełnienia jeżeli świadczenie zostało spełnione w czasie postępowania,
OU – odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych, ustalone na dzień wydania decyzji o nałożeniu administracyjnej kary

Problemy z wyliczaniem kar

W teorii obliczenie kary jest łatwe. W praktyce wygląda to gorzej. Kara zależy bowiem wprost od wyliczeń, stąd prezes UOKiK pyta bardzo szczegółowo o dane, które jak możemy się domyślać chciałby następnie podstawić do wzoru i uzyskać wynik. Dla wielu firm to wyzwanie, które zajmuje czas i przeciąga postępowanie. Pytania urzędu są szczegółowe i wymagają dużego nakładu pracy przy przygotowywaniu odpowiedzi. UOKiK ma określony przez siebie format zbierania danych, przy czym przedsiębiorcom w praktyce bardzo trudno jest przełożyć często skomplikowane relacje gospodarcze na proste „tabelki”.

Przedsiębiorcy nie dysponują także najczęściej gotowymi zestawieniami danych i to jeszcze w takim formacie, o który prosi prezes UOKiK. Dlatego na pewno postępowania są bardzo czasochłonne. Ponadto – jak już zostało wspomniane – przedsiębiorcy odpowiedzialni za tworzenie zatorów płatniczych starają się wykazać, że sami padają ofiarami zatorów lub siły wyższej.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments