Ciekawe miejsca w Bieszczadach na wakacyjny weekend

399

weekend w BieszczadachMagiczne, pełne wolności Bieszczady są idealnym miejscem na weekendowy wypad podczas tegorocznych wakacji, jeśli chcemy się oderwać od miejskiego zgiełku. Zwłaszcza pogoda aktualnie sprzyja długim górskim wyprawom z daleka od cywilizacji. Co prawda ten region z każdym rokiem zyskuje na popularności, jednak mimo wszystko absolutnie nie traci swojego uroku. Zaplanuj weekend w Bieszczadach i dowiedz się, jakie miejsca po prostu trzeba w tej okolicy zobaczyć? Zapraszam do zapoznania się z poniższym tekstem.

Sanok na weekend w Bieszczadach

Przed totalną ucieczką od codziennego świata i oddaniu się magii górskich szlaków, warto zwiedzić największe miasto znajdujące się w Bieszczadach, czyli Sanok.

Obowiązkowym punktem każdej wycieczki bezdyskusyjnie powinno być mieszczące się na zamku Muzeum Historyczne z bogatymi zbiorami ikon i największą kolekcją jedynych w swoim rodzaju dzieł Zdzisława Beksińskiego. Ikony pochodzą przede wszystkim z lokalnych cerkwi, które opustoszały po wojnie i wysiedleniach. Zdzisław Beksiński z kolei urodził się w Sanoku, tutaj także tworzył i mieszkał do 1977 roku, więc nic dziwnego, że zbiór jego obrazów znajduje się akurat w tym mieście.

Interesującą atrakcją jest także Muzeum Budownictwa Ludowego, w którym można dowiedzieć się wiele na temat bieszczadzkiej historii. Spory fragment tego ogromnego skansenu poświęcony jest kulturze Bojków i Łemków, zachowane są ich budynki mieszkalne oraz gospodarcze, oczywiście wraz z wyposażeniem, co doskonale pokazuje jak dawniej w tym regionie się żyło i pracowało.

Weekend w Bieszczadach – odwiedź Lesko

Lesko często jest potocznie nazywane “Bramą Bieszczad”. To właśnie tutaj rozdzielają się drogi prowadzące w różne części gór. Nim wyruszymy ku szczytom i dolinom, warto odwiedzić kilka miejsc w tym mieście.

Na uwagę zasługuje rynek otoczony kamieniczkami. W pobliżu stoi kościół parafialny pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny wybudowany w XVI wieku. W barokowym wnętrzu wzrok przyciąga okazały ołtarz. Znajduje się tam też kilka epitafiów, w tym Franciszka Pułaskiego, jednego z przywódców konfederacji barskiej.

Z kolei, około 3 kilometrów od tego miejsca stoi wielki skalny ostaniec zwany Leskim Kamieniem będący natchnieniem dla wierszy Aleksandra Fredry i Wincentego Pola.

Połoniny na weekend w Bieszczadach

To zdecydowanie najbardziej charakterystyczny element bieszczadzkiego pejzażu i wizytówka tego regionu. Połoninami nazywamy długie pasma łąk położone wysoko na górskich grzbietach ponad górną granicą lasu. Najpopularniejsze trasy pieszych wędrówek, które przez nie prowadzą to:

  • Bukowe Berdo i Szeroki Wierch: bardzo widokowy szlak, często uznawany za najpiękniejszą trasę w Bieszczadach
  • Tarnica i Halicz: długa, licząca 20 kilometrów trasa z niepowtarzalnymi widokami i zwieńczona zdobyciem Tarnicy – najwyższego szczytu w polskich Bieszczadach

Natomiast dla osób preferującym krótsze górskie wyprawy, obowiązkowym punktem powinny być malownicze Połoniny Wetlińska i Caryńska, zwłaszcza że trasy na nie są wyjątkowo urozmaicone.

Kolej wąskotorowa

Bieszczadzka kolej wąskotorowa to nie lada atrakcja dla dorosłych i dzieci spędzających weekend w Bieszczadach. Powstała pod koniec XIX wieku i była związana z okresem intensywnej eksploatacji drewna oraz rozwoju przemysłu drzewnego. Niestety, wszystko zmieniło się po II Wojnie Światowej i wysiedleniu ludności.

Kolejkę jednak reaktywowano dzięki staraniom Fundacji Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej w Cisnej-Majdanie i momentalnie stała się dużą atrakcją turystyczną. Od maja do września spalinowa lokomotywa ciągnie odkryte wagoniki, które są znakomitym miejscem do wypoczynku i podziwiania bieszczadzkich pejzaży.

Weekend w Bieszczadach – wybierz się nad Jezioro Solińskie

Jezioro Solińskie, często zwane “bieszczadzkim morzem” to kolejna atrakcja, z której słyną Bieszczady i każdego lata to często właśnie z jego powodu wybierają się tu tłumy turystów.

Jego historia jest dość nietypowa – początki budowy zapory i elektrowni na Sanie sięgają lat dwudziestych, jednak wtedy prac nie ukończono i powrócono do tego pomysłu dopiero 30 lat później. W 1958 roku powstały efektowne zapory i elektrownie w Myczkowcach oraz Solinie. Co ciekawe, utworzenie jeziora Solińskiego wymagało zalania terenów kilku wsi.

Podstawowym zadaniem, jakie spełniają zbiorniki, jest zapobieganie powodziom, które niegdyś systematycznie dewastowały Podkarpacie. Przy okazji, oba jeziora, a zwłaszcza właśnie Solińskie, stały się wielkimi atrakcjami turystycznymi. Swoje miejsce na ich tafli znaleźli nawet żeglarze i kajakarze, kursują po nich również statki wycieczkowe.

Dodatkowo, od niedawna do zwiedzania zostało także udostępnione wnętrze zapory wodnej w Solinie, największej w Polsce. Ekspozycja opowiada o historii jej budowy, produkcji energii odnawialnej, pokazywana jest także hala maszyn. W czasie wycieczki znajdziemy się nawet 6 metrów poniżej dna jeziora Solińskiego.

Drezyny rowerowe

Drezyny zostały uruchomione w maju 5 lat temu i momentalnie stały się prawdziwą sensacją wśród turystów. To doskonała propozycja na oryginalną i aktywną wycieczkę w gronie znajomych odwiedzających Bieszczady na weekend. Główna stacja odjazdowa znajduje się w Uhercach Mineralnych, miejscu które samo w sobie jest bardzo klimatyczne. Udostępniana trasa liczy sobie łącznie 47 kilometrów i znacząco różni się od pieszych szlaków. Widoki zapierają dech.

Cerkwie w Równi i Smolniku

Weekend w Bieszczadach to także doskonała okazja by pozwiedzać i poznać nieliczne obiekty budownictwa drewnianego, które zachowały się w Bieszczadach. Na szczególną uwagę zasługują cerkwie w Równi koło Ustrzyk Dolnych oraz Smolniku koło Lutowisk, które w niezmienionej formie stoją w tych miejscach od stuleci.

Cerkiew w Równi koło Ustrzyk Dolnych została wzniesiona na początku XVIII wieku. Jej trzy części: prezbiterium, nawa główna i babiniec przykryte są kopułami i pokryte gontem.

Cerkiew w Smolniku koło Lutowisk stoi na wzgórzu wśród starych drzew. Należy do absolutnie unikalnych w Polsce cerkwi typu bojkowskiego. Także składa się z trzech tych samych części, lecz w tym przypadku przykryte są one oddzielnymi dachami brogowymi. We wnętrzu świątyni, która jest obecnie kościołem, znajduje się polichromia oraz ikona Wniebowzięcie Matki Bożej, obie z XVIII wieku.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments