W tych branżach roboty mogą zastąpić pracowników

Udostępnij

Możemy zauważyć, że coraz więcej elementów w naszym życiu jest zautomatyzowanych. W sklepach możemy udać się do kasy samoobsługowej, a nawet skorzystać z inteligentnych sklepów bez obsługi. Bilety kupujemy w aplikacjach lub automatach, natomiast w wielu magazynach zaczynają pojawiać się roboty sortujące paczki. Czy roboty mogą w niektórych zawodach całkowicie zastąpić ludzi? Jakie konsekwencje dla rynku pracy niesie za sobą automatyzacja i nowoczesne technologie?

Automatyzacja a rynek pracy

Na Uniwersytecie Oksfordzkim w 2014 roku prowadzono badania na temat tego, jak postępująca robotyzacja może wpłynąć na rynek pracy. Według nich w ciągu 10 do 20 lat nowe roboty mogą sprawić, że zniknie aż 700 obecnie uprawianych zawodów. Przede wszystkim mowa tutaj o pracach, w których nie są wymagane specjalne kwalifikacje, a wykonywane zadania są automatyczne. Badania przeprowadzone na zlecenie Boston Consulting Group wskazują na to, że postępujący rozwój technologiczny zmniejszy koszty zatrudnienia o nawet 16% do 2025 roku.

automatyzacjaMaszyny nie zawsze są w stanie pracować lepiej niż ludzie, jednak mają naprawdę wiele zalet. Przede wszystkim świetnie sprawdzają się w przypadku czynności powtarzalnym. Coraz chętniej stosowane są rozwiązania samoobsługowe. Roboty w pracy fizycznej na przykład na magazynie mogą pracować bez przerwy i się nie męczą. Mimo wszystko maszyny długo nie będą w stanie zastąpić osób, których praca wymaga bezpośredniego kontaktu z klientem, a także zawodów, w których w grę wchodzą emocje.

Postęp technologiczny od zawsze wpływa na sytuację na rynku pracy. W wyniku tego wiele osób będzie zmuszonych do poszerzenia swoich kompetencji, zmiany kwalifikacji i formy aktywności zawodowej. Jednak czy postępująca robotyzacja w pewnych sektorach prowadzi do zwiększenia bezrobocia? W niektórych miejscach już teraz maszyny zastępują ludzi.

Czy postępująca robotyzacja prowadzi do większego bezrobocia?

Warto pamiętać, że bezrobocie badane jest pod kątem ekonomicznym i społecznym, a także psychologicznym. Na bezrobocie możemy spojrzeć z dwóch perspektyw. W niektórych przypadkach ludzie z własnej woli decydują się na rezygnację z pracy i w ogóle nie wchodzą na rynek. Natomiast zdarzają się sytuacje, w których pracownicy są zmuszeni do przejścia na bezrobocie. Zostają zwolnieni z pracy i nie są w stanie znaleźć nowej.

automatyzacjaMówiąc o bezrobociu, warto pamiętać, że może być ono jawne lub ukryte. W przypadku bezrobocia jawnego korzystamy z danych na temat osób niepracujących, ale aktywnie poszukujących zatrudnienia, które zgłosiły się do Urzędu Pracy. Ponadto od jakiegoś czasu możemy spotkać się z terminem bezrobocia technologicznego. Bezpośrednio wynika z procesu automatyzacji procesów wytwórczych i wprowadzeniu nowych rozwiązań technologicznych. Skutkiem jest zastępowanie pracowników maszynami. Najczęściej pojawia się, kiedy dana firma decyduje się na modernizacje. Technologia zaczyna w dużym stopniu zastępować ludzi, a ilość zatrudnionych osób spada. Co ciekawe pojęcie bezrobocia technologicznego pojawiło się już w 1930 roku, a użył go ekonomista J.M. Keynesa, który zauważył, że zmiany w procesach produkcyjnych prowadzą do zmniejszenia liczby zatrudnianych pracowników.

Niestety postępująca automatyzacja może wpłynąć na liczbę miejsc pracy. Polska oraz Węgry są państwami, w których w przyszłości może dojść do automatyzacji w wielu miejscach pracy. Powyżej 36% aktualnego rynku może zostać zautomatyzowana, a w konsekwencji pracowników zastąpią maszyny. Jednak jacy pracownicy najszybciej mogą zostać zastąpieni przez roboty?

Jakie zawody są zagrożone przez postępującą automatyzację?

Według badaczy, roboty mogą zastąpić osoby, które w pracy wykonują powtarzalne, dość proste czynności, a także te nie wymagające specjalistycznej wiedzy. Ponadto zagrożone są też zawody sprzedażowe. Już teraz możemy zaobserwować, jak w ostatnim czasie automatyzacja i samoobsługa wkradła się do wielu sklepów. Coraz częściej korzystamy z kas samoobsługowych. Powstają kolejne sklepy całkowicie samoobsługowe, a to może wpłynąć na ilość miejsc pracy w handlu.

automatyzacjaPrzez nowoczesne technologie mogą ucierpieć także pracownicy biurowi. Przede wszystkim mowa tutaj o osobach, które w pracy zajmują się analizą prostych danych i sumowaniem. Ale jakie konkretnie zawody mogą całkowicie zniknąć za jakiś czas?

Badacze uważają, że w najbliższej przyszłości nie będzie już szwaczy, ponieważ szyć będą roboty. Ponadto zagrożone są osoby wywołujące zdjęcia, ponieważ coraz częściej możemy zrobić to sami w domu. Znikną robotnicy przy taśmach produkcyjnych, ponieważ ich praca już teraz w dużym stopniu jest zautomatyzowana. Za jakiś czas, zamiast telemarketerów będą do nas dzwonić roboty. Poza tym maszyny będą rozwiązywać proste problemy osób dzwoniących na infolinię. Możliwe, że część księgowych też będzie musiała poszukać sobie nowego zajęcia. Jednak, czy automatyzacja naprawdę niesie za sobą tylko negatywne skutki dla pracowników?

Czy automatyzacja jest zła?

Rozwój technologiczny dla części osób może kojarzyć się negatywnie, a postępująca automatyzacja wzbudza lęk u niektórych pracowników. Warto jednak pamiętać, że maszyny zastępują ludzi w pracach, które są dość proste, wymagają powtarzalnych czynności. Często tego typu stanowiska są obciążające fizycznie i nie dają nam szansy na rozwój. Według ekspertów dzięki automatyzacji będziemy mogli skupić się i rozwijać na bardziej wymagających oraz twórczych stanowiskach. Dzięki temu nasze społeczeństwo dostanie szansę na jeszcze lepszy rozwój.

Wszystkich skutków, jakie niesie za sobą pojawienie się coraz większej liczby maszyn, nie możemy przewidzieć. Zdecydowanie niektóre zawody mogą ucierpieć, co z kolei wymusi przebranżowienie części osób.

Postępująca automatyzacja wpływa na rynek pracy

Rozwój technologiczny znacząco wpływa na nasze codzienne życie. Według badaczy z Oksfordu w ciągu 10 do 20 lat nowe roboty mogą sprawić, że zniknie aż 700 obecnie uprawianych zawodów. Natomiast postępujący rozwój technologiczny zmniejszy koszty zatrudnienia o nawet 16 procent do 2025 roku. Od jakiegoś czasu coraz więcej mówi się o bezrobociu technologicznym, które bezpośrednio wynika z procesu automatyzacji procesów wytwórczych i wprowadzeniu nowych rozwiązań technologicznych.

automatyzacjaWedług badaczy roboty mogą zastąpić osoby, które w pracy wykonują powtarzalne, dość proste czynności nie wymaga specjalistycznej wiedzy. Zagrożone są zawody sprzedażowe, możemy zaobserwować, jak w ostatnim czasie automatyzacja i samoobsługa wkradła się do wielu sklepów. Ponadto za jakiś czas mogą zniknąć także szwacze, robotnicy produkcyjni, a nawet księgowi i pracownicy biurowi.

Warto zauważyć też jasną stronę automatyzacji, a mianowicie, że daje ona możliwość skupienia się na bardziej wymagających i kreatywnych pracach. Dzięki temu społeczeństwo może więcej uwagi poświęcić na rozwój.

Patrycja Grzebyk
Patrycja Grzebyk
Redaktorka Portfelu Polaka. Ukończyłam studia licencjackie na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Uniwersytecie Śląskim. Specjalizuje się w tematyce społecznej, finansowej i prawnej.

Najnowsze

Zobacz również