W Polsce za rządów PiS spada poziom demokracji – sugeruje to międzynarodowy indeks

265

Od początku rządów Prawa i Sprawiedliwości nasz kraj traci pozycję w międzynarodowych porównaniach. Indeks demokracji Economist Intelligence Unit zauważa, że Polska spadła teraz na 57. miejsce. To najgorszej w kilkunastoletniej historii tego zestawienia. Do tego znaleźliśmy się za Węgrami. Co to oznacza dla przeciętnego Kowalskiego? Tłumaczymy na końcu tekstu.

„Konserwatywno-nacjonalistyczne Prawo i Sprawiedliwość kontynuowało starania o przekształcenie kraju w „nieliberalną demokrację”, m.in. poprzez ograniczenie niezależności sądownictwa i konsolidację własności mediów w polskich rękach” – twierdzą autorzy rankingu. Ten cytuje poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna”.

PiS niszczy demokrację w Polsce?

PiS, Andrzej SadowskiPowyższy przykład badania nie jest jedynym, który sugeruje tak negatywne zjawisko. „Dziennik Gazeta Prawna” przeanalizował aż siedem takich zestawień.

Zgodnie z nimi do 2016 r. pozycja naszego kraju w globalnych porównaniach sytuacji w obszarze gospodarki, ogólnego poziomu życia, demokracji i postrzegania korupcji stale się poprawiała. Od czterech lat notujemy jednak spadki. W Doing Business Index kilka lat temu znaleźliśmy się w połowie trzeciej dziesiątki. Teraz jesteśmy na końcu czwartej dziesiątki.

Zwiększamy nawet dystans do naszych południowych sąsiadów – Czech. Do naszej pozycji zbliża się Słowacja. Ogólny średni wynik Polski cztery lata temu to 34. miejsce. Teraz – 41. „W porównaniu z innymi najważniejszymi krajami regionu nasza pozycja się nie zmienia. Nadal jesteśmy za Czechami, a przed Słowacją, Rumunią i Węgrami. Ale cztery lata temu nasz dystans do Czech wynosił pięć oczek. Teraz jest dwa razy większy. Obecnie Słowacja jest trzy miejsca za nami. W 2016 r. miała do odrobienia 10 pozycji” – wylicza „DGP”.

Jakie to ma znaczenie?

Jeśli ktoś myśli, że to tylko nieznaczące dane, jest w błędzie. Takie rankingi mają też znaczenie dla inwestorów, którzy szukają krajów, gdzie mogą ulokować swój kapitał – założyć nową firmę, wybudować nowe obiekty, zarejestrować filię obecnej spółki, itd. Tym samym przekłada się na to życie Kowalskiego i Nowaka. Obaj w końcu muszą gdzieś pracować. Czym większy obrót zachodniego kapitału w Polsce, tym lepiej dla obu.

Ponadto, takie dane mogą mieć też wpływ na polskich przedsiębiorców. Jeśli zauważą oni, że demokracja w kraju jest zagrożona i ktoś może np. przejąć ich biznesy (choć do takiego radykalizmu jeszcze nam daleko) mogą obawiać się inwestować w naszym państwie i przenieść interesy np. do Czech.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o