Wojna handlowa na linii Chiny – USA trwa. Teraz to amerykańskie mocarstwo zadaje kolejny cios. Osiem firm technologicznych z Państwa Środka zostało wpisanych przez Stany Zjednoczone na tzw. czarną listę ze względu na rolę, jaką odegrały w procederze naruszania praw mniejszości etnicznych w Chinach.
Cios w Chiny
Serwis Tech Crunch wyjaśnia, że procedura wpisania chińskich firm na czarną listę amerykańskiego ministerstwa handlu mocno utrudnia takim podmiotom dalsze funkcjonowanie. Firmy te muszą od teraz ubiegać się o specjalne, dodatkowe zezwolenia na zakup produktów od dostawców z USA. Ponoć wspomniane zezwolenia są jednak tak trudne do uzyskania, że w praktyce firmy te są odcinane od amerykańskich dostawców.
Huawei i cała reszta
To nie pierwsza taka inicjatywa. Wcześniej na czarnej liście znalazł się już m.in. koncern Huawei. Założyciel i szef firmy, Ren Zhengfei, twierdzi, że jego koncern stracił z tego tytułu przychody w wysokości aż 30 mld dolarów.
USA oskarżyło w głośnej sprawie Huawei o złamanie sankcji wobec Iranu oraz kradzież amerykańskiej własności intelektualnej. Ponadto pojawiły się mocne oskarżenia dot. zaangażowania firmy w działania wywiadowcze.
Wiele wskazuje więc, że – mimo deklaracji polityków – wojna handlowa na linii Chiny – USA bynajmniej się nie kończy…

