Zawarcie małżeństwa w urzędzie stanu cywilnego, a ślub kościelny to nie do końca to samo. Wszystko dlatego, że w świetle prawa cywilnego możemy bez problemu wziąć rozwód. Jednak jeżeli mówimy o prawie kościelnym, sytuacja wygląda nieco inaczej. Co zrobić, jeżeli chcemy unieważnić ślub kościelny? Ile to kosztuje i jak wygląda cały proces?
Małżeństwo a prawo kościelne
Małżeństwo w świetle prawa kościelnego wygląda całkiem inaczej niż sformalizowany świecki związek. Dokładniej małżeństwo w kościele katolickim jest sakramentem. Oznacza to, że funkcjonuje na podobnych zasadach jak bierzmowanie, chrzest czy komunia święta. W przypadku małżeństwa kościelnego nie możemy się rozwieść. Co ciekawe to wcale nie znaczy, że „rozwód” jest niemożliwy. W przypadku tego sakramentu możemy stwierdzić fakt nieważności zawarcia małżeństwa. Właśnie dlatego czasem mówimy o unieważnieniu małżeństwa lub „rozwodzie kościelnym”.
– W Kościele nie ma rozwodów, bo małżeństwo jest sakramentem na całe życie. Nie można więc mówić o rozwodzie w rozumieniu prawa świeckiego. Jednak każdy wierny może zaskarżyć swoje małżeństwo, gdy uważa, że zostało ono nieważnie zawarte. Wtedy należy złożyć skargę powodową do sądu kościelnego. W takim pozwie wskazuje się podstawę prawną, która uzasadnia nieważność ślubu oraz opisuje się całą historię narzeczeństwa i małżeństwa. Pozew do sądu kościelnego można zredagować samodzielnie bądź przy pomocy adwokata kościelnego – tłumaczy adwokat kościelny dr Michał Poczmański w Wirtualnej Polsce.
Możemy zaobserwować, że w ostatnich latach coraz więcej par decyduje się na unieważnienie małżeństwa kościelnego. W 1989 roku liczba zgłoszeń o unieważnienie małżeństwa wynosiła około tysiąc. Natomiast w 2020 roku wzrosła do ponad 3 tysięcy. Co ciekawe w wielu przypadkach sprawy te są rozpatrywane pozytywnie. Jednak jak właściwie unieważnić ślub kościelny? Musimy udać się do sądu kościelnego i obowiązuje nas w tym przypadku prawo kanoniczne.
Jak unieważnić małżeństwo?
Nie każdy zdaje sobie sprawę, że w celu unieważnienia małżeństwa w świetle prawa kościelnego, też musimy udać się przed sąd. Jednak w tym przypadku obowiązują nas przepisy prawa kanonicznego. Możemy w czasie sprawy przed sądem kościelnym uczestniczyć sami lub z adwokatem. Warto jednak wiedzieć, że adwokat, który będzie towarzyszył nam w czasie unieważnienia małżeństwa, powinien dobrze orientować się w prawie kanonicznym. Tak naprawdę świeckie prawo i prawo kościelne nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego.
– W Polsce jest około 50 adwokatów kościelnych, zatwierdzonych przez właściwą władzę kościelną. Są to w większości osoby świeckie. Ogólnie prawników-kanonistów jest kilkuset, w większości są to duchowni. Niektórzy adwokaci kościelni są jednocześnie radcami prawnymi lub adwokatami świeckimi – wyjaśnia w money.pl adwokat kościelny Maciej Góral.
W przypadku „rozwodu kościelnego” sprawy trwają zwykle około 3 lat. Mówimy tutaj o przypadku, w którym decyzja sądu nas satysfakcjonuje. Oczywiście przysługuje nam też odwołanie, jeżeli sąd nie zgodzi się na unieważnienie małżeństwa. Natomiast najwyższą instancją odwoławczą w sądownictwie kościelnym jest Trybunał Roty Rzymskiej. Podobnie jak przy rozwodzie świeckim musimy liczyć się z pewnymi kosztami. Ile właściwie może wynieść unieważnienie małżeństwa w świetle prawa kościelnego? W tym przypadku musimy liczyć się z wydatkiem nawet kilku tysięcy.
Ile kosztuje unieważnienie małżeństwa?
Głównymi kosztami, jakie ponosimy w przypadku unieważnienia ślubu kościelnego, są koszty administracyjnie. Podobnie sytuacja wygląda z rozwodem świeckim. Unieważnienie małżeństwa kosztuje dość sporo. Będziemy musieli zapłacić za:
wpisowe w wysokości od 100 zł do 200 zł- koszty sądowe około 3 tys. zł
- opłata biegłego około 500 zł.
A jak wygląda rola adwokata w czasie „rozwodu kościelnego”? Jego głównym zadaniem jest dotarcie do prawdy, na podstawie której można stwierdzić, że unieważnienie małżeństwa ma podstawy w prawie kanonicznym. Przede wszystkim należy pamiętać, że unieważnienie sakramentu małżeństwa nie oznacza, że w świetle prawa cywilnego wzięliśmy rozwód. Zwykle jednak na zakończenie małżeństwa najpierw decydujemy się w urzędzie, a dopiero w drugiej kolejności staramy się o unieważnienie małżeństwa w kościele. Niektórym kobietom zaczyna na tym zależeć przede wszystkim dlatego, że chciałyby kolejny raz móc wziąć ślub w białej sukni przed obliczem Boga z nowym partnerem. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku panów. Czasem na „rozwód kościelny” pary decydują się po latach, żeby zerwać ostatnią więź, która łączy z byłym partnerem lub partnerką. Co ciekawe unieważnienie ślubu kościelnego nie jest takie trudne. Ze statystyk wynika, że 70 procent tego typu spaw rozpatrywanych jest pozytywnie. Przeświadczenie, że unieważnienie małżeństwa jest w świetle prawa kanonicznego praktycznie niemożliwe to mit.
Natomiast powodów, na podstawie których ślub kościelny zostaje unieważniony, może być wiele, jednak najczęściej można spotkać się z uzależnieniami. Kolejną kwestią, która jest podstawą do „rozwodu kościelnego”, są choroby psychiczne i niedojrzałość do małżeństwa.
Unieważnienie małżeństwa wygląda podobnie do rozwodu w przypadku związku świeckiego
Sformalizowany świecki związek to nie to samo, co ślub kościelny. Małżeństwo w kościele to sakrament taki sam jak bierzmowanie, komunia święta czy chrzest. Właśnie dlatego nie możemy według prawa kanonicznego wziąć rozwodu. Mimo to jest możliwość stwierdzenia faktu unieważnienia małżeństwa, co często nazywane jest „rozwodem kościelnym” lub unieważnieniem małżeństwa. W 1989 roku liczba zgłoszeń o unieważnienie małżeństwa wynosiła około tysiąc. Natomiast w 2020 roku wzrosła do ponad 3 tysięcy. Jednak przeświadczenie, że unieważnienie małżeństwa w kościele jest trudne, to nie prawda. 70 procent tego typu spraw kończy się pozytywnie.
„Rozwód kościelny” wygląda bardzo podobnie do tego cywilnego. Jednak w tym przypadku musimy udać się do sądu kościelnego. Może towarzyszyć nam adwokat i podobnie, jak w przypadku rozwodu cywilnego musimy liczyć się z pewnymi kosztami. Wpisowe w wysokości od 100 zł do 200 zł płacimy na samym początku. Następnie musimy wziąć pod uwagę koszty sądowe, czyli około 3 tys. zł. W niektórych przypadkach konieczna będzie opinia biegłego, której koszt to około 500 zł.
Należy pamiętać, że unieważnienie małżeństwa w kościele nie oznacza, że w świetle prawa cywilnego wzięliśmy rozwód. Mimo to większość par najpierw decyduje się właśnie na rozwód świecki, a w drugiej kolejności planuje unieważnienie ślubu w kościele.


wpisowe w wysokości od 100 zł do 200 zł