TOP 10 najbardziej dochodowych filmów 2019 r.

193

Wielkimi krokami zbliża się gala rozdania Oscarów. My tymczasem spojrzymy nie tyle na sukcesy artystyczne poszczególnych gwiazd, a na wyniki finansowe 10 najpopularniejszych filmów w 2019 r.

10. Szybcy i wściekli: Hobbs i Shaw

Seria „Szybcy i wściekli” już dawno oderwała się od swoich korzeni. To już nie filmy o wyścigach samochodowych, a raczej jakaś wariacja na temat kina super-bohaterskiego. Bo jak inaczej nazwać to, co widzimy w czasie seansu na ekranie. Wybuchy, hiper-szybka akcja i postacie, które swoimi wyczynami tak na prawdę mogłyby zawstydzić marvelowych herosów.

„Hobbs i Shaw” to spin-off serii. Fani przyjęli go jednak ciepło – mimo sceptycyzmu krytyków filmowych – i zostawili w kinach 759 mln dolarów (nie licząc zapewne równowartości paru fortun wyrażonych w popcornie).

9. Aladdin

Disney wpadł parę lat temu na świetny pomysł. „Nasze kreskówki z lat 90. są kultowe, wychowało się na nich całe pokolenie obecnych 30- i 40-latków. Czemu więc nie zrobić remake’ów tych produkcji?” Tyle że głupio tak na nowo robić film animowany. Może więc nakręcić wersję aktorską…

I udało się! Choć pod kątem artystycznym ponownie można tym „dziełom” wiele zarzucić, widzowie cyklicznie szturmują sale kinowe, by zobaczyć swoje wspomnienia z dzieciństwa w 3D. Do tego na seanse przychodzili zarówno rodzice, jak i ich dzieci. Najczęściej razem, by ci pierwsi mieli wymówkę przed znajomymi, dlaczego oglądają bajki. „Wiesz, Tomuś się uparł” – można było często usłyszeć przed projekcjami Aladdyna

W każdym jednak razie nowa adaptacja szczęściarza, który znalazł przez przypadek lampę z niebieskim gościem, który lubi spełniać cudze marzenia, zarobiła 1,050 miliarda dolarów. Jak się domyślacie, to nie koniec pozycji Disney’a na tej liście.

8. Joker

Pierwszy tak kontrowersyjny film na tej liście. „Joker” wywołał sprzeczne emocje u widzów. Jednych rozczarował, że nie jest płytka opowieścią o szalonym klaunie, który nie przepada za innym dorosłym facetem który nocą przebiera się w obcisły lateksowy strój z rogami. Inni zrozumieli jednak to, co twórcy chcieli nam przekazać. Film Todda Philipsa to studium popadania w szaleństwo. Reżyser jasno nie odpowiada nam na pytanie, czy to pierwsze było wynikiem systemu społecznego, w jakim przyszło żyć bohaterowi, czy też tkwiło w nim od zawsze. Idealna odtrutka na marvelowską papkę.

Film zarobił na całym świecie 1,062 miliarda dolarów. Warto dodać, że to niestety jedyny tak głęboki film w tym rankingu…

7. Toy Story 4

Kto jako dziecko nie oglądał z zachwytem pierwszej z części cyklu… I kto wtedy spodziewał się, że po tylu latach powstanie część czwarta. W każdym razie „Toy Story 4” ponownie zachwyciło najmłodszych widzów (i ponoć ich rodziców).

Produkcja zarobił aż 1,073 miliarda dolarów.

6. Star Wars. Skywalker: Odrodzenie

Star Wars to marka i seria kultowych filmów. Do tego gry, seriale, książki, zabawki. Ogólnie: kwintesencja Hollywood.

„Skywalker: Odrodzenie” zamyka ponoć ostatecznie sagę o rodzie Skywalkerów (choć szczerze powiedziawszy, nie wierzymy w to). Film zarobił 1,058 mld dolarów na całym świecie. Spotkał się jednak z falą hejtu. Nie na taki finał czekali fani. Disney chyba jednak nie szczególnie się przejął, skoro na ich konta wpłynęła taka fala „zielonych”.

5. Frozen 2

Kolejna animacja, która udowadnia, że tworzenie produkcji dla dzieci to intratny biznes. Frozen 2″ pokazało, że ma te moc i zarobiło aż 1,161 miliarda dolarów.

4. Captain Marvel

Powracamy do kina super-bohaterskiego. Co ważne, wielu uważało, że „Kapitan Marvel” będzie wtopą. Film o dziewczynie, która przez przypadek zyskuje super-moce i musi uratować świat. Do tego to jednak nie nikt z X-Menów, ani nie Superman czy Spider-Man. Do tego wszyscy i tak czekali już na ostatnią część „Avengers”. Okazało się jednak, że film był strzałem w dziesiątkę. Zarobił przez to aż 1,128 miliarda dolarów.

3. Spider-Man: Far from Home

Na najniższej pozycji podium znalazła się nowa część „Spider-Mana”. Teoretycznie to też nie powinno jakoś bardzo się udać. Ok, Człowiek-Pająk to już ta sama liga co Batman czy Superman, ale wcześniej nieszczególnie miał szczęście do ekranizacji. Trylogia Sama Raimi’ego zaczęła się świetnie, ale zakończyła wielkim rozczarowaniem w postaci części trzeciej. Dwa filmy z Andrew Garfieldem… Niech o ich jakości świadczy fakt, że po nakręceniu „dwójki” zrezygnowano z kontynuowania serii. Dopiero nowa wersja z Tomem Hollandem okazała się udana na każdym poziomie. Widzowie to docenili i zostawili w kinach 1,131 miliarda dolarów.

2. Król Lew

Kto nie płakał na śmierci Mufasy, ten nie ma serca! Teraz zaś można ją było zobaczyć w wersji niemal aktorskiej. I ponownie: artystycznie film wyszedł średnio, ale widzowie byli zachwyceni. Nowa wersja przygód Simby zarobiła 1,656 miliarda dolarów.

1. Avengers: Endgame

Nie mogło być inaczej. To zwieńczenie serii, którą Marvel budował od lat. Epicki finał historii, którą zapoczątkowały filmy o Iron Manie. I w końcu odpowiedź na pytanie: czy uda się odwrócić skutki pstryknięcia palcami Thanosa z poprzedniej części i jak do cholery to zrobić?! Za to ostatnie zapłaciliśmy wspólnie aż 2,797 miliarda dolarów.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments