Too Good To Go, czyli stop marnowaniu jedzenia

199

Firma Too Good To Go, o której dziś piszemy, stworzyła biznes na podstawie idei sprzeciwu wobec marnotrawienia żywności. Bogatsza część naszego globu nie jest w stanie spożyć nadmiaru żywności, którą mają dostępną na co dzień, przez co całe tony trafiają na śmietnik. Na całym świecie w każdej sekundzie marnuje się blisko 50 ton jedzenia. Jest to ogromny problem współczesnego świata. Zgodnie z danymi UNICEF, co 8 sekund na naszej planecie umiera dziecko z głodu.

Ponad 1/3 żywności trafia do kosza. W samej Polsce marnuje się aż 9 mln ton żywności rocznie. Dlatego też w odpowiedzi na tego typu informacje, pojawiła się inicjatywa, by wykorzystać możliwości współczesnego świata i zaprzestać marnowania jedzenia. Na bazie tego projektu stworzono nawet biznes. W jaki sposób możliwe jest przerwanie haniebnego procederu marnowania ton jedzenia?

Too Good To Go

Kampania pod szyldem „uratuj pyszne jedzeniem przed wyrzuceniem” stworzyła firma Too Good To Go, która pojawiła się w lipcu tego roku w Polsce. Too good to go rozpoczęła swoją działalność w 2016 roku w Danii. Do tej pory udało się jej stworzyć społeczność 11 milionów osób, które przeciwstawiają się marnotrawstwu jedzenia na naszym globie. Posiada ponad 25 000 sklepów współpracujących na starym kontynencie.

Jak szacowane jest przez samą firmę, poprzez jej działalność, udało się uratować aż 16 mln posiłków przed wylądowaniem na śmietniku. Jak wskazują twórcy, ich celem jest zmienianie postaw ludzi oraz tworzenie ruchu przeciwko marnotrawieniu jedzenia. Ich misja jest bardzo ambitna – zmienić świat. Natomiast środek bardzo przyziemny – zmieniając mentalność ludzi, co do ich podejścia do żywności.

Jak to funkcjonuje?

Aplikacja mobilna to good to go, która dostępna jest na systemie Android oraz iOS, umożliwia znalezienie interesującego nas sklepu, czy punktu gastronomicznego oraz uratowania jedzenia przed zmarnowaniem i wylądowaniem na śmietniku. Na chwilę obecną aplikacja oferuje lokale w obrębie miasta stołecznego Warszawy, jednakże plany twórców firmy są dalekosiężne. W miarę rozwoju firmy, dostępny obszar będzie rozszerzony o nowe miejscowości.

Za pomocą aplikacji wynajdujemy lokal, który oferuje paczki ze zbliżającym się z terminem przydatności do spożycia. Lokal przygotowuje paczkę z jedzeniem. Sens skorzystania z takiej oferty, wynika z tego, że daną paczkę z jedzeniem otrzymujemy za niższą cenę. W przeciwnym wypadku, gdyby lokal ich nie oferował, trafiłaby do śmietnika. Zostałyby wówczas zmarnowane, a właściciele lokali ponieśliby stratę. W sytuacji, w której mowa jest o sprzeciwie wobec marnowania jedzenia, pojawiają się wątpliwości w postaci, czy jedzenie nie jest resztką z czyjegoś talerza, które nie zostało dojedzone? Korzystający z aplikacji firmy może być spokojny, ponieważ oferowane mogą być jedynie posiłki świeże, które nie były przez nikogo używane. Takich posiłków, ze względu na ilość lokali gastronomiczny, w samej Warszawie jest multum.

Jak ograniczyć marnowanie jedzenia? – rozmowa w Comparic24tv

Gościem redaktora Comparic24 – Adama Raka – w programie „Na tapecie”, był Jakub Walasek, Country Manager z firmy To good to go, która jest twórcą aplikacji. Całość wywiadu jest dostępna poniżej:

Sprzeciw wobec wyrzucania posiłków, a gusty kulinarne

Czy aktywny sprzeciw wobec wyrzucania posiłków oznacza, że nie możemy posiadać określonych gustów kulinarnych? W końcu mamy zarówno wegetarian, wegan, jak również osoby, które uczulone są na określone produkty, jak np. gluten. Dodatkowo w przypadku niektórych wyznań religijnych, zabronione jest spożywanie pewnych produktów, jak np. wieprzowina. Dzięki wiedzy jaki jest to typ lokalu, wiemy czego można się spodziewać, a to pozwala nam na dokładną ich filtrację.

Dodatkowo aplikacja to good to go, umożliwia nam kontakt z właścicielami lokalu oferujących się poprzez aplikację, przez co możemy uzyskać informacje, czy dane paczki zawierają produkty, których z jakichkolwiek przyczyn nie spożywamy. Każdy lokal określa moment, kiedy możliwy jest odbiór danej paczki z tzw. okienka. Najczęściej odbywa się to w godzinach wieczornych, na krótko przed zamknięciem określonego lokalu.

Na czym zarabiają twórcy aplikacji To Good To Go?

Powstaje pytanie na czym zarabia firma, skoro w oparciu o przeciwstawienie się marnowaniu jedzenia powstał biznes? Too good to go zarabia na prowizji, którą pobiera od sprzedanych paczek za pośrednictwem aplikacji. Kupujący nie płaci żadnych dodatkowych opłat związanych z korzystaniem z aplikacji. Idea jest banalnie prosta – sprzedaj, coś co za kilka dni będziesz zmuszony wyrzucić, ze względu na datę ważności.

Dodatkowo właściciele punktów gastronomicznych nie są obarczonymi żadnymi dodatkowymi kosztami. Jeśli nie pozyskają klienta – to nic nie stracą. W najgorszym wypadku, będą zmuszeni zrobić to co i tak planowali zrobić. Bez względu na to, czy jesteśmy zainteresowani konsumpcją, czy sprzedażą produktów spożywczych, dołączenie do programu jest bardzo proste. Należy zarejestrować darmowe konto i tego samego dnia można zacząć korzystać z dostępnej oferty, bądź oferować paczki.

Plany firmy na koleje lata

Too good to go planuje rozwój w Polsce, wraz z podjęciem współpracy z kolejnymi lokalami w różnych częściach Polski. W najbliższych latach planuje ugruntowanie swojej pozycji w naszym kraju, jak również ekspansję na kolejne rynki w Europie. Co ciekawe, firma nie zatrzymuje się na starym kontynencie w swoim planie, ale także ma wizję oferowania usług obywatelom innych kontynentów, w których również marnują się posiłki.

Z racji omawianego tematu, na mapie aplikacji znajdują się głównie restauracje, natomiast istnieje także wiele sklepów, czy punktów z produktami gastronomicznymi, które także zmuszone są do wyrzucania jedzenia, w momencie przedawnienia terminu spożycia. Współpraca z takimi punktami pozwoli na urozmaicenie produktów w ofercie oraz zbliżenie się do zrealizowania misji firmy, w zakresie przeciwstawiania się marnowaniu produktów.

Too Good To Go – Podsumowanie

Too good to go powala na znalezienie zainteresowanych nabyciem jedzenia po niższych cenach. Dzięki temu, restauratorzy mają możliwość sprzedaży produktów, które zmuszeni byliby wyrzucić w ciągu 1-2 dni. Oczywiście jak każda aplikacja, również ta posiada określone minusy. Wadą jest na pewno brak możliwości dokładnego doboru składników w paczce. Stąd też cena posiłków, która wynosi często 1/2, czy nawet 1/3 ceny. Kolejną wadą jest dostępne zaledwie jedno miasto, podczas gdy marnowanie jedzenia ma miejsce w całej Polsce. To z kolei wynika z krótkiego okresu funkcjonowania firmy w naszym kraju.

Brak możliwości doboru dokładnych składników jest zapewne minusem, dla osób korzystających z ofert różnych restauracji, czy punktów gastronomicznych. Natomiast pamiętajmy, że idea która stoi za tym projektem, ma na celu ograniczyć marnowanie jedzenia, a nie marnowania konkretnych produktów. Projekt przeciwstawienia się marnotrawstwu jest w 100% ekologiczny. Jest to inicjatywa godna pochwały i nawet jeśli, jako konsumenci nie będziemy zainteresowani skorzystaniem z oferty, to warto tak planować swoje zakupy, by nic nie musiało się marnować. Pozwoli nam to zarówno na ograniczenie kosztów, jak również nabrania szacunku do żywości. Żyjąc w środku Europy w XXI wieku z łatwością zapominamy, jak wiele osób na świecie zmaga się na co dzień z głodem.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments