Stopy proc. NBP wzrosną do najwyższego poziomu od 20 lat, uważa ING

222

W reakcji na dynamicznie rosnące ceny dóbr i usług konsumpcyjnych, Rada Polityki Pieniężnej (RPP) podjęła zdecydowane działania i aż sześciokrotnie z rzędu podniosła stopy proc. Fakt ten sprawił, że stopa referencyjna, która jeszcze w październiku wynosiła 0,10 proc., wzrosła do 3,50 proc., co jest najwyższym poziomem od lutego 2013 roku. Ekonomiści ING szacują, że RPP na tym nie poprzestanie i finalnie podniesie stopy proc. do 6,5 proc. w 2022 r. i aż 7,5 proc. w 2023 r. Wartym podkreślenia jest, iż byłby to najwyższy poziom od 20 lat.

Wysoka konsumpcja napędza inflację

Ekonomiści ING podtrzymują swoją skorygowaną prognozę PKB Polski na 2022 r. na niemienionym poziomie 3,2 proc. Równocześnie wskazują oni, że mimo wojny na Ukrainie, istnieje szansa na osiągnięcie wyższej dynamiki wzrostu gospodarczego.

– Dane z gospodarki realnej ze stycznia i lutego, tj. sprzed wojny, wskazują na wzrost PKB w 1Q22 o ok. 7-8 proc. rok do roku (…) Co więcej, rząd nadal zapewnia nowe wydatki. Dotychczas środki zapowiedziane na 2022 r. osiągnęły poziom około 3% PKB. Obejmują one tarcze antyinflacyjne 1.0 i 2.0 oraz ich przedłużenie na drugą połowę 2022 r., a także obniżenie podatków bezpośrednich, czyli Polski Deal 1.0 i 2.0. W związku z tym wydatki budżetowe powinny w znacznym stopniu złagodzić negatywny wpływ szoku inflacyjnego na dochody rozporządzalne – wskazują eksperci ING dodając, że wydatki na przyjęcie uchodźców powinny wynieść około 0,7-1,4% PKB (łącznie przez gospodarstwa domowe i sektor publiczny) i utrzymać konsumpcję na wysokim poziomie pomimo szoku inflacyjnego i szoku związanego z zaufaniem.

Stopa referencyjna wzrośnie do 7,5 proc.

W ocenie ekspertów, w 2022 r. Polskę czeka nietypowe spowolnienie gospodarcze, z dalszym silnym wzrostem konsumpcji. Silna konsumpcja powinna sprzyjać efektom drugiej rundy, tzn. przedsiębiorstwa mogą przenosić wyższe ceny surowców na wskaźnik CPI.

– W związku z tym podnieśliśmy naszą prognozę CPI na 2022 r. do średnio 10,5% (z ryzykiem wzrostu) i 8,4% r/r w 2022 r. – podali ekonomiści ING dodając, że polityka pieniężna powinna zająć się wysoką inflacją.

– Bierzemy pod uwagę komentarze prezesa Glapińskiego dotyczące jego jastrzębiego nastawienia. Nasza analiza wskazuje, że stopy powinny wynieść ok. 7,5%, przy naszych prognozach PKB i CPI na lata 2022-23. Stopy procentowe NBP widzimy na poziomie 6,5% w 2022 r. i 7,5% w 2023 r. z ryzykiem w górę – dodali.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments