Stanowisko Warsaw Equity Group

Informacja prasowa

88

Przemysław Danowski - WEG“To nie jest normalna sytuacja. Fundusze powinny jednak zakładać, że w ciągu kilku miesięcy nastąpi odbicie i sytuacja będzie wracać powoli do względnej – choć nowej – normalności” – Przemysław Danowski, Wiceprezes Zarządu Warsaw Equity Group, prywatnej grupy inwestycyjnej, realizującej inwestycje typu venture capital/private equity.

Przystosowanie

W ostatnich tygodniach 90 proc. naszego czasu poświęcamy na wspieranie naszych spółek. Stan niepewności, w jakim się znaleźliśmy, wymaga bardzo rzetelnej analizy możliwych scenariuszy rozwoju sytuacji i wpływu na biznes, aby móc sprawnie podejmować decyzje wraz z rozwojem wydarzeń.

Próbujemy szukać nowych możliwości z naszymi spółkami, począwszy od dostosowywania procesów i narzędzi w nowej już raczej erze pracy zdalnej, na modyfikacji modeli biznesowych skończywszy. Do tej pory dominował jednak tryb defensywny ukierunkowany na zminimalizowanie negatywnego wpływu lockdown’u. Widzimy to również poza naszym portfelem – obserwujemy, że w tym czasie zdecydowana większość firm zajmowała się przede wszystkim śledzeniem deklaracji rządu i próbą dobierania właściwych rozwiązań z tarczy antykryzysowej czy rozmowami z kontrahentami i bankami, aby możliwie najbardziej wzmocnić swoją płynność w najbliższych miesiącach.

Nie mamy jednak wątpliwości, że wpływ pandemii na otoczenie i biznesy będzie odczuwalny w zdecydowanie dłuższym okresie. Szacujemy, że wychodzenie z obecnej sytuacji może zająć nawet dwa lata, dlatego niezbędne jest zweryfikowanie i ewentualne przystosowanie modeli biznesowych do nowych okoliczności.

Mniej

Z oczywistych względów kontaktuje się z nami obecnie mniej spółek poszukujących kapitału niż przed wybuchem pandemii. Firmy, które planowały pozyskać finansowanie, ale posiadają jeszcze niedojrzały model biznesowy lub lockdown go załamał, wolą nie rozpoczynać lub wstrzymują rozmowy o finansowaniu. Oczywiste dla wszystkich jest, że jeśli teraz pokażą słabe wyniki z ostatnich dwóch miesięcy i niepewną przyszłość, to wpłynie to na wycenę ich spółki.

Niemniej ciekawe podmioty, rozwijające zaawansowane technologie, są w stanie kontynuować rozmowy z inwestorami, a nawet je inicjować. Jesteśmy właśnie w procesie inwestycyjnym ze spółką, która realizuje swój założony, długofalowy plan, na który obecna sytuacja nie miała istotnego wpływu. Obserwujemy też inne fundusze i widzimy, że co do zasady nie zawieszają całkowicie działalności inwestycyjnej. Szczególnie aktywne są fundusze VC, które powstały we współpracy z PFR. Zrozumiała jest jednak ostrożność. Inwestorzy wolniej procedują i opóźniają decyzje.

W naszej ocenie spółki, które mają poważniejsze problemy i mogą być zagrożone upadłością, nie są jeszcze na etapie wychodzenia po finansowanie restrukturyzacyjne do funduszy. Z pewnością zapotrzebowanie na takie finansowanie się pojawi, niemniej w Polsce nie ma zbyt wielu funduszy specjalizujących się w restrukturyzacjach.

Przyzwyczajenie

W kontekście nowych inwestycji mamy teraz moment autorefleksji, w którym inwestorzy zastanawiają się, jakie sektory i branże zachowają atrakcyjność inwestycyjną oraz jak szukać okazji inwestycyjnych. W przypadku części firm problemem może być jedynie niewystarczający bufor finansowy. Ich model nie straci na atrakcyjności, a nawet będzie mógł zostać dostosowany, tak, by zyskać na przyśpieszeniu niektórych trendów.

Stara rzeczywistość najprawdopodobniej nie wróci, a te podmioty, które będą w stanie najtrafniej przewidzieć trendy i je wykorzystać dostosowując się do nowej rzeczywistości – wygrają. Fundusze, chętnie wesprą projekty, które będą to rozumiały i będą miały plan lub wizję swojego biznesu na nowe czasy.

Bez wątpienia im dłużej potrwa lockdown, tym większe będą problemy płynnościowe wśród większej liczby spółek i tym większy będzie negatywny wpływ na gospodarkę. Według deklaracji rządu, obostrzenia będą stopniowo znoszone i zakończone pełnym odmrożeniem na początku wakacji. Spodziewamy się, że w momencie gdy to się potwierdzi i zmniejszy się ogólna niepewność, to fundusze też będą bardziej skłonne do podejmowania decyzji inwestycyjnych.

Selekcja nawyków

Warsaw Equity Group bardzo uważnie przygląda się sytuacji na rynku. Niewątpliwie przedłużający się lockdown będzie miał ogromny wpływ na zmianę nawyków konsumentów oraz wpłynie na trendy rynkowe. Co ważne – będzie się to działo w skali globalnej. Dobrym przykładem może być trend Sharing Economy, którego dotychczasowa dynamika najprawdopodobniej znacząco spadnie ze względu na obawy o bezpieczeństwo, ograniczenie aktywności turystycznej czy przemieszczania się. Przyśpieszy natomiast trend Connected Consumers, ponieważ jeszcze bardziej zwiększą się wymagania konsumentów co do dynamiki transformacji i digitalizacji handlu i usług.

Można założyć, że dla spółek, które opierają swoje przewagi na technologiach, przestój gospodarki może nie mieć negatywnego wpływu, a w niektórych przypadkach może wręcz wpłynąć pozytywnie. Jako Warsaw Equity Group szukamy spółek, które zyskają na wartości pod wpływem upowszechnienia się nawyków konsumentów w kierunku wykorzystywania produktów i usług online oraz oferują produkty wpływające na automatyzację i większą efektywność procesów biznesowych Przykładami mogą być spółki z szeroko pojętych sektorów; e-commerce, e-learning czy B2B software.

Warunki brzegowe inwestycji

Tak jak obecnie, tak też w momencie odmrażania kolejnych sfer gospodarki, konieczne będzie szybkie działanie – w Warsaw Equity Group jesteśmy na to przygotowani. Kluczowym warunkiem naszej inwestycji zawsze jest zdrowy i perspektywiczny model biznesowy, mocny zespół oraz produkt lub usługa trafnie odpowiadająca na potrzeby klientów. Co ważne, decydując się na inwestycję, zwrócimy uwagę na to, by dodatkowe środki pozwalały na powrót do właściwej kondycji finansowej umożliwiającej rozwój biznesu, a nie były elementem bardzo głębokiej restrukturyzacji.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments