Lider Konfederacji Sławomir Mentzen zaatakował Donalda Tuska i PiS. Jest zdania, że szef PO jest albo kłamcą, albo socjalistą.
Mentzen krytykuje pomysł 800+
Mentzen pojawił się na kanale Nam Zależy. Skrytykował PiS za pomysł 800+. Nie spodobało mu się też to, że PO odpowiedziało Kaczyńskiemu nie krytyką podniesienia świadczenia 500+ o 300 zł, ale sugestią, by podnieść je wcześniej.
– Wiele razy mówiłem, że oni to zrobią, że mamy kampanię wyborczą i będzie się trzeba bardzo mocno trzymać za portfele, bo dwie największe partii: PiS i Platforma, będą na potęgę prześcigać się w najróżniejszych programach socjalnych – powiedział lider Konfederacji
Dodał, że podliczył koszt obietnic PO. Wyszło mu aż 120 miliardów zł. – To były obietnice wygłoszone do drugie połowy maja, a mamy jeszcze kilka miesięcy do wyborów. Tusk jest albo kłamcą i nie zamierza tego wprowadzać, albo jest socjalistą – ocenił.
– To są ludzie całkowicie nieodpowiedzialni. Mają za nic jakąkolwiek równowagę budżetową – zarówno PiS, jak i Platforma. Wydadzą mnóstwo naszych pieniędzy tylko po to, żeby kupić sobie głosy. My jako Konfederacja jesteśmy jedyną partią, która mówi „nie”. Nie można się w ten sposób zachowywać. Trzeba dbać o równowagę finansów publicznych. Podatki powinny być niskie i proste. My nie chcemy wam zabierać pieniędzy i nie chcemy wam dawać pieniędzy – grzmiał dalej.
800+ podniesie inflację
Mniej więcej w tym samym czasie Mentzen opublikował w mediach społecznościowych fragment video z 2022 roku. Słychać na nim, jak prezes PiS mówi o tym, że 700+ oznaczałoby podniesienie inflacji.
– Wielu z was obawia się, że wprowadzenie 800+ spowoduje dalszy wzrost inflacji. Wasza obawa może wynikać z wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego. Na szczęście nie musicie się tak obawiać. Ekonomiści już dawno temu zbadali wpływ programów socjalnych na inflację. Przy 500+ inflacja rośnie, przy 700+ inflacja rośnie jeszcze bardziej, ale przy 800+ poziom inflacji spada – ironizował Mentzen. – Ta zależność nazywana uskokiem Kaczyńskiego, jest doskonale znana nie tylko ekonomistom, ale i wszystkim posłom PiS-u – dodał.

