Państwowa sieć sklepów spożywczych nie powstanie, ale…

342

Nie ma mowy, byśmy dzisiaj budowali sieć sklepów od nowa, czy robili coś niewykonalnego – przekazał mediom wiceminister Aktywów Państwowych Artur Soboń. Ma jednak inne plany…

Polityk udzielił wywiadu Radiu24. Mówił o pomyśle tworzenia sieci sklepów spożywczych kontrolowanych przez rząd. Dodał, że nasza krajowa żywność jest prawdziwą marką na świecie i ważnym składnikiem polskiego eksportu. Zauważył jednak, że od początku lat 90. „pozbywaliśmy się zakładów, które są najbardziej rozpoznawalnymi markami w Polsce, jak Kotlin, Pudliszki, Włocławek, Tymbark, itd”. Te firmy zostały przejęte przez obcy kapitał.

– Na dominującej pozycji koncernów zagranicznych traci rolnik, który nie ma dziś perspektywy sprzedaży swoich produktów po dobrej cenie – powiedział Soboń.

Państwowa sieć sklepów spożywczych?

Czy więc doczekamy się państwowej sieci sklepów spożywczych? Polityk twierdzi, że obecnie nie, ma jednak inne pomysły.

Będziemy szukać takich możliwości na rynku [które wzmocnią polskich producentów], ale to zawsze będą decyzje rynkowe, służące budowaniu silnego polskiego podmiotu na rynku rolno-spożywczym – uważa.

Zapewnił, że „nie ma mowy o tym, żebyśmy dzisiaj budowali sieć sklepów od nowa czy robili coś niewykonalnego”.

– Natomiast będziemy szukać takich synergii na rynku, aby dać na kolejnych obszarach, nie tylko na tych, na których już jesteśmy, ale choćby na rynku owoców i warzyw, dać rolnikom dobre perspektywy, a konsumentom dobry produkt – odparł. – Nie wykluczamy również konsolidacji aktywów rolno-spożywczych, które jeszcze zostały nam w rękach państwa – dodał. Celem byłoby skracanie łańcuch dostaw, „aby dawać producentom rolnym dobrą cenę, a konsumentom dobry jakościowo produkt, po konkurencyjnej cenie”.

Utopia?

Wcześniej w rozmowie z portalem money.pl, twierdził, że tego typu sieć sklepów spożywczych byłaby dobrym pomysłem.

Sieć sklepów kontrolowana przez państwo byłaby na pewno czymś, co by uzupełniało to, nad czym w tej chwili pracujemy, czyli nad obecnością państwa na kilku rynkach w ramach przetwórstwa produktów rolno-spożywczych. Byłoby to dobrym rozwiązaniem dla producentów rolnych i polskich grup producenckich – mówił.

Pomysł został powszechnie wyśmiany. Pytanie, czy wydaje się tak irracjonalny, jak oceniają niektórzy…

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments