Rynek pracy kryzys ma już za sobą! Tak dobrze nie było od maja 2019 r.

165

przejęcie odwrotneW czerwcu 2021 roku na 50 największych portalach rekrutacyjnych opublikowano niemal 312 tys. nowych ofert pracy. To o 8489 ofert, tj. 2,8 proc. więcej niż w maju i aż 69244 ofert, tj. 28,5 proc. więcej niż przed rokiem. Oznacza to, że po perturbacjach spowodowanych pandemią koronawirusa, rynek pracy w Polsce wyraźnie przybiera na sile.

Na takie dane czekaliśmy całą pandemię

Eksperci Grant Thornton, jednej z wiodących organizacji audytorsko-doradczych na świecie zwracają uwagę, że polski rynek rekrutacyjny zupełnie uwolnił się z koronawirusowej zapaści. Liczba ofert pracy jest bowiem nie tylko najwyższa od początku pandemii, ale wręcz wyższa niż w większości miesięcy 2019 roku.

– Od początku 2021 roku liczba nowych ofert pracy stale wzrasta. Po zakończeniu lockdownu i znacznym odmrożeniu gospodarki, pracodawcy w Polsce szybko zapomnieli o kryzysie i wrócili do znanej nam sprzed wybuchu pandemii walki o pracownika – przyznają autorzy raportu wskazując, że 312 tys. ofert pracy opublikowanych w czerwcu 2021 roku to najwyższy wynik nie tylko od początku pandemii, ale wręcz od maja 2019 roku i o 6 proc. wyższy niż w czerwcu 2019 roku.

Liczba nowych ofert pracy opublikowanych na 50 największych portalach rekrutacyjnych (w tys.) | źródło: GrantThoronton

To ożywienie na rynku pracy i rekordowa liczba ofert potwierdza zarysowaną w poprzednich edycjach raportu tezę, że rynek rekrutacyjny po głębokim załamaniu w 2020 roku wrócił już do poziomu z 2019 roku. Eksperci uważają, że gdyby nie rosnące ryzyko czwartej fali zakażeń, spowodowane rozprzestrzenianiem się w niektórych krajach wariantu delta, można by powiedzieć, że rynek pracy w Polsce kryzys ma już za sobą.

– Na takie dane czekaliśmy całą pandemię. Siła polskiego rynku pracy mierzona liczbą uruchamianych procesów rekrutacyjnych nie tylko wróciła do czasów sprzed pandemii, ale wręcz je przebiła. To bardzo dobry znak dla całej gospodarki. Pokazuje, że polscy pracodawcy nie boją się dalszego rozwoju pandemii, niezależnie od tego, ile fal zakażeń jeszcze nas czeka. Chcą się rozwijać, chcą inwestować, chcą zwiększać i unowocześniać swoją działalność i potrzebują do tego dobrych pracowników – wskazuje Monika Smulewicz, partner w Grant Thoronton dodając, że z takim optymizmem przedsiębiorców raczej nie powinniśmy się obawiać o sytuację rynkową w najbliższej przyszłości.

– W miesiącach wiosennych i letnich liczba ofert pracy zawsze nieco rośnie – to normalny sezonowy trend, spowodowany większymi obrotami w budownictwie, gastronomii, hotelarstwie czy rozrywce. Tegoroczna skala wzrostu jednak przebiła najśmielsze oczekiwania. Liczba nowych ogłoszeń publikowanych miesięcznie wzrosła między styczniem a czerwcem o 80 tys. (prawie 40 proc.) i przebiła nawet poziomy sprzed dwóch lat, a więc sprzed pandemii. Motorem tego wzrostu są specjaliści od technologii – informatycy, programiści, ale również osoby specjalizujące się w e-commerce czy digital marketingu. To pokazuje, że przyspieszony w czasie pandemii proces cyfryzacji polskich przedsiębiorstw nadal postępuje – dodaje Maciej Michalewski, CEO Element. Recruitment Automation Software.

Poznańscy pracodawcy znów rekrutują

Biorąc pod uwagę sytuację w 10 największych aglomeracjach w Polsce, warto zwrócić uwagę, że Poznań będący miastem, w którym od początku pandemii publikowanych było najmniej ogłoszeń o pracę, a także notowane były największe spadki w ujęciu rocznym, w czerwcu 2021 odnotował największych wzrost dynamiki liczby ofert. Poznańscy pracodawcy opublikowali bowiem w minionym miesiącu aż 3 077 ofert, co stanowi wzrost o 83 proc. w stosunku do analogicznego okresu rok temu.

Niezmiennie od początku badania, w zestawieniu prowadzi jednak Warszawa, w której w czerwcu 2021 roku opublikowano 33,6 tys. ofert pracy (45 proc. więcej niż rok temu), a na drugim miejscu znajduje się Kraków z 17,5 tys. ogłoszeń rekrutacyjnych (63 proc. więcej rok do roku). Aktualnie najniższą dynamikę wzrostu notuje się w Szczecinie – w czerwcu opublikowano tam 5 tys. ogłoszeń, co stanowi wzrost zaledwie o 17 proc. rok do roku.

Liczba nowych ofert pracy w wybranych miastach w czerwcu 2021 roku (w tys.) i zmiana w stosunku do czerwca 2020 roku | źródło: GrantThoronton

W dziesięciu największych miastach Polski w przeliczeniu na 1000 mieszkańców przypada średnio 12,9 ofert pracy (wobec 9,2 rok temu). W czerwcu 2021 roku najwięcej ogłoszeń oferował Kraków – prawie 23 oferty na każdy tysiąc osób. Tuż za nim jest Warszawa, w której przypadało średnio 19 ofert. Najgorzej nadal wypada z kolei Poznań, gdzie wskaźnik ten wynosi zaledwie 5,7.

Liczba nowych ofert pracy przypadająca na 1000 mieszkańców w czerwcu 2021 roku | źródło: GrantThoronton

Pracodawcy kuszą szkoleniami i zdrowiem

Autorzy raportu zwracają także uwagę, że nasilająca się walka pracodawców o pracowników sprawia, że w ofertach pracy przybywa różnego rodzaju zachęt.

– W czerwcu 2021 roku w ofertach pracy pracodawcy umieszczali średnio aż 6,5 zachęt. To najwyższy wynik od początku naszego badania, a co ciekawe, jest to również poziom wyższy od zanotowanego w czerwcu 2019 roku (czyli jeszcze przed pandemią), kiedy to na jedno ogłoszenie przypadło średnio 6,2 benefitu – czytamy.

Odsetek ofert pracy zawierających poszczególne zachęty (w proc.) | źródło: GrantThoronton

Doświadczenie ważniejsze iż wykształcenie

Mimo, iż zdaniem wielu osób dobre wykształcenie wciąż jest swego rodzaju gwarantem zatrudnienia, to fakty mówią coś zupełnie innego. Pracodawcy bardziej niż na dyplom zwracają bowiem uwagę na doświadczenie.

Odsetek ofert pracy z poszczególnymi wymaganiami wobec kandydatów (w proc.) | źródło: GrantThoronton
Poprzedni artykułNetflix wchodzi na rynek gier
Następny artykułRyzyko kredytowe – czym jest? Co na nie wpływa?
Autor licznych felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii, a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Prelegent wielu konferencji inwestycyjnych oraz szkoleń online. Skrupulatność i konsekwencja w działaniu zostały docenione przez wielu inwestorów, co skutkowało m.in. nominacją w konkursie organizowanym przez fundację Invest Cuffs w kategorii Dziennikarz Roku 2019 oraz zdobyciem statuetki NEXUS w kategorii Analityk Roku 2019.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments