Rusza państwowy skup malin

Udostępnij

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Robert Telus przekazał wczoraj, że rozpoczął się skup malin przez spółkę Skarbu Państwa.

Obecnie skup działa w województwie lubelskim, gdzie plantatorów malin jest najwięcej, ale docelowo będzie on rozszerzony na wszystkie województwa. Cena w skupie będzie wyższa niż na rynku, by pomóc plantatorom.

Dramatyczna sytuacja na rynku malin Maliny

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Robert Telus spotkał się wczoraj w siedzibie resortu z przedstawicielami plantatorów malin i firm skupujących owoce miękkie.

Na antenie TVP Info, minister przyznał, że sytuacja na rynku tych owoców „jest bardzo trudna”, choć – jak przekazał – od czwartku skup malin ruszył w województwie lubelskim, ponieważ tam jest najwięcej plantatorów tych owoców.

Minister Telus zwrócił uwagę, że na to działanie zareagował już rynek i ceny malin już wzrosły – z 4.80 na 5.80 PLN za kilogram. Szef resortu rolnictwa oznajmił, że “to nie jest jeszcze cena, która by satysfakcjonowała plantatorów, ale poszła w dobrym kierunku”. Warto bowiem mieć świadomość, że w ubiegłym roku ceny sięgały nawet 20 złotych za kilogram.

Jednocześnie, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi rolnictwa nie planuje dopłat dla plantatorów malin. Robert Telus tłumaczył, że wtedy cena owoców na rynku by spadła. Prowadzony w województwie lubelskim skup ma natomiast zostać docelowo rozszerzony na wszystkie województwa.

Z czego wynikają problemy producentów malin?

Plantatorzy malin skarżą się, że ze względu na niskie ceny skupu tych owoców po zapłaceniu pracownikom nie zostaje im praktycznie nic. To sprawia, że ich działalność przestaje być opłacalna.

Na polski rynek trafiły duże ilości malin z Ukrainy. Polscy plantatorzy tłumaczą, że nie są w stanie produkować tak tanio, jak rolnicy za naszą wschodnią granicą – choćby z powodu tego, że niektóre środki ochrony roślin, które są już wycofane w Polsce, nadal są stosowane w Ukrainie, dzięki czemu koszty są niższe. Maliny

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Robert Telus wskazał, że “mamy sporo malin zamrożonych w magazynach, w chłodniach, w mroźniach, oraz są maliny, które wpłynęły z Ukrainy. Minister Buda wystąpił kilka dni temu do Komisji Europejskiej o to, aby wpisać maliny na listę produktów objętych zakazem importu”.

Według ministra Telusa podjęcie działań przez Komisję Europejską stoi jednak pod znakiem zapytania, ponieważ mówimy tutaj o problemie, który dotyka tylko Polski.

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również