RPP po raz czwarty podniosła stopy proc. Stopa referencyjna najwyżej od września 2014 r.

159
Adam Glapiński, prezes NBP

Zgodnie z rynkowymi oczekiwaniami, Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zdecydowała podczas styczniowego posiedzenia o podwyższeniu stóp procentowych, w tym stopy referencyjnej o 50 punktów bazowych do 2,25 proc. z 1,75 proc. Na uwagę zasługuje fakt, iż jest to już czwarta podwyżka stóp procentowych z rzędu, w efekcie czego główna stopa znalazła się na najwyższym poziomie od września 2014 r.

NBP nie radzi sobie z inflacją

Analitycy i ekonomiści oczekiwali, że podczas styczniowego posiedzenia RPP podniesie stopy procentowe o 50 punktów bazowych. Byli jednak również i tacy, którzy sądzili, że podwyżka wyniesie 75 pb. jak miało to miejsce w listopadzie. Rada zdecydowała się jednak, że podniesie stopy proc. o 50 punktów bazowych, w efekcie czego stopa referencyjna, która jeszcze cztery miesiące temu wynosiła 0,10 proc., wzrosła do 2,25 proc., co jest najwyższym poziomem od września 2014 roku.

– Była to decyzja zgodna z oczekiwaniami. Z perspektywy czasu widać, że obniżka stóp w trakcie pandemii praktycznie do zera była błędem. Spowodowała ucieczkę od pieniądza (w tym lokat), zwiększając szybkość jego obiegu i napędzając inflację, w tym ceny wielu aktywów. W Polsce rozdźwięk między inflacją a stopą wolną od ryzyka, był jednym z najwyższych na świecie i nadal jest na wysokim poziomie – wskazuje w rozmowie z Comparic.pl dr Wojciech Świder z Katedry Finansów Publicznych Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu dodając, iż od lipca 2021 roku NBP ewidentnie nie radzi sobie z inflacją bazową i oczekiwaniami inflacyjnym.

W jego ocenie, aktualna inflacja ma swoje źródło w dużej części w czynnikach poza kontrolą NBP, jednak sama polityka naszego banku centralnego mocno presję inflacyjną zwiększyła, doprowadzając do drastycznie ujemnych realnych stóp procentowych na poziomie ok. -6 proc.

Rada ustaliła stopy procentowe NBP na następującym poziomie:

  • stopa referencyjna wzrosła do 2,25 z 1,75%
  • stopa lombardowa wzrosła do 2,75% z 2,25%
  • stopa depozytowa wzrosła do 1,75% z 1,25%
  • stopa redyskonta weksli wzrosła do 2,30% z 1,80%
  • stopa dyskontowa weksli wzrosła do 2,35% z 1,85%

Dzisiejsza decyzja ma wspierać dążenie Narodowego Banku Polskiego do obniżenia inflacji w średnim okresie. Mimo to, członkowie Rady dostrzegają, że pomimo czterech podwyżek stóp proc. z rzędu, wciąż utrzymuje się ryzyko kształtowania się inflacji powyżej celu inflacyjnego NBP w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej.

W komunikacie po styczniowym posiedzeniu, Rada Polityki Pieniężnej wskazała, iż aktualne prognozy wskazują, że w 2022 r. wzrost globalnego PKB będzie relatywnie wysoki, choć niższy niż w 2021 r. (…) Podwyższane są także prognozy inflacji na kolejne kwartały, co wskazuje na ryzyko dłuższego niż wcześniej oceniano wpływu szoku pandemicznego na procesy inflacyjne.

Wartym podkreślenia jest, że dzisiejsze posiedzenie RPP odbyło się jeszcze przed szybkim szacunkiem inflacji podawanym za grudzień. GUS opublikuje go bowiem 7 stycznia (piątek). To pierwszy taki przypadek od momentu, gdy Główny Urząd Statystyczny publikuje szacunkowe dane o inflacji w Polsce.

To też sprawiło, że w komunikacie po posiedzeniu RPP odwołuje się do danych za listopad, przypominając, że dynamika wzrostu cen konsumpcyjnych uplasowała się wówczas na poziomie 7,8 proc.

W kontekście przyszłych posiedzeń, Rada zaznacza iż jej decyzje będą nadal nakierowane na obniżenie inflacji do poziomu zgodnego z celem inflacyjnym NBP w średnim okresie. Ocena Rady dotycząca skali łącznego zacieśnienia monetarnego niezbędnego dla realizacji powyższych celów będzie uwzględniała napływające informacje dotyczące perspektyw inflacji oraz wzrostu gospodarczego, w tym perspektyw sytuacji na rynku pracy.

Kurs euro spadł o 18 gr.

Mimo, że dziś dopiero druga sesja stycznia 2022 r., kurs euro spadł od początku roku już o ponad 2 grosze, powiększając w ten sposób zasięg trwającej od 20 grudnia 2021 r. deprecjacji do przeszło 8 groszy. Licząc z kolei od szczytów z 23 listopada, kurs euro spadł już o niemal 18 groszy.

Tak znaczna deprecjacja sprawiła, że notowania wspólnej waluty osunęły się poniżej linii tendencji wzrostowej oraz poniżej hgxryzotnalnego wsparcia w wysokości 4,58 zł i znalazły się na najniższym poziomie od połowy października 2021 r. Jeżeli tylko tendencja ta będzie kontynuowana, kurs euro mógłby osunąć się w najbliższym czasie w okolice 4,5450 zł.

Kurs euro do polskiego złotego (EURPLN) | Źródło: TradingView
Kurs euro do polskiego złotego (EURPLN) | Źródło: TradingView
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments