Rozłam w Zjednoczonej Prawicy? W tle spór o 30-krotność składek na ZUS

274

Niedawno media obiegł news dot. tego, jakoby Jarosław Gowin, lider Porozumienia, czyli partii wchodzącej do Zjednoczonej Prawicy, rozmawiał z opozycją o zostaniu szefem nowego rządu i zawiązaniu z nią koalicji. Ponoć to stronnictwo na prawicy chce walczyć o elektorat przedsiębiorców.

Zgodnie z informacjami, do jakich dotarła nasza redakcja, takie rozmowy nie są prowadzone, ale faktem jest, że w obozie Zjednoczonej Prawicy trwa walka o nowe rozdanie w kolejnym gabinecie i strategię, o jakie grupy wyborców zacząć się starać. Porozumienie – widząc problemy wewnętrzne Platformy Obywatelskiej – ma apetyt na polityczne centrum i przedsiębiorców. W nowym Sejmie partia będzie miała 18 posłów (może przejmie też kogoś z PiS), ale wykazanie się w kwestii dbania o wspomniane grupy, może w przyszłości tę liczbę nawet podwoić.

Spór o 30-krotność składek na ZUS

Jarosław Kaczyński PiS„W mojej ocenie budżet (na 2020 r. – PAP) będzie trzeba znowelizować, bo jeżeli zrezygnujemy z likwidacji 30-krtoności, a to jest postulat Porozumienia, to faktycznie w budżecie braknie 5 mld zł w i wtedy będzie pytanie, czy jednak dążymy do zrównoważenia budżetu (…) czy też odstępujemy od tego i decydujmy się na niewielki deficyt. (…) To będzie decyzja podjęta przez przyszły rząd i przyszły parlament” – powiedział dziś w Radiu Zet Gowin.

Zdania w obozie rządzącym są jednak podzielone.

„Ja osobiście uważam, że ten model, który w tej chwili mamy, jest jednak niesprawiedliwy, promuje tych, którzy zarabiają więcej. Ci, którzy zarabiają więcej, finalnie płacą niższe składki, bo od pewnego momentu przestają je płacić. Ale jest to temat do dyskusji, w żadnym wypadku nie jest to temat, który mógłby budzić jakieś wielkie emocje czy wielkie spory w ramach Zjednoczonej Prawicy” – powiedział także dziś w Polskim Radiu 24 wicepremier Jacek Sasin.

Walka o bogatych

Jak widać w bloku Zjednoczonej Prawicy trwają zażarte dyskusje. Czy przełożą się na zmianę strategii działania rządu? Jak sugeruje sam Gowin, przekonamy się o tym już w kolejnej kadencji, czyli jeszcze w tym roku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here