Rosja wstrzymuje dostawy gazu dla Bułgarii, poinformował we wtorek wieczorem resort energetyki w Sofii. Z kolei wcześniej o odcięciu od rosyjskiego gazu Litwy poinformował pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.
Rosja zakręca kurek
Według komunikatu władz Bułgarii kraj ten spełniła całkowicie swoje zobowiązania, dokonał wszystkie płatności, wymagane istniejącą umową w pełnej zgodności z jej klauzulami. W komunikacie dodano jednak, że nowa zaproponowana przez stronę rosyjską dwustopniowa procedura płatności nie odpowiada obowiązującej do końca roku umowie i grozi poważnymi ryzykami dla bułgarskiej strony – w tym dokonywania płatności bez otrzymywania należytych dostaw.
Według komunikantu Ministerstwo Energetyki, Bułgarski Holding Energetyczny i przedsiębiorstwo tranzytowe Bułgartransgaz podjęły więc kroki dla zapewnienia alternatywnych dostaw i przezwyciężenia sytuacji. Na razie nie są potrzebne kroki do ograniczenia konsumpcji w Bułgarii.
Polska bez gazu? Bez obaw!
Wczoraj popołudniu polskie media zaczęły z kolei informować o tym, że Rosja przerwały dostawy gazu dla naszego kraju. Wkrótce informacje te potwierdziła strona rządowa. Jak zapewniają politycy Zjednoczonej Prawicy, nie mamy jednak powodów do obaw – gazu nam nie braknie. Nasze magazyny są zapełnione w 75 proc., więc gazu wystarczy do jesieni, kiedy i tak – jak zapowiadał rząd – mieliśmy całkowicie odciąć się od rosyjskich dostaw.
Oczywiście działania Moskwy to efekt tego, że kraj ten chce handlować swoimi surowcami tylko za ruble. Już wcześniej zapowiedział, że nie będzie przyjmował innych walut fiat.
Inna sprawa, że jeden z rosyjskich deputowanych do Dumy powiedział w jednym z wywiadów, że Rosja jest nawet gotowa handlować ropą czy gazem w zamian za bitcoiny czy złoto. Tyle że otwartość mocarstwa dot. tylko krajów mu przyjaznych, do których to Polska już nie należy. Jak na razie nic nie wiadomo też na temat rozwoju tego typu transakcji.
Przypomnijmy, że w tle trwają prace nad rosyjskim cyfrowym rublem. Moskwa chce posiadać swoją cyfrową walutę i rozwinąć dzięki temu współpracę gospodarczą z Chinami.

