Robert Kiyosaki ostrzega, że wkrótce może rozpocząć się największy krach w historii. Podkreślając, że amerykański system bankowy jest bliski bankructwa, ostrzegł, że indeks S&P 500 za niedługo się załamie. „Nie ma czasu na grę w rosyjską ruletkę” – podkreślił.
„Nie ma czasu na grę w rosyjską ruletkę”, ostrzega Robert Kiyosaki
Autor książki „Bogaty ojciec, biedny ojciec”, Robert Kiyosaki, powtórzył swoje ostrzeżenie o potencjalnym krachu w USA. „To może być początek największego krachu w historii” – ostrzegł, przestrzegając, że „nie ma czasu na grę w rosyjską ruletkę”.
W kolejnym poście na portalu X Kiyosaki przekazał, że chce podziękować ludziom, którzy śmiali się z niego za jego polecanie swoim fanom kupowania i oszczędzania w srebrze. „Nie jest łatwo być Paulem Revere lub Chicken Little ostrzegającym ludzi, że rząd USA kradnie nasze bogactwo, czyli nasze pieniądze. Jednak śmiej się, ile chcesz. Jeszcze nie jest za późno” – napisał, dodając, że „nasz system bankowy jest bankrutem. Kupuj złoto, srebro, bitcoiny, póki jeszcze możesz”.
To nie pierwsze takie ostrzeżenie
Znany autor książek o inteligencji finansowej wielokrotnie ostrzegał jednak, że jesteśmy bardzo blisko krachu i ogólnej katastrofy. I tak np. początku tego miesiąca powiedział, że następny krach giełdowy może przerodzić się w ogólną depresję gospodarczą. Przestrzegł także przed gigantycznym załamaniem rynku, kolejną wojną i „nadchodzącymi naprawdę trudnymi czasami” dla milionów. W listopadzie namawiał inwestorów, aby zaczęli inwestować w bitcoiny, zanim będzie za późno.
Warto dodać, że jego prognozy dot. problemów gospodarczych jak na razie nie się sprawdziły. Co innego zalecenie dot. kupowania złota i bitcoinów. Zarówno królewski metal, jak i kryptowaluta drożeją. Dziś złoto jest niemal najdroższe w historii. Bitcoin zaś kosztuje ok. 43 000 USD.

