Czy w Białym Domu zamieszka kolejny Kennedy? Demokrata Robert F. Kennedy Jr, aktywista antyszczepionkowy, bratanek prezydenta Johna F. Kennedy’ego, chce rywalizować z Joe Bidenem o prezydenturę.
Robert F. Kennedy Jr chce zamieszkać w Białym Domu
Robert F. Kennedy Jr to 69-letni syn kandydata na prezydenta Roberta F. Kennedy’ego, który zginął w słynnym zamachu w latach 60. W środę publicznie ogłosił, że będzie się ubiegał o urząd prezydenta USA. To autor bestsellerów i prawnik, który specjalizuje się w ochronie środowiska.
Wiemy też o nim, że ma kontrowersyjne poglądy na temat szczepionek. I to od ponad 15 lat. Jest też jednym z liderów ruchu antyszczepionkowego. Amerykańska agencja informacyjna AP podała, że zaangażowanie Roberta F. Kennedy Jr w ruchu antyszczepionkowym nasiliło się w trakcie pandemii koronawirusa i po opracowaniu szczepionki przeciwko COVID-19.
„Zgodnie z dokumentacją złożoną w organach regulacyjnych ds. organizacji charytatywnych jego antyszczepionkowa organizacja, Children’s Health Defense (ChHD) dobrze prosperowała w czasie pandemii. Jej przychody wzrosły ponad dwukrotnie w 2020 roku do 6,8 mln dolarów” – przekazała AP.
Prorepublikański Demokrata
Kandydatura Kennedy’ego jest o tyle zaskakująca, że jest on związany z Partią Demokratyczną chyba tylko przez pryzmat przeszłości swojej rodziny. W niedalekiej przeszłości pojawiał się bowiem na wydarzeniach, na których lansowano teorię, zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 roku zostały sfałszowane. Sugerował więc, że to Donald Trump powinien być nadal prezydentem. Sam Kennedy twierdził też publicznie, że wymagania dotyczące noszenia masek i obowiązek szczepień na COVID-19 to przymus na skalę tego, co robili naziści.
Jego siostra Kerry Kennedy, która przewodniczy międzynarodowej grupie Robert F. Kennedy Human Rights, powiedziała AP w wywiadzie z 2021 roku, nawiązując do zachowań na tle antyszczepionkowym, że brat jest „całkowicie myli się w tej kwestii i jest bardzo niebezpieczny”.
Po stronie Republikanów Kennedy, jeżeli uda się mu pokonać w prawyborach Joe Bidena, będzie musiał zmierzyć się albo z Donaldem Trumpem albo Ronem DeSantisem, gubernatorem Florydy.

