Gildia Aktorów Ekranowych-Amerykańska Federacja Artystów Telewizyjnych i Radiowych (SAG-AFTRA) — czyli związek zawodowy reprezentujący 150 000 profesjonalistów z branży filmowej i telewizyjnej — osiągnęła porozumienie z Replica Studios, firmą zajmującą się technologią głosową wykorzystującą sztuczną inteligencję (AI). O co dokładnie chodzi?
Umowa dot. AI
Umowa ta umożliwi firmie Replica stworzenie cyfrowych replik głosów aktorów chronionych przez SAG-AFTRA i udzielenie licencji na nie na „uczciwych i etycznych” warunkach. Owych licencjonowanych głosów można będzie używać w grach wideo i „innych interaktywnych projektach medialnych” od fazy przedprodukcyjnej do ostatecznej wersji.
Oprócz „minimalnych warunków” umowa zapewni wykonawcom prawo do wyrażenia zgody i negocjacji z firmą z rynku AI, a także możliwość rezygnacji z „dalszego wykorzystywania” ich głosów w „nowych projektach”.
Krajowy dyrektor wykonawczy SAG-AFTRA i główny negocjator, Duncan Crabtree-Ireland, twierdzi, że „dzięki tej umowie uzyskaliśmy w pełni świadomą zgodę i godziwe wynagrodzenie za wykorzystanie głosów i występów naszych członków”.
Okazuje się jednak, że sami artyści nie są w pełni zadowoleni. Aktorzy woleliby mimo wszystko za każdym razem sami nagrywać swoje partie dialogów, a nie oddawać firmie władzę nad próbkami, które można niemal dowolnie wykorzystywać.
To kolejna taka ugoda
Warto dodać, że nowa ugoda wpisuje się w szerszy krajobraz. W listopadzie 2023 r. SAG-AFTRA zawarła inną umowę dotyczącą sztucznej inteligencji z głównymi studiami filmowymi. Związek uzgodnił wytyczne dotyczące tworzenia, wykorzystywania i modyfikowania „cyfrowych replik” aktorów. Umowa zakładała wynagrodzenie za tworzenie i używanie replik sztucznej inteligencji oraz ich wykorzystanie w dodatkowych projektach lub innych mediach.
I to jednak porozumienie wywołało mieszane reakcje w środowisku aktorskim, pomimo 86% głosów za nim w SAG-AFTRA. Wcześniej, we wrześniu 2023 r., strajk Writers Guild of America również zakończyła umową ograniczającą wpływ studia na zmuszanie scenarzystów do korzystania ze sztucznej inteligencji.
AI coraz mocniej wpływa na rynki i to, jak pracujemy. Dlatego ważne stają się tego typu regulacje – choćby oddolne, wypływające wprost z firm, a niekoniecznie rządów państw.

