Rekordowy wzrost cen majonezu na tegoroczną Wielkanoc

Udostępnij

W trakcie ubiegłorocznych świąt wielkanocnych średnioroczna inflacja przekraczała 12%. Już wtedy mówiło się o dojmującej drożyźnie, jednak w ciągu kolejnych miesięcy wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych zaliczył kolejne solidne zwyżki, by w marcu bieżącego roku uplasować się na poziomie 16,2%.

Jak wszyscy wiemy, taki wynik absolutnie nie oznacza, że wszystkie towary drożały w podobnym stopniu. Niestety, doskonale świadczą o tym ceny produktu, który w najbliższych dniach będzie w różnych formach królował na wielkanocnych stołach Polaków. Mowa oczywiście o majonezie.

O ile podrożał majonez od poprzednich świąt wielkanocnych? Sałatka jarzynowa

Okazuje się, że słoik majonezu o pojemnościach 400 lub 410 mililitrów w ciągu roku podrożał o 30%, z około 6,27 PLN do 8,16 PLN. Jeszcze większą podwyżkę – o 40% – zanotował słoik o pojemności pół litra – z 7,28 PLN do 10,24 PLN.

Najgłębiej do kieszeni muszą jednak sięgnąć klienci, którzy wolą zaopatrzyć się “raz a dobrze”. Przed rokiem za 700 mililitrów majonezu musieliśmy zapłacić średnio 9,69 PLN, natomiast tuż przed tegorocznymi świętami wielkanocnymi kosztuje już 13,67 PLN, co oznacza wzrost o 41,07%.

Dlaczego majonez tak mocno drożeje?

Antonina Grzelak, PR & Business Manager PanParagon, tłumaczy, że na wyższe ceny majonezu wpływ ma wzrost kosztów produkcji, ale nie tylko. Znaczenie mają tutaj także spore podwyżki w cenie jajek czy oleju roślinnego, z których w dużej mierze składa się ten produkt.

Ceny innych produktów z koszyka wielkanocnego też znacząco wzrosły

W trakcie przedświątecznych zakupów do naszego koszyka trafi rzecz jasna nie tylko majonez. Do przygotowania posiłków z całą pewnością użyjemy jeszcze choćby jajek, masła, mleka, oleju czy cukru.

O ile podrożały te produkty w ciągu roku? Opakowanie jajek liczące 10 sztuk kosztuje dziś średnio 8,70 PLN. Rok temu musieliśmy za nie zapłacić zaś 6,30 PLN. Za litr mleka przed ostatnią Wielkanocą płaciliśmy średnio 3,22 PLN. Dziś jego koszt to już 4,08 PLN.

Z kolei litr oleju rzepakowego rok temu kosztował średnio 10,74 PLN. Dziś natomiast musimy za niego płacić 11,92 PLN. “Królem” podwyżek jest jednak cukier. Rok temu jego cena za kilogram wynosiła średnio 3,34 PLN. Dziś płacimy za niego 5,99 PLN. Jaja wielkanocne pełne banknotów

Według analityków Sektora Food and Agri Banku BNP Paribas, gdy do naszego koszyka wielkanocnego dodamy jeszcze takie produkty, jak chleb pszenno-żytni, mąka pszenna, mięso wieprzowe, kurczak, kiełbasa wędzona, twaróg, jabłka, buraki, marchew i cebula, okaże się, że będzie on o około 28% droższy od zeszłorocznego koszyka.

W efekcie, analitycy oceniają, że Wielkanoc 2023 będzie jednym z najdroższych świąt w ostatnim dwudziestoleciu.

Niektóre produkty potaniały od jesieni

Warto przy tym dodać, że w ciągu ostatniego roku ceny niektórych towarów potrafiły mocno się wahać, więc te z kwietnia 2023 roku na szczęście wcale nie muszą być najwyższe. Dla przykładu: w listopadzie 2022 średnia oleju rzepakowego kształtowała się na poziomie 13,72 PLN. Mniej dziś, niż jesienią zapłacimy także za masło

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również