Rekordowe ilości chwilówek – społeczeństwo ubożeje… Co będzie przed świętami?

Udostępnij

Polacy coraz częściej korzystają z chwilówek zaciąganych w firmach pożyczkowych. W ciągu roku ich wartość poszła w górę aż o ponad jedną trzecią, co stanowi najszybszy wzrost od 5 lat. Co gorsza, w zeszłym miesiącu w ten sposób nasi rodacy pożyczyli ponad 850 milionów złotych.

Wzrost popularności chwilówek to nie tylko efekt tego, że polskie społeczeństwo jest coraz biedniejsze, ale także konsekwencja wykluczania coraz większej liczby naszych rodaków z dostępu do usług bankowych ze względu na spadek zdolności kredytowej, wywołany serią podwyżek stóp procentowych.

Zdesperowani Polacy sięgają po chwilówki pożyczka krótkoterminowa - chwilówka

W pierwszym półroczu 2022 firmy pożyczkowe – tylko te, które współpracują z Biurem Informacji Kredytowej – udzieliły ponad 1,778 miliona pożyczek o wartości 4,46 miliarda złotych. Od stycznia do czerwca 2022 ich kwota była wyższa o 47,5% niż pożyczek wziętych w pierwszym półroczu 2021. Sama liczba zaciąganych długów wzrosła natomiast o 36,2%.

Obecnie liczba zaciąganych chwilówek nie spada – w samym wrześniu zaciągnęliśmy pożyczki tego typu na łączną kwotę przekraczającą 850 milionów złotych.

Dlaczego chwilówki są tak popularne?

Nie jest żadną tajemnicą, że przez szokującą serię podwyżek stóp procentowych rozpoczętą zeszłej jesieni (i przerwaną dopiero w tym miesiącu) zdolność kredytowa Polaków drastycznie spadła. A to oznacza, że nasi rodacy, którzy potrzebują pieniędzy, nie mogą ich dostać w banku.

Często szukają ich więc w pozabankowych firmach pożyczkowych, traktując je jako ostatnią deskę ratunku. Pieniądze pozyskane w ten sposób są bardzo łatwo dostępne, praktycznie od ręki, bez większych formalności.

RRSO może szokować

Skoro pożyczka nie wymaga większej biurokracji i jest dostępna w zasadzie dla każdego, to dana instytucja pożyczkowa musi jakoś na takiej chwilówce zarabiać. W rzeczy samej, koszty zazwyczaj są bardzo wysokie. Roczna Rzeczywista Stopa Oprocentowania (RRSO) dla zdecydowanej większości pożyczek to nawet kilkaset procent. Oznacza to, że w skali roku trzeba oddać nawet kilka razy tyle, ile się pożyczyło.

Federacja Konsumentów w jednym ze swoich badań sprzed kilku lat wykazała, że przy pożyczce 1000 złotych na 30 dni średnia wartość płaconej prowizji to 258,86 PLN, czyli około 26% za 30 dni. Zdarzają się jednak i takie firmy pożyczkowe, których prowizja sięga 40% wartości pożyczanego kapitału. Dostarczenie pieniędzy bankowi w celu wcześniejszej spłaty kredytu

W kolejnych terminach jest jeszcze gorzej. Jeśli konsument trzykrotnie przedłuży termin spłaty takiej pożyczki, to średnio jej koszt wzrasta do 1070 złotych, ale w niektórych umowach sięga on nawet 140% wartości pożyczonego kapitału.

Ponadto bardzo wysokie okazują się koszty, jakie musi ponieść konsument w związku z opóźnieniem w spłacie pożyczki o 31 dni. Z badania wynika, że średnia wartość kosztu związanego z opóźnieniem o 31 dni spłaty pożyczki o wartości 1000 złotych wynosi 186,27 PLN.

W praktyce więc tysiące Polaków w akcie desperacji zaciąga dziś zobowiązania na bardzo niekorzystnych warunkach, które mogą wpędzić ich w potężne długi na całe życie.

Rekordy wciąż przed nami?

Warto mieć świadomość, że zdecydowanie największa ilość chwilówek zaciągana jest każdego roku w grudniu – przed Świętami Bożego Narodzenia. Wynika to z prostego faktu – jest to okres wyjątkowo bolesny dla naszych portfeli.

Dopada nas wtedy zakupowa gorączka, chcemy zorganizować idealną Wigilię i obdarować najbliższych wymarzonymi prezentami. W efekcie w ubiegłym roku wydaliśmy na Święta Bożego Narodzenia łącznie aż 20 miliardów złotych – średnio 2129 PLN na osobę.

Nic więc dziwnego, że jest to okres prawdziwych żniw dla firm pożyczkowych i parabankowych. Bardzo często to właśnie wtedy najmocniej się one promują i oferują konsumentom specjalne świąteczne “okazje”. Mężczyzna wydaje pieniądze na święta

W tym roku z całą pewnością nie będzie inaczej i całe mnóstwo Polaków także zaciągnie pod koniec roku tego typu zobowiązanie na bardzo niekorzystnych warunkach.

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również