Czerwiec był kolejnym trudnym miesiącem dla polskiego sektora wytwórczego. Wysoka inflacja i narastające napięcia geopolityczne doprowadziły do silnego spadku nowych zamówień i w konsekwencji także produkcji przemysłowej. Zatrudnienie spadło, a optymizm biznesowy zanurkował do najniższego poziomu od wybuchu pandemii koronawirusa w 2020.
Tak źle nie było od 25 miesięcy
Najnowszy raport S&P Global wskazał, że wartość wskaźnika PMI obrazującego kondycję polskiego przemysłu spadła w czerwcu 2022 r. do 44,4 pkt, sygnalizując pogorszenie warunków gospodarczych w sektorze drugi miesiąc z rzędu.
– Czerwcowe wyniki badań potwierdzają, że okres nieustannego wzrostu w polskim sektorze wytwórczym trwający od połowy 2020 naprawdę dobiegł końca (…) Po majowym spadku PMI poniżej neutralnego progu 50,0, najnowsze dane wykazały zapierające dech w piersiach spadki zamówień i produkcji oraz niespotykane wcześniej (poza przestojami związanymi z pandemią w 2020 roku oraz szczytem światowego kryzysu finansowego w 2008 roku) tempa spadków. Wskazuje to na gwałtowne wyhamowanie ekspansji w sektorze i, jak można się spodziewać, skłania firmy do ograniczania działalności z powodu coraz bardziej niepewnych prognoz na przyszłość – wskazuje ekonomista S&P Global Market Intelligence Paul Smith.
Na uwagę zasługuje fakt, iż czerwcowy odczyt był najniższy od 25 miesięcy. Dla przypomnienia, jeszcze rok temu indeks osiągnął rekordowo wysoki poziom 59,4 pkt.
– Niski odczyt głównego Wskaźnika PMI odzwierciedlał spadek zarówno produkcji jak i nowych zamówień, ponadto oba spadki były silne na tle badań historycznych (badania przeprowadzane są od 24 lat). Większe spadki odnotowano jedynie w szczycie kryzysu finansowego oraz w czasie pandemii – czytamy w raporcie S&P Global.
Według badanych firm spadek nowych zamówień wynikał z niestabilnych warunków gospodarczych zakłóconych wojną na Ukrainie oraz galopującą inflacją. Szybki wzrost cen znacznie osłabił bowiem popyt, obciążając budżety zarówno klientów krajowych jak i zagranicznych (nowe zamówienia eksportowe odnotowały najsilniejszy spadek od maja 2020).
To wszystko sprawiło, że optymizm biznesowy spadł do najniższego poziomu od 25 miesięcy.
– PMI dla polskiego przemysłu za czerwiec zmasakrowany… Nie ma co myśleć o dalszym zaostrzaniu polityki pieniężnej… Podwyżka o 50pb w posiedzeniu w przyszłym tygodniu byłaby bardzo odważna. Każda większa to olbrzymie ryzyko – komentuje Piotr Bujak,główny ekonomista PKO BP.
– Recesja jak ta lala – wskazuje mBank Research.
– Spodziewamy się, że w takich warunkach RPP skończy podwyżki w lipcu – dodają ekonomiści Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

