Raty kredytów wyraźnie wzrosną! RPP znów podniosła stopy proc.

282

Zgodnie z rynkowymi oczekiwaniami, Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zdecydowała podczas marcowego posiedzenia o podwyższeniu stóp procentowych. Niewielkim zaskoczeniem może być skala tej podwyżki, gdyż wyniosła ona 75 pb., podczas gdy konsensus rynkowy zakładał kolejną podwyżkę jedynie o 50 pb. Wielu ekonomistów wskazywało jednak, że w reakcji na obserwowaną na przestrzeni ostatnich dni przecenę polskiego złotego, Rada powinna podnieść stopy proc. przynajmniej o 100 pb. Na uwagę zasługuje fakt, iż jest to już szósta podwyżka stóp procentowych z rzędu, w efekcie czego stopa referencyjna znalazła się na najwyższym poziomie od lutego 2013 roku.

Raty kredytów znów wzrosną

Analitycy i ekonomiści oczekiwali, że podczas marcowego posiedzenia RPP podniesie stopy procentowe o 50 punktów bazowych. Byli jednak również i tacy, którzy wskazywali, że w obecnej sytuacji konieczne są bardziej zdecydowane działania w postaci podwyżki przynajmniej o 100 pb.

Rada zdecydowała się jednak, że podniesie stopy proc. o 75 punktów bazowych, w efekcie czego stopa referencyjna, która jeszcze w październiku wynosiła 0,10 proc., wzrosła do 3,50 proc., co jest najwyższym poziomem od lutego 2013 roku.

– Oficjalny konsensus zakładał, że RPP podniesie stopy o 0,5 pp. Natomiast przez ostatnie dni złoty drastycznie się osłabiał, więc coraz więcej podmiotów prognozowało wyższą podwyżkę. Często mówiło się o całym punkcie procentowym – wskazuje w rozmowie z Comparic.pl dr Wojciech Świder z Katedry Finansów Publicznych Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu dodając, iż wyprzedaż złotego podnosi docelowy poziom dla stóp procentowych na poziomie ponad 4%.

Rada ustaliła stopy procentowe NBP na następującym poziomie:

  • stopa referencyjna wzrosła do 3,50% z 2,75%
  • stopa lombardowa wzrosła do 4,00% z 3,25%
  • stopa depozytowa wzrosła do 3,00% z 2,25%
  • stopa redyskonta weksli wzrosła do 3,55% z 2,80%
  • stopa dyskontowa weksli wzrosła do 3,60% z 2,85%

– Wciąż pozostaje aktualne pytanie, do jakiego poziomu mogą dojść stopy procentowe. Ekonomiści szacują, że stopa referencyjna może pod koniec roku wynieść 5 proc. Komisja Nadzoru Finansowego zaleciła bankom, by przy ustalaniu zdolności kredytowej klientów ubiegających się o kredyt hipoteczny brali pod uwagę ich możliwości spłaty przy stopie depozytowej sięgającej nawet 7,75 proc. Choć to czarny scenariusz, by rzeczywiście stopa referencyjna doszła do aż tak wysokiego poziomu, to jednak biorąc pod uwagę liczne czynniki i zagrożenia, wynikające z sytuacji w otoczeniu, wykluczyć go nie można – komentuje Maciej Pieczkowski, ekspert Inbanku.

Inflacja pozostanie „podwyższona”

Dzisiejsza decyzja ma wspierać dążenie Narodowego Banku Polskiego do obniżenia inflacji w średnim okresie. Mimo to, członkowie Rady dostrzegają, że pomimo sześciu podwyżek stóp proc. z rzędu, wciąż utrzymuje się ryzyko kształtowania się inflacji powyżej celu inflacyjnego NBP w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej.

W komunikacie po marcowym posiedzeniu, Rada Polityki Pieniężnej wskazała, że po inwazji Rosji na Ukrainę wyraźnie wzrosła niepewność dotycząca dalszego kształtowania się sytuacji makroekonomicznej na świecie.

W ocenie Rady, ponowny wzrost cen surowców energetycznych i rolnych oraz przedłużające się zaburzenia w globalnych łańcuchach podaży przyczynią się najprawdopodobniej do dalszego wzrostu inflacji na świecie.

– W 2022 r. inflacja pozostanie istotnie podwyższona, do czego – oprócz czynników dotychczas podwyższających dynamikę cen – przyczynią się ekonomiczne skutki rosyjskiej inwazji na Ukrainę – czytamy w komunikacie RPP.

Inflacja przekroczy 12 proc.

Zgodnie z marcową projekcją inflacji i PKB z modelu NECMOD, przy założeniu niezmienionych stóp procentowych NBP, roczna dynamika cen znajdzie się z 50-procentowym prawdopodobieństwem w przedziale 9,3-12,2% w 2022 r. (wobec 5,1–6,5% w projekcji z listopada 2021 r.), 7,0-11,0% w 2023 r. (wobec 2,7–4,6%) oraz 2,8-5,7% w 2024 r.

Z kolei roczne tempo wzrostu PKB według projekcji znajdzie się z 50- procentowym prawdopodobieństwem w przedziale 3,4-5,3% w 2022 r. (wobec 3,8–5,9% w projekcji z listopada 2021 r.), 1,9-4,1% w 2023 r. (wobec 3,8–6,1%) oraz 1,4-4,0% w 2024 r.

– Z projekcji makroekonomicznych wynika, że NBP zakłada dwucyfrową inflację w tym roku i wzrost gospodarczy na poziomie 4,4%. Oznacza to wyraźną rewizję w górę dla inflacji i niemalże brak zmian dla PKB. Tym samym w opinii NBP wojna na wschodzie będzie oddziaływać głównie poprzez wyższe ceny, a niekoniecznie przez spadek dynamiki wzrostu gospodarczego – dostrzega Arkadiusz Balcerowski z Noble Funds TFI.

Polski zloty ulega dalszej wyprzedaży

Spoglądając na notowania par walutowych do polskiego złotego dostrzec można, że dzisiejsza decyzja RPP jest dla rynku rozczarowująca. Okazuje się bowiem, że choć w teorii, wzrost stóp proc. powinien wspierać umocnienie lokalnej waluty, w ciągu pierwszych minut po publikacji obserwujemy jej wyraźną deprecjację. Fakt ten sprawił, że kursy dolara i franka wzrosły o ponad 6 groszy, euro podrożało o przeszło 5 groszy a funt o ponad 7 groszy.

W ocenie Rady obserwowana w ostatnim okresie rynkowa presja na osłabienie złotego nie ma uzasadnienia w fundamentach gospodarczych Polski, w efekcie czego, członkowie RPP spodziewają się umocnienia złotego, co powinno sprzyjać obniżeniu inflacji.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments