29 września Bankowy Fundusz Gwarancyjny wydał decyzję o wszczęciu przymusowej restrukturyzacji Getin Noble Banku. 3 października jego działalność została przeniesiona do nowego podmiotu, którego udziałowcami są sam BFG i System Ochrony Banków Komercyjnych, utworzony przez 8 banków komercyjnych.
Warto zauważyć, że Getin Noble Bank to największy spośród czterech banków poddanych w ostatnich latach przymusowej restrukturyzacji. Co stanie się w tej sytuacji z pieniędzmi i kredytami klientów? Co z posiadaczami akcji i obligacji tego banku? Przekonamy się w dalszej części tekstu. Zacznijmy od wyjaśnienia czym w ogóle jest przymusowa restrukturyzacja:
Przymusowa restrukturyzacja – co to jest? 
Z przymusową restrukturyzacją mamy do czynienia wtedy, gdy działalność danego podmiotu staje się zagrożona, a więc gdy nie jest on w stanie samodzielnie dalej prowadzić działalności, a jednocześnie jego upadłość mogłaby poważnie zagrażać klientom i gospodarce.
Kilka lat po wielkim kryzysie finansowym, którego najważniejszym wydarzeniem był upadek banku Lehman Brothers, powstała Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2014/59 z dnia 15 maja 2014 roku ustanawiająca ramy na potrzeby prowadzenia działań naprawczych oraz restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji w odniesieniu instytucji kredytowych i firm inwestycyjnych.
Jak więc można się domyślić, przymusowa restrukturyzacja ma na celu ochronę banków przed niekontrolowanym upadkiem – również przez przejęcia. System bankowy jest bowiem kluczowy dla gospodarki.
W Polsce przepisy wspomnianej Dyrektywy Parlamentu Europejskiego zostały wprowadzone w Ustawie z 10 czerwca 2016 roku o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, systemie gwarantowania depozytów oraz przymusowej restrukturyzacji.
Kiedy BFG może zastosować przymusową restrukturyzację?
Przymusowa restrukturyzacja może dotyczyć instytucji kredytowych i firm inwestycyjnych – czyli przede wszystkim banków. Aby była ona wdrożona muszą wystąpić trzy przesłanki. Po pierwsze taki podmiot musi być zagrożony upadłością.
Po drugie – nie występują uzasadnione przesłanki na to, że działania takiego podmiotu lub system ochrony instytucjonalnej pozwolą usunąć w najbliższym czasie zagrożenie upadłością. Po trzecie, działania dotyczące restrukturyzacji muszą być podejmowane w interesie publicznym.
Przyczyny przymusowej restrukturyzacji Getin Banku
Państwowe organy nadzoru już od dawna mobilizowały Getin Bank do działań restrukturyzacyjnych, które miały polepszyć jego sytuację finansową. Mimo to od 2016 roku bank notował nieprzerwanie straty roczne – które w ostatnich latach znacząco wzrosły (w samym 2021 strata wyniosła ponad miliard), a 29 kwietnia 2022 poinformował o wystąpieniu przesłanki zagrożenia upadłością.
Z oszacowania przygotowanego przez niezależny podmiot Deloitte wynika, że Getin Noble Bank miał ujemne kapitały własne na poziomie 3,6 miliarda złotych, co oznacza, że aktywa nie wystarczały na pokrycie zobowiązań.
Jak zatem widzimy, w tym przypadku przymusowa restrukturyzacja została wszczęta, gdyż w tym przypadku spełnione zostały wszystkie trzy wyżej opisane przesłanki.
Skutki przymusowej restrukturyzacji dla Getin Noble Banku 
Bankowy Fundusz Gwarancyjny skorzystał z opcji, która przewiduje, że przedsiębiorstwo Getin Noble Bank i jego wszystkie zobowiązania (poza wyłączonymi) zostają przeniesione do nowego podmiotu, którego udziałowcami są sam BFG i System Ochrony Banków Komercyjnych, utworzony przez 8 banków komercyjnych. Podmiot ten docelowo ma działa pod firmą Velo Bank. Rebranding placówek Getin Noble Banku na Velo Bank nastąpi pod koniec listopada.
Oznacza to, że zobowiązania, aktywa i pasywa będą przeniesione do nowego banku. Z kolei sam Getin Noble Bank stracił możliwość podejmowania uchwał i decyzji, rada nadzorcza banku uległa zawieszeniu, a zarząd uległ rozwiązaniu. Getin Noble Bank zostaje jednak wciąż uczestnikiem obrotu gospodarczego.
Co z klientami Getinu?
Co najważniejsze, wszystkie depozyty klientów (w łącznej kwocie wynoszącej aż 39,5 miliarda złotych) Getin Noble Banku są chronione, a kredyty są spłacane na dotychczasowych zasadach.
Dla klientów w zasadzie więc nic się nie zmienia – te same pozostają także ich numery kont czy hasła do bankowości elektronicznej czy mobilnej. Są oni całkowicie bezpieczni i cały czas mają dostęp do swoich środków, a także mogą korzystać z kart płatniczych i innych produktów bankowych.
Problem pojawia się z kredytami indeksowanymi do walut obcych. Z komunikatu Bankowego Funduszu Gwarancyjnego wynika, iż sytuacja kredytobiorców mających hipoteczne kredyty walutowe, nie zmienia się, jeżeli chodzi o ich obsługę, zatem na przykład osoby, które spłacają kredyt frankowy, będą to robić nadal na dotychczasowych zasadach i na dotychczasowe numery rachunków. Kredyty w walutach obcych zostały bowiem wyłączone z przeniesienia.
Co z frankowiczami?
Warto zauważyć, że blisko 300 tysięcy frankowiczów posiada kredyty hipoteczne zaciągnięte w Getin Noble Bank. Teraz frankowicze, którzy procesują albo zamierzali procesować się z Getin Noble Bankiem, licząc – całkowicie – na wygraną, obawiają się, że nie mają szans na odzyskanie swoich pieniędzy, jeśli zdążyli spłacić kapitał. Warto bowiem przeanalizować tutaj kilka scenariuszy.
Jeśli kredytobiorca wszczął postępowanie przeciwko bankowi o ustalenie nieważności umowy i nie ma jeszcze prawomocnie zakończonego postępowania, to dziś na dobrą sprawę nie wiadomo co się wydarzy dalej. Co gorsza, Bankowy Fundusz Gwarancyjny ma uprawnienia do zawieszenia wszystkich postępowań toczących się przeciwko bankowi, który przechodzi restrukturyzację. 
Jeśli natomiast kredytobiorca ma nadpłacony wyrok przeciwko bankowi, ale nie zdążył go jeszcze zwindykować, postępowanie egzekucyjne ulega umorzeniu, a nowe nie może zostać wszczęte. Na tę chwilę taki kredytobiorca środków nie może więc odzyskać.
Co z kolei z osobami, które jeszcze nie wszczęły postępowania przeciwko bankowi? Formalnie można jeszcze wszcząć postępowanie, lecz prawdopodobnie zostałoby ono z miejsca zawieszone.
Warto złożyć wniosek o zawieszenie spłaty
Ponadto, kredytobiorcy powinni sprawdzić czy mają już spłacony kapitał, ponieważ jeżeli są podstawy do unieważnienia umowy, warto złożyć wniosek do sądu o zawieszenie spłaty kredytu na czas postępowania.
Każda rata nadpłacona ponad kapitał może być w tym przypadku bowiem nie do odzyskania, gdyż prawdopodobnie, zgodnie z obawami frankowiczów, Getin Noble Bank wkrótce ogłosi upadłość.
Co z akcjami i obligacjami Getin Noble Banku?
Na pokrycie strat Getin Noble Banku powodujących spadek kapitału własnego banku do poziomu 3,6 miliarda złotych na minusie, zostały umorzone akcje oraz wyemitowane przez bank obligacje – na podstawie decyzji Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.
Łącznie umorzono więc akcje o łącznej wartości nominalnej przekraczającej 2,8 miliarda złotych, a także obligacje o łącznej wartości nominalnej ponad 700 milionów PLN.
7500 skarg do BFG
Do ostatniego piątku do Bankowego Funduszu Gwarancyjnego dotarło około 7500 skarg na decyzję o wszczęciu przymusowej restrukturyzacji. Skargę wnosi się za pośrednictwem Funduszu, który ma dwa tygodnie na przygotowanie odpowiedzi i przekazanie skargi do sądu administracyjnego. Ten zaś w ciągu miesiąca powinien ją rozpatrzyć.
W przypadku wniesienia kasacji Naczelny Sąd Administracyjny ma na rozstrzygnięcie dwa miesiące. W Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym rozpatrzenie wielu skarg może być połączone. 
Zgodnie z ustawą o BFG skargę na decyzję o przymusowej restrukturyzacji może złożyć “każdy, kogo interes prawny został naruszony decyzją”. W przypadku każdego z poddanych procedurze banków z takim dokumentem występowała rada nadzorcza. Ona otrzymuje uzasadnienie decyzji BFG i ma od tego momentu siedem dni na wniesienie skargi.
W odniesieniu do GNB “naruszenie interesu prawnego” dotyczy również akcjonariuszy i obligatariuszy, a także – co bardzo istotne – posiadaczy walutowych kredytów hipotecznych. Warto jednak mieć świadomość, że we trzech wcześniejszych przypadkach przymusowej restrukturyzacji w Polsce, żadna ze skarg nie została uwzględniona przez sąd.


