W sobotę 29 października Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej ogłosiło, że Rosja zawiesza swój udział w porozumieniu zbożowym z Ukrainą. Na jego podstawie realizowany był eksport ukraińskiego ziarna. Umowa miała być przedłużona w listopadzie.
Jako powód rosyjski resort obrony podał rzekomy atak Ukrainy na okręt Floty Czarnomorskiej na czasowo okupowanym Krymie. Co bardzo istotne, do wywiezienia pozostało jeszcze kilkadziesiąt milionów ton ziarna. Jak ta decyzja wpłynie na światowy rynek żywności?
Rosja zrywa kontrakt zbożowy
Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej ogłosiło w sobotę na platformie Telegram, że “w związku z aktem terrorystycznym dokonanym przez reżim kijowski z udziałem ekspertów brytyjskich przeciwko statkom floty czarnomorskiej i statkom cywilnym zaangażowanym w zabezpieczenie korytarzy zbożowych, Rosja zawiesza swój udział w realizacji umowy o eksporcie produktów rolnych z portów ukraińskich”.
W sobotę rano w Sewastopolu, który jest bazą rosyjskiej Floty Czarnomorskiej, słychać było eksplozje. Rosyjskie media poinformowały, że okręty Floty Czarnomorskiej „odparły atak dronów”.
Jak wpłynie to na rynek żywnościowy?
Zerwanie umowy na wywóz ukraińskiego zboża przyczyni się do pogłębiania kryzysu żywnościowego na świecie, zwłaszcza wśród biednych krajów Afryki i Bliskiego Wschodu, uzależnionych od importu zboża z Ukrainy i Rosji.
Kurs pszenicy ostro w górę
Ta nagła decyzja Rosji oczywiście skutecznie wywindowała ceny pszenicy i kukurydzy. Dziś na Chicago Board of Trade (CBOT) cena pszenicy w stosunku do piątkowego zamknięcia wzrosła już aż o 5,9%, do okolic poziomu 8.78 dolara za buszel.

Kukurydza również drożeje
Z nieco mniejszym, ale nadal wyraźnym wzrostem mieliśmy do czynienia również na rynku kukurydzy. Jej kurs na CBOT wystrzelił dziś o 2,4%, do poziomu 6.97 USD za buszel.

Co zrobi ONZ?
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaapelował już w sobotę wieczorem o stanowczą reakcję międzynarodową – w tym na poziomie ONZ i G20 – na zawieszenie przez Rosję udziału w inicjatywie zbożowej. Według Zełenskiego Rosja „zaczęła świadomie zaostrzać kryzys żywnościowy już we wrześniu, kiedy zablokowała ruch statków” z ukraińską żywnością”.
Jak poinformował prezydent Ukrainy, w tak zwanym korytarzu zbożowym powstał korek składający się z 218 statków, które nie mogą płynąć według wyznaczonej trasy. Zełenski zaznaczył również, że na pokładach tych statków jest jedzenie dla ponad 7 milionów ludzi, głównie z Afryki i Azji. Niektóre jednostki czekają już od trzech tygodni.
Rzecznik ONZ Stéphane Dujarric poinformował z kolei, że w związku z informacjami o wycofaniu się Rosji z porozumienia dotyczącego eksportu ukraińskich produktów rolnych, Organizacja Narodów Zjednoczonych jest w kontakcie z rosyjskimi władzami.
Dziś Organizacja Narodów Zjednoczonych poinformowała w oświadczeniu, że uzgodniła z Ukrainą i Turcją plan ruchu dla 16 statków – 12 wychodzących i 4 wypływających. Organizacja Narodów Zjednoczonych podała także, że Rosja została poinformowana o ruchu statków w poniedziałek, jednak nie doczekano się reakcji na tę informację.
Umowa o uwolnieniu ukraińskiego zboża
22 lipca osiągnięto porozumienie dotyczące odblokowania eksportu zboża z Ukrainy przez Morze Czarne. Omawiane porozumienie podpisały takie strony, jak Ukraina, Turcja, Rosja i ONZ. Miało ono obowiązywać przez 120 dni, czyli do 19 listopada, z możliwością przedłużenia. W ramach umowy od lipca Ukraina wyeksportowała 10,8 miliona ton zboża.
W samym październiku było to 2,12 miliona ton zboża, głównie kukurydzy i pszenicy. W chwili podpisania umowy w lipcu Ukraina miała natomiast do wywiezienia niecałe 50 milionów ton nowych zbiorów oraz około 18 milionów ton pozostałych z poprzedniego roku.

