We wtorek, 3 października rozpoczęło się kolejne, dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, po za kończeniu którego poznamy decyzję monetarną. Ekonomiści oczekują, że decydenci polityczni z prof. Adamem Glapińskim na czele zdecydują o obniżeniu stóp procentowych, w tym stopy referencyjnej o kolejne 25 pb. do 5,75 proc.
RPP rozpoczęła cykl luzowania
Wysokie stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego spędzają sen z powiek nie jednemu kredytobiorcy. Rada Polityki Pieniężnej podniosła je bowiem między październikiem 2021 roku a wrześniem 2022 roku aż o 665 punktów bazowych z 0,10 proc. do 6,75 proc..
Tak znaczny wzrost poziomu stopy referencyjnej w naturalny sposób przyczynił się do skokowego wręcz wzrostu obciążeń związanych z utrzymaniem długu. W niektórych przypadkach raty kredytów wrosły bowiem ponad dwukrotnie.
Zdaje się jednak, że kredytobiorcy najgorsze mają już za sobą. Warto bowiem przypomnieć, że zgodnie z rynkowymi oczekiwaniami, Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zdecydowała się podczas wrześniowego posiedzenia obniżyć stopy procentowe.
Partnerem portalu Portfel Polaka jest Plantwear S.A., polski producent zegarków i biżuterii, oferujący najwyższej jakości produkty wykonane z naturalnych surowców: drewna i kamieni szlachetnych. Odkryj piękno i unikalność modowych dodatków.
Nie lada zaskoczeniem okazała się jednak skala ów obniżki. Wyniosła ona bowiem aż 75 punktów bazowych, w efekcie czego stopa referencyjna została obniżona do 6,00 proc. z 6,75 proc. Ekonomiści oczekiwali tymczasem, że obniżka wyniesie jedynie 25 pb.
– Polska z przytupem rozpoczyna cykl obniżek stóp procentowych w Europie. Polska jako pierwsza w Europie znaczne obniża stopy procentowe. Obniżka jest przedwczesna, ponieważ inflacja cały czas pozostaje dwucyfrowa – w sierpniu wyniosła 10,1 proc. – wskazywał po wrześniowym posiedzeniu Paweł Majtkowski, analityk eToro w Polsce.
RPP łamie ustawę o NBP?
– Decyzja była niespodziewana i irracjonalna. Zgodnie z projekcją z lipca inflacja nie wróci do celu do końca 2025 roku i to z założeniem braku zmian stóp z poziomu 6,75%. NBP obniżył stopy bardzo agresywnie, moim zdaniem, żeby tuszować sytuację przed wyborami. Jest to łamanie ustawy o NBP i angażowanie się w politykę ze szkodą dla długoterminowej stabilności gospodarczej. Nasza polityka monetarna tym samym plasuje się na poziomie krajów trzeciego świata, gdzie dyktatorzy ustalają stopy procentowe – wskazywał zaś w rozmowie z Comparic dr Wojciech Świder z Katedry Finansów Publicznych Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.
Kursy dolara wzrósł o 48 groszy
Spoglądając na rynek walutowy dostrzec warto, że o wiele większa niż oczekiwano obniżka stóp proc. NBP przyczyniła się do skokowego wręcz osłabienia polskiego złotego. Kurs dolara wzrósł od tego czasu niemal 23 grosze, powiększając zakres obserwowanej od 18 lipca br. zwyżki do przeszło 48 groszy.
Spoglądając na powyższy wykres widać więc, że wrześniowa decyzja Rady Polityk Pieniężnej o obniżeniu stóp procentowych o aż 75 pb. wstrząsnęła rynkami finansowymi, doprowadzając do panicznej wyprzedaży na notowaniach polskiego złotego. Decyzja ta była niezrozumiała tak samo dla ekonomistów, jak również inwestorów.
Glapiński się przestraszył?
Po kilku dniach okazało się, że reakcja tych ostatnich zdumiała nawet samego prezesa NBP Adama Glapińskiego, w efekcie czego kolejna obniżka w październiku stanęła pod znakiem zapytania.
Choć jeszcze podczas konferencji prasowej po wrześniowym posiedzeniu RPP prezes Glapiński wprost wskazywał na przestrzeń do dalszego obniżania stóp procentowych, nagle zmienił on nieco retorykę swoich wypowiedzi. W wywiadzie udzielonym Polskiej Agencji Prasowej (PAP) przyznał wszak, że “po dostosowaniu stóp proc. we wrześniu przestrzeń do ich dalszych obniżek znacząco zawęziła się.”
To też sprawiło, że ekonomiści i inwestorzy zaczęli zastanawiać się, czy Rada nie zdecyduje podczas październikowego posiedzenia o wstrzymaniu się z kolejną obniżka i nie utrzyma stóp proc. na niezmienionych poziomach.
Biorąc jednak pod uwagę, że za niespełna dwa tygodnie odbędą się w Polsce wybory parlamentarne, konsensus rynkowy zakłada, że Rada po raz kolejny obniży w tym tygodniu stopy procentowe. Będzie to już jednak prawdopodobnie obniżka o zaledwie 25 pb., a nie 75 pb. jak przed miesiącem.

