Polski złoty wstaje z kolan! Kurs franka spadł o 36 gr., dolar o 32 gr., a euro o 26 gr.!

255

Atak zbrojny Rosji na Ukrainę położył się cieniem na światowych rynkach finansowych i wywołał nową falę niechęci do podejmowania ryzyka. W reakcji na te wydarzenia wiele walut zachowywało się w typowy sposób “risk-off”. To też sprawiło, że na wartości wyraźnie zyskiwały aktywa uznawane za tzw. bezpieczne przystanie, do których zalicza się m.in. dolar amerykański. Nie dziwić powinien więc fakt, iż na przestrzeni ostatnich dni wyraźne osłabienie notował polski złoty. Skala deprecjacji rodzimej waluty była na tyle duża, że waluty obce osiągnęły najwyższe poziomy w historii. Osiągnęły, bo to już przeszłość.

Kurs dolara spadł o 32 grosze

Deprecjacja polskiego złotego sprawiła, że kurs dolara wzrastał między 10 lutego a 7 marca br. o niemal 71 groszy, przekraczając w pewnym momencie 4,62 zł, co było jednym z najwyższych poziomów w historii! Amerykańska waluta była bowiem tak droga jedynie między kwietniem a grudniem 2000 r. i przez krótką chwilę w sierpniu 2001 r.

W ciągu ostatnich dni kurs dolara spadł jednak o niemal 32 grosze.

Kurs euro spadł o 26 groszy

Kurs euro wzrastał między 16 lutego a 7 marca br. o ponad 52 grosze, przekraczając w pewnym momencie 5,00 zł, co było absolutnie najwyższym poziomem w historii! W ciągu ostatnich dni kurs euro spadł jednak o niemal 26 groszy.

Kurs franka spadł o 36 groszy

Kurs franka szwajcarskiego wzrastał z kolei między 10 lutego a  marca br. o niemal 76 groszy, przekraczając w pewnym momencie 4,99 zł, co było najwyższym poziomem w historii! W ciągu ostatnich dni kurs franka spadł jednak o niemal 36 groszy.

NBP umacnia PLN

Jednym z czynników determinujących tak znaczne umocnienie polskiego złotego w ostatnim czasie były wypowiedzi prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego. Podczas środowej konferencji prasowej wypowiadał się on niezwykle jastrzębia wskazując m.in., iż Rada Polityki Pieniężnej jak “główny, priorytetowy cel” stawia sobie ograniczenie utrwalenia się podwyższonej inflacji.

Cała RPP w prawie całkowicie nowym składzie jest zdeterminowana, aby w możliwie krótkim czasie doprowadzić inflację do celu. I będziemy w tym konsekwentni i nieustępliwi – powiedział podczas konferencji prasowej Glapiński.

– Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych miesiącach, na najbliższych, kolejnych posiedzeniach będziemy nadal podnosić stopy procentowe NBP – dodał.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments