Zgodnie z rynkowymi oczekiwaniami, Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zdecydowała się podczas wrześniowego posiedzenia obniżyć stopy procentowe. Nie lada zaskoczeniem okazała się jednak skala ów obniżki. Wyniosła ona bowiem aż 75 punktów bazowych, w efekcie czego stopa referencyjna została obniżona do 6,00 proc. z 6,75 proc. Ekonomiści oczekiwali tymczasem, że obniżka wyniesie jedynie 25 pb.
RPP obniża stopy proc. o 75 pb
Wysokie stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego spędzają sen z powiek nie jednemu kredytobiorcy. Rada Polityki Pieniężnej podniosła je bowiem między październikiem 2021 roku a wrześniem 2022 roku aż o 665 punktów bazowych z 0,10 proc. do 6,75 proc..
Tak znaczny wzrost poziomu stopy referencyjnej w naturalny sposób przyczynił się do skokowego wręcz wzrostu obciążeń związanych z utrzymaniem długu. W niektórych przypadkach raty kredytów wrosły bowiem ponad dwukrotnie.
Zdaje się jednak, że kredytobiorcy najgorsze mają już za sobą. Rada Polityki Pieniężnej po raz pierwszy od wrzenia 2022 roku zdecydowała się bowiem zmienić dziś poziom stóp procentowych, zaś po raz pierwszy od maja 2020 roku dokonano ich obniżenia.
Podczas wrześniowego posiedzenia, Rada Polityki Pieniężnej ustaliła stopy procentowe NBP na następującym poziomie:
- stopa referencyjna 6,00% w skali rocznej
- stopa lombardowa 6,50% w skali rocznej
- stopa depozytowa 5,50% w skali rocznej
- stopa redyskonta weksli 6,05% w skali rocznej
- stopa dyskontowa weksli 6,10% w skali rocznej
Oznacza to, że stopa referencyjna obniżona została aż o 75 punktów bazowych, podczas gdy rynkowy konsensus zakładał jej spadek jedynie o 25 pb.
Partnerem portalu Portfel Polaka jest Plantwear S.A., polski producent zegarków i biżuterii, oferujący najwyższej jakości produkty wykonane z naturalnych surowców: drewna i kamieni szlachetnych. Odkryj piękno i unikalność modowych dodatków.
– Polska z przytupem rozpoczyna cykl obniżek stóp procentowych w Europie. Polska jako pierwsza w Europie znaczne obniża stopy procentowe. Obniżka jest przedwczesna, ponieważ inflacja cały czas pozostaje dwucyfrowa – w sierpniu wyniosła 10,1 proc. – uważa Paweł Majtkowski, analityk eToro w Polsce.
W ocenie Rady napływające w ostatnim czasie dane wskazują z kolei na mniejszą od wcześniejszych oczekiwań presję popytową, co powinno oddziaływać w kierunku szybszego powrotu inflacji do celu inflacyjnego NBP.
– Biorąc pod uwagę te uwarunkowania – a także opóźnienia, z jakimi decyzje w zakresie polityki pieniężnej wpływają na gospodarkę – Rada dokonała dostosowania stóp procentowych NBP, które będzie sprzyjać realizacji celu inflacyjnego NBP w średnim okresie. Rada podtrzymała ocenę, że szybszemu obniżaniu inflacji sprzyjałoby umocnienie złotego, które byłoby spójne z fundamentami polskiej gospodarki – wskazano w komunikacie po posiedzeniu RPP.
Raty kredytów wkrótce zaczną spadać
Warto pamiętać tu jednak o dwóch, niezwykle istotnych kwestiach. Po pierwsze, cykl obniżek stóp procentowych będzie prawdopodobnie o wiele spokojniejszy, niż obserwowany wcześniej ich wzrost. Oznacza to, że na ewentualny powrót stóp proc. do poziomów z 2021 r. będziemy musieli jeszcze sporo poczekać. Po drugie, umowy kredytowe bazują najczęściej na stawkach WIBON M3 albo M6. Oznacza to, że wysokość rat kredytów aktualizowana jest odpowiednio co trzy bądź sześć miesięcy. Fakt ten sprawia, że na realny spadek wysokości rat kredytów wiele osób będzie musiało poczekać jeszcze nawet kilka miesięcy.
Niemniej jednak, oficjalne rozpoczęcie cyklu obniżek stóp procentowych bez wątpienia zostanie przyjęte przez kredytobiorców z ulgą. Oznaczać to może bowiem, że najgorsze już za nimi.
Kursy euro i dolara wystrzeliły
Spoglądając na rynek walutowy dostrzec można, że o wiele większa niż oczekiwano obniżka stóp proc. NBP przyczyniła się do skokowego wręcz osłabienia polskiego złotego. Kurs euro wzrasta dziś o ponad 7 groszy, a dolara o ponad 6 groszy!
Licząc z kolei od dołków z połowy lipca br. euro podrożało o 17 gorszy, a dolar o niemal 32 grosze. Fakt ten sprawił, że w środę, 6 września 2023 roku za jedno euro zapłacić trzeba ponad 4,57 zł, a za dolara przeszło 4,35 z.
Ekonomiści Biura Maklerskiego BNP Paribas wskazują, że tak jak przy poprzednich posiedzeniach, kluczowa dla oczekiwań rynkowych będzie jutrzejsza konferencja prasowa prezesa NBP, Adama Glapińskiego, która zapowiedziana jest na godzinę 15:00.
