Narodowy Bank Polski zaprezentował w niedzielę dane, z których wynika, że w maju Polska utrzymała dodatni bilans handlowy. Wstępne szacunki wskazują, że w maju nadwyżka eksportu nad importem wynosiła 5 miliardów złotych.
Rok wcześniej to import przewyższał eksport – i to wyraźnie, o 7,4 miliarda PLN. Czego obecnie Polska eksportuje najwięcej?
Przyczyny nadwyżki handlowej Polski 
Zgodnie z opublikowanymi w niedzielę danymi Narodowego Banku Polskiego od stycznia do maja tego roku handel towarami utrzymuje dodatnie saldo.
Poprawie salda towarzyszy wyraźne obniżenie się nominalnych dynamik obrotów. Łączna wartość eksportu i importu towarów zmniejszyła się o 3,9% w ujęciu rocznym. Warto jednak dodać, że wartość ta w maju 2022 była o 34,1% wyższa w porównaniu z 2021 rokiem.
Spośród pięciu głównych kierunków wzrost eksportu w maju był najsilniejszy w przypadku Wielkiej Brytanii – wyniósł aż 9,4% w ujęciu rocznym. Największy spadek – aż o 17,5% rok do roku zanotowano z kolei dla Czech.
Główny ekonomista PKO Banku Polskiego, Piotr Bujak wyjaśnia, że nadwyżka handlowa Polski w ostatnich miesiącach to efekt utrzymywania się relatywnie dobrych rezultatów polskiego eksportu i jednocześnie „wyraźnego ograniczenia importu”.
Główny ekonomista PKO ocenił, że dobre wyniki eksportu „zawdzięczamy wysokiej konkurencyjności polskiej gospodarki, dużemu napływowi bezpośrednich inwestycji zagranicznych ukierunkowanych na rozbudowę potencjału eksportowego oraz korzystnej zmianie struktury polskiego eksportu w ostatnich latach”.
Baterie do aut elektrycznych polskim hitem eksportowym
Główny ekonomista PKO Banku Polskiego Piotr Bujak stwierdził, że gwiazdą polskiej sprzedaży zagranicznej są nadal baterie do samochodów elektrycznych i generalnie wyroby motoryzacyjne.
Okazuje się bowiem, że Polska jest drugim co do wielkości producentem baterii na świecie, a akumulatory z naszego kraju stanowią 2,4% całego polskiego eksportu. W 2017 roku wartość sektora bateryjnego w Polsce szacowano na 1 miliard złotych. Zaledwie pięć lat później wartość branży w naszym kraju wyceniono już na 38 miliardów PLN. 
Mało tego, z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że wartość dodana rynku baterii do samochodów elektrycznych w 2030 roku w Polsce ma wzrosnąć aż do 24,1 miliarda euro.
Według Piotra Bujaka dobrze inne branże również radzą sobie dobrze w obecnych, warunkach ekonomicznych. Ekspert wyjaśnia też, że na przestrzeni ostatnich lat widać było znaczne zmiany w polskim eksporcie.
Strukturalnym trendem widocznym od wielu lat jest wzrost udziału towarów zaawansowanych technologicznie. Efektem wybuchu pandemii był wzrost udziału dóbr AGD i RTV w polskim eksporcie.
Natomiast rezultatem rosyjskiej agresji na Ukrainę był, według ekonomisty, wzrost udziału paliw w eksporcie z Polski, co widać było wyraźnie w kierunku Czech, ale ten efekt już wygasa.
Recesja w Niemczech zaszkodzi polskiemu eksportowi?
W ocenie głównego ekonomisty PKO, recesja w Niemczech jest potencjalnym zagrożeniem dla polskiej sprzedaży zagranicznej. Piotr Bujak przypomniał, że “nasz zachodni sąsiad to bowiem zdecydowanie największy rynek eksportowy Polski”. 
Ekonomista podkreślił jednak, że krajowe firmy często wykorzystują dekoniunkturę na niemieckim rynku do zdobycia na nim większych udziałów.

