Dzień Inwestora Indywidualnego

Polityka monetarna atutem polskiej waluty

Udostępnij

Internetowy KantorRada tym razem do bólu przewidywalna, bez wpływu na krajową walutę. Konferencja prasowa prezesa Glapińskiego w centrum uwagi. Kurs głównej pary walutowej świata nadal bez kierunku, czekamy na katalizatory zmian. 

Tak musiało być

Końcówka roku w naszym kraju pokazała kolejny spadek inflacji CPI za grudzień do poziomu 6,1% r/r, mimo to żaden z pytanych analityków nie zakładał zmian na stopach procentowych na wczorajszym posiedzeniu RPP. I rzeczywiście tak się stało, a Rada utrzymała dotychczasowy koszt pieniądza bez zmian, na trzecim już kolejnym posiedzeniu. I trzeba przyznać, że ta decyzja jest jak najbardziej uzasadniona, a w tle ciągle mamy argument zmiany władzy w Polsce i jakie to konsekwencje pod kątem fiskalnym, czy innych działań osłonowych przyniesie oraz jak wpłynie na inflację. Tym bardziej że budżet na rok 2024 jeszcze nie został uchwalony. Skoro RPP była przewidywalna, nie miało to prawa wpłynąć na PLN i taki scenariusz obserwujemy, a kursy do głównych walut stabilizują się, szczególnie EUR/PLN, który dryfuje w okolicach tymczasowego punktu równowagi, czyli poziomu 4,35.

Ma swoje „5 minut”

Dzisiaj w centrum uwagi na rodzimym rynku pozostanie konferencja prasowa szefa RPP. Profesor Glapiński zapewne wykorzysta moment i wbije „szpileczkę” nowemu rządowi, podkreślając kwestie jeszcze bardziej rozdmuchanego budżetu na rok 2024 niż za rządów PiS. Abstrahując od politycznych animozji, które tak naprawdę w przypadku bankierów centralnych nie powinny mieć miejsca, zapewne nie usłyszymy terminu obniżki stóp w Polsce. Nowe projekcje poznamy dopiero w marcu, ale czy będzie to oznaczało cięcie kosztu pieniądza, tego nie wiemy. Analitycy również są mocno podzieleni w tej kwestii, część obstawia przynajmniej spadek stóp w tym roku o 100 pkt bazowych, są i tacy (do których mi bliżej), którzy twierdzą, że możemy zobaczyć raptem jeden ruch o 25 pkt bazowych i to pod koniec roku. Bądź co bądź mamy zmianę o 180 stopni, jeśli chodzi o wpływ polityki monetarnej na PLN, teraz restrykcyjne nastawienie Rady stało się atutem i może korzystnie wpływać na notowania złotego w dalszej części roku.

Czekamy na rozstrzygnięcia

Na szerokim rynku nadal brakuje rozstrzygnięcia na notowaniach EUR/USD. Nieco mocniejszy jest USD w ostatnich dniach, ale dla tła technicznego utrzymywania się powyżej poziomu 1,0850 nadal nie przekreśla scenariusza wzrostowego, a ostatnie ruchy cały czas można wrzucać do koszyka pod nazwą korekta. Scenariusz braku kierunkowego ruchu w najbliższych dniach jest realny, dlatego że najważniejsze tematy, czyli posiedzenia banków centralnych EBC i Fed dopiero pod koniec miesiąca. Z ważniejszych pozycji w kalendarium mamy jutro inflację CPI i bazową z USA i ewentualne rozbieżności w odczytach z prognozami mogą wpłynąć na większą zmienność na popularnym „edku”.

Krzysztof Pawlak – dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Najnowsze

Zobacz również