Powraca temat podatku od Netflixa. Czy za oglądanie kolejnych sezonów „Wiedźmina” zapłacimy więcej?

233

Powraca temat podatku od Netflixa i serwisów streamingowych. Z pewnością w dobie kryzysu może być to łakomy kąsek dla rządzących. Tym bardziej, że Polacy przez zmiany dot. kultury oglądania filmów wynikłą z pandemii koronawirusa mogą częściej zakładać konta na tego typu platformach.

Podatek od Netflixa: reaktywacja

Ponoć polski rząd chciałby opodatkować portale streamingowe. Wpływy z takiej daniny mają trafić do Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Ponoć to ma pomóc PISF wyrównać straty, jakie podmiot ten poniósł w związku z zamknięciem kin w czasie pandemii koronawirusa.

Branża rozrywkowa, to obecnie obok turystycznej i transportowej największy przegrany w sytuacji ogólnonarodowej kwarantanny. Kina, przez całkowite zaprzestanie działalności są narażone na straty bezpośrednio godzące w rentowność ich działalności. PISF w takiej sytuacji traci lwią część dochodu, którą gwarantowały mu opłaty podatkowe pobierane od podmiotów prowadzących kina czy dystrybutorów filmów – tłumaczył Dziennikowi Zachodniemu Michał Dąbrowski, Dyrektor Zarządzający Fintek.pl oraz KLANG! Media.

Kto tak naprawdę zapłaci więcej?

Z jednej strony to logiczne posunięcie władzy, która chce zadbać o polską instytucję. Tyle że jest i druga strona medalu.

Serwisy streamingowe musiałyby zapłacić podatek, który wyniesie 1,5 proc. z ich przychodu. Wątpliwe, by pokornie wzięły ten ciężar na siebie. W efekcie niejako to wszyscy abonenci Netlixa złożą się na daninę.

Możemy spodziewać się wzrostu cen miesięcznych subskrypcji serwisów streamingowych – prognozuje Michał Dąbrowski. Co prawda pociesza, że nie będzie to wysoka podwyżka, choć nie możemy dziś tego przewidzieć.

Pomysł nie jest wcale oryginalny

Warto dodać, że pomysł nie jest nowy. Już w lutym tego roku Lewica złożyła w Sejmie swój projekt ustawy o podatku cyfrowym. Tak pozyskane środki technologicznych gigantów miały wspomóc polski budżet w kwestii badań i rozwoju. – Potrzebujemy narzędzi, które sprawią, że polscy naukowcy będą prowadzili badania w naszym kraju – mówił wtedy Adrian Zandberg z partii Razem. Zarzucał rządowi, że ten nie ma odwagi na wprowadzenie takiego prawa.

To ostatnie to ostatecznie jednak nie do końca prawda, bowiem podobną propozycję zaprezentowała właśnie Kancelaria Premiera, choć trochę później – w marcu 2019 r. Podatek Cyfrowy miałby dotyczyć wszystkie platformy streamingowe, łącznie z takimi serwisami jak Spotify, czy Tidal, ale też tzw. giganci cyfrowi, m.in. Google, Amazon czy Facebook.

Polacy kochają Netflixa

Chyba nie trzeba dodawać, że Polacy kochają Netflixa. I to z wzajemnością. Przebojem okazał się serial „Wiedźmin”, nakręcony na podstawie sagi Andrzeja Sapkowskiego. Produkcja stała się wielkim hitem w Polsce i na świecie.

Ponadto w zeszłym roku z ogromną chęcią oglądaliśmy na platformie m.in. „Dwóch papieży”, „Irlandczyka”, komedię „Zabójczy rejs” czy serial „Stranger Things”.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments