Czy przez rząd zapłacimy więcej za Netfliksa?

574

Minister finansów Tadeusz Kościński zapewnił teraz media, że w jego resorcie nie ma pomysłów na wprowadzenie nowych podatków. Jest jednak jeden wyjątek. Chodzi o słynny już podatek cyfrowy, którego wprowadzenia domagają się niektóre środowiska polityczne z lewicową partią Razem na czele.

– W Ministerstwie Finansów nie są prowadzone takie prace. Jedyny podatek, o którym myślimy, to podatek cyfrowy – powiedział Kościński „Rzeczpospolitej. – Mamy społeczeństwo coraz bardziej cyfrowe, Polacy kupują coraz więcej usług cyfrowych i płacą za to usługodawcy, ale ten usługodawca często nie płaci podatku tu w Polsce, tylko przekazuje je do innego kraju czy do raju podatkowego. To wbrew logice biznesu. Jak się zarabia w jednym miejscu, to trzeba w nim również inwestować, a podatki też są inwestycją – dodał.

Podatek cyfrowy: reaktywacja

To następny już głos ze strony rządu mówiący o tym, że temat podatku od usług cyfrowych wciąż jest aktualny. Zresztą Kościński sam już kiedyś przywołał tę kwestię, kiedy powiedział o pomyśle opodatkowania Airbnb.

Warto jednak podkreślić, że przyszłość podatku cyfrowego w Polsce jest uzależniona od rozwiązań, które zaproponują władze Unii Europejskiej oraz Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).

„Prace dotyczące rozwiązania wewnątrzunijnego zostały zawieszone do czasu wypracowania rozwiązania w ramach prac prowadzonych na forum OECD. Według planu prac, kształt międzynarodowego rozwiązania ma zostać uzgodniony do końca 2020 r. W przypadku braku uzyskania konsensusu w tym terminie, możliwe jest wznowienie prac nad rozwiązaniem unijnym” – napisał swego czasu w interpelacji poselskiej wiceminister finansów Jan Sarnowski.

Kowalski zapłaci więcej?

Przypomnijmy, że podatek od usług cyfrowych, tzw. podatek GAFA – nazwa pochodzi od pierwszych liter nazw spółek: Google, Amazon, Facebook, Apple – miałby objąć przychody wszystkich firm cyfrowych. W tym np. Netfliksa. Byłby to kolejny podatek, który uderzyłby prawdopodobnie w zwykłego konsumenta. Dlaczego? Wątpliwe bowiem, by przykładowo popularny w Polsce Netfliks miał „wziąć na klatę” nową daninę. Możemy raczej założyć, że firma podniosłaby swoje stawki za pakiety.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments