Płace w Polsce znów rosną wolniej niż inflacja

Udostępnij

Główny Urząd Statystyczny poinformował dziś, że przeciętne wynagrodzenie brutto w dużych firmach niefinansowych w lipcu 2023 roku wyniosło 7485,12 PLN brutto. Oznacza to, że “średnia krajowa” była nominalnie o 10,4% wyższa niż przed rokiem.

To rezultat niższy od oczekiwań. Ekonomiści zakładali się, że przeciętne wynagrodzenie wzrośnie rok do roku o około 11,1% – po tym, jak miesiąc wcześniej odnotowano wzrost o 11,9%. Warto również zauważyć, że po uwzględnieniu inflacji pensje realnie były niższe niż rok temu.

Inflacja wyprzedziła wzrost wynagrodzeń w lipcu spłacanie długów

Na początek warto przypomnieć, że już od lutego 2022 roku nominalne przeciętne wynagrodzenie brutto w dużych firmach niefinansowych rośnie w dwucyfrowym tempie. Absolutny rekord padł we wrześniu ubiegłego roku, gdy pensje były aż o 14,5% wyższe niż przed rokiem.

Jednocześnie, w lipcu “średnia krajowa” wyniosła 7485,12 PLN brutto i była nominalnie “tylko” o 10,4% wyższa niż przed rokiem. W tym samym miesiącu inflacja CPI obniżyła się do 10,8%, co oznacza, że realne płace w sektorze przedsiębiorstw w lipcu były o 0,34% niższe niż rok wcześniej.

Ubiegły miesiąc przyniósł zatem powrót do realnego spadku płac w Polsce, który trwa od połowy ubiegłego roku z przerwą na czerwiec, gdy “średnia krajowa” realnie wyszła na plus. Co ciekawe, przed pandemią COVID-19 podwyżki przeciętnego wynagrodzenia wyraźnie wyprzedzały inflację – na początku 2019 roku nawet o blisko 7%.

Warto również dodać, że wzrost wynagrodzeń wolniejszy od inflacji stanowi również spory zawód, gdy weźmiemy pod uwagę prognozy ekonomistów. Analitycy spodziewali się dynamiki płac na poziomie 11,1%, co przełożyłoby się na średnią krajową w wysokości około 7531 złotych brutto miesięcznie.

Gdzie zarabia się najwięcej, a gdzie najmniej?

W raporcie Głównego Urzędu Statystycznego możemy przeczytać, że nominalny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w lipcu odnotowano prawie we wszystkich sekcjach PKD, z czego największy w sekcji Rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo (o 51,6%) oraz w sekcji górnictwo i wydobywanie (o 32,3%).

Najwyższa wartość przeciętnego wynagrodzenia w lipcu wystąpiła w sekcji górnictwo i wydobywanie, gdzie średnia pensja wyniosła 14 933,27 PLN brutto miesięcznie. Najniższym wynikiem cechuje się zaś sekcja zakwaterowanie i gastronomia, gdzie odnotowano przeciętną płacę w wysokości 5452,25 PLN.

Warto zwrócić uwagę, że choć od kilku miesięcy roczna dynamika płac powoli się obniża, to wciąż pozostaje bardzo wysoka jak na historyczne standardy. Co więcej, ekonomiści alarmują, że przy wzroście płac przekraczającym 10% rocznie możemy zapomnieć o trwałym obniżeniu inflacji w granice 2,5-procentowego celu. spłacanie długów

Należy przy tym mieć świadomość, że opublikowane dziś dane dotyczą tylko firm niefinansowych zatrudniających ponad 9 pracowników. Badanie to nie obejmuje między innymi administracji publicznej, edukacji, opieki zdrowotnej i mikrofirm, a także zatrudnionych na umowy zlecenia czy umowy o dzieło.

Statystyki te obejmują więc niespełna 40% pracujących. Dodatkowo, z innych badań wiemy też, że co najmniej dwie trzecie zatrudnionych w polskiej gospodarce otrzymuje pensje niższe od średniej krajowej.

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również