Prawo i Sprawiedliwość zdecydowanie wygrałoby wybory parlamentarne. Przewaga nad Koalicją Obywatelską wynosi aż 8 pkt. proc. – wynika z nowego sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski.
PiS wygrałoby wybory
Prawo i Sprawiedliwość popiera 33,8 proc. badanych. Z kolei Koalicja Obywatelska może pochwalić się wynikiem 26,2 proc. respondentów. Obie formacje nieznacznie tracą w porównaniu z wynikami z poprzednich sondaży, są to jednak różnice w granicach błędu statystycznego.
Na 3. miejscu jest Polska 2050 Szymona Hołowni z wynikiem 13,6 proc. (wzrost o 1,7 pkt. proc.). Z kolei 8,8 proc. osób popiera Lewicę, PSL-Koalicja Polska zaś może poszczycić się 5,6 proc. poparcia. Do Sejmu wchodzi też Konfederacja z wynikiem 5 proc. Polaków. 7 proc. badanych odparło „nie wiem, trudno powiedzieć”.
W Sejmie zabrakłoby innych partii, chyba że te dołączą do istniejących koalicji albo zbudują nowe z istniejącymi ugrupowaniami. Taki los może czekać Kukiz’15 i Porozumienie Jarosława Gowina.
Podział mandatów
Wyniki na mandaty przeliczył prof. Jarosław Flis, socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego. I tak PiS miałoby 191 posłów (o 3 mniej niż po poprzednim badaniu), KO – 143 (o 2 mniej), Polska 2050 – 65 (aż o 11 więcej), Lewica – 35 (o 2 mniej), PSL-Koalicja Polska – 15 (o 4 więcej), a Konfederacja – 11 (o 6 mniej).
Frekwencja wyniosłaby 57,6 proc. badanych (48,6 proc., pytane, czy poszłoby na wybory, wybrało odpowiedź „zdecydowanie tak”, a 9,1 proc. „raczej tak”).
Niechętnie do święta demokracji odnosi się 39,9 proc. respondentów, z czego 19 proc. przekazało, że na pewno nie weźmie udziału w głosowaniu. 2,4 proc. uczestników badania nie potrafiło odpowiedzieć, czy poszłoby na wybory.
Sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski został przeprowadzony w dniach 7-9 października metodą CAWI & CATI 50/50 na reprezentatywnej grupie tysiąca Polaków.
PiS wygrywa, ale ma problem
191 posłów to za mało, by rządzić. PiS, by utrzymać władzę, musiałoby zbudować koalicję np. z PSL, Lewicą czy Konfederacją (albo co najmniej dwoma z tych partii). Bez tego mogłoby pożegnać się z rządzeniem.
Problemem PiS-u może być jednak to, że partia ta ma niskie zdolności koalicyjne, co może utrudniać budowanie nowego rządu. Klęska za rok może odsunąć PiS od władzy na wiele lat.

