Znamy wyniki nowego sondażu IBRiS dla Radia ZET. PiS wygrywa wybory i mogłoby rządzić kolejną kadencję. Najpierw musiałoby jednak spełnić dwa warunki, które wcale nie wydają się nierealne.
Nowy sondaż
Na Prawo i Sprawiedliwość chce zagłosować 34,4 proc. badanych. Na drugim miejscu jest Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna, Inicjatywa Polska, Zieloni) z wynikiem 27,1 proc.. Podium nie zamyka tym razem Polska 2050, ale Nowa Lewica z poparciem rzędu 9,2 proc.
Na wspomnianą już partię Szymona Hołowni chciałoby zagłosować tylko 7,5 proc. uczestników sondażu. Wygląda na to, że wpadła ona w trend spadkowy i na dobre straciła miejsce na podium.
Z kolei na Konfederację chce głosować 7,4 proc.. Do Sejmu wchodzi jeszcze PSL-Koalicja Polska z poparciem 5,9 proc.
7,8 proc. pytanych osób nie wie, na kogo oddałoby głos.
Jak te procenty przeliczają się na miejsce w Sejmie? PiS mógłby liczyć na 198 mandatów. Z kolei KO na 152 posłów, Lewica – 38, Polska 2050 – 27, Konfederacja – 27, PSL – 17. Jeden mandat przypadłby Mniejszości Niemieckiej.
Co to oznacza w praktyce? To, że PiS mogłoby rządzić, ale przy ewentualnej koalicji z Konfederacją i przejęciu 6 posłów z opozycji. Dodajmy jednak, że w sondażach występuje też zjawisko błędu statystycznego. Niewielka różnica w ostatecznym wyniku może dać PiS-owi pełne zwycięstwo.
Wystarczy przypomnieć sobie wyniki poprzednich wyborów. W 2019 r. PiS zdobyło 43,59 proc. głosów, Koalicja Obywatelska – 27,40 proc., Lewica – 12,56 proc., PSL-Koalicja Polska – 8,55 proc., a Konfederacja – 6,81 proc.
Dziś Zjednoczona Prawica posiada w swoim klubie 228 posłów, KO – 126, Lewica – 44, Koalicja Polska – PSL – 24, w kole Konfederacji jest 9 posłów, Polski 2050 – 6, Porozumienia – 4. Po trzech posłów mają koła Kukiz’15 – Demokracja Bezpośrednia, Lewica Demokratyczna, Polskie Sprawy i Wolnościowcy. Siedmiu posłów jest niezrzeszonych.
Sondaż został przeprowadzony w dniach 28 lutego – 1 marca metodą CATI (wywiad telefoniczny po skontaktowaniu się z ankieterem) na ogólnopolskiej próbie 1100 osób.
Kolejne wybory – wygrana włos
Wiele wskazuje na to, że kolejne wybory zakończą się wygraną o włos. I to bez różnicy, czy mówimy o obozie PiS, czy obecnej opozycji. Kolejny rząd czeka więc trudna kadencja.

