PiS chce zmienić kodeks wyborczy

Udostępnij

PiS przygotowało i złożyło w Kancelarii Sejmu projekt ustawy o zmianie prawa wyborczego. Jak podano, zmiany mają „wpłynąć profrekwencyjnie na głosowania powszechne przeprowadzane w Polsce.” Zmianie ma ulec procedura liczenia głosów.

Zmiany, które pomogą PiS?

Przedstawicielem wnioskodawców jest poseł PiS Marek Ast. Autorzy nie kryją, że chodzi o im efekt „profrekwencyjny”. Zmiany mają bowiem polegać na zwiększeniu dostępność do lokali wyborczych poprzez zmniejszenie obwodów wyborczych oraz uruchomienie dodatkowego bezpłatnego transportu. Dzięki temu łatwiej będzie zagłosować osobom z niepełnosprawnością, mieszkającym na wsiach i w małych miastach, a także seniorom.

Do tego dojdzie możliwość tworzenia obwodów wyborczych w miejscowościach liczących 200 lub 300 osób (wcześniej progiem było 500 mieszkańców).

Zmianie ulegnie też metoda liczenia głosów. Teraz mogą być one liczone przez komisje w podgrupach. Jeśli zmiany wejdą w życie, za proces będzie odpowiadał cały skład osobowy komisji.

Do tego dojdzie, jak mówił Ast, „większe docenienie mężów zaufania, likwidacja oddzielnych komisji wyborczych – jednych dla przeprowadzenia, drugich dla ustalenia wyników wyborów”.

Nowe regulacje mają obowiązywać w czasie wyborów parlamentarnych jesienią 2023 r.

Opozycja sugeruje, że to próba oszustwa

Opozycja twierdzi, że to próba oszustwa. „Tylko oszust może wrzucić projekt zmiany kodeksu wyborczego dwa dni przed wigilią” – napisał na Twitterze radny stolicy Jan Strzeżek (Porozumienie).

„Strach zajrzał w oczy” – kpi poseł Dariusz Joński (KO).

„Pojutrze wigilia. Pod osłoną przedświątecznego zamieszania PiS złożyło w Sejmie projekt zmian w Kodeksie wyborczym” – to z kolei poseł Mariusz  Witczak (KO). „Wcześniej podwyższyli dotację dla antyopozycyjnej propagandy” – dodał, wspominając i wsparciu finansowym dla TVP. „Tak się buduje grunt pod hybrydowe oszustwo wyborcze” – ostrzegł.

Choć opozycja ma prawo do ataku strony rządowej i swoich obaw, taka narracja jest niebezpieczna w demokratycznym państwie.

Warto dodać, że np. prof. Antoni Dudek w wywiadzie dla Super Expressu ostrzegł, że wynik kolejnych wyborów może doprowadzić do ostrej walki politycznej, gdy jedna ze stron go nie uzna. Nie ważne, czy będzie to opozycja, czy PiS.

Jacek Walewski
Jacek Walewski
Redaktor naczelny serwisu PortfelPolaka.pl. Pasjonat gospodarki i przemian, jakie w niej zachodzą. Publicysta oraz promotor walut cyfrowych i technologii blockchain.

Najnowsze

Zobacz również