Mateusz Morawiecki zapowiedział odejście Polski od gazu, węgla i ropy z Rosji

283

Dziś, w środę 30 marca w bazie magazynowej PKN Orlen w Mościskach premier Mateusz Morawiecki przedstawił najbardziej radykalny plan odejścia od rosyjskich węglowodorów: ropy, gazu i węgla. Warto zauważyć, że zapowiedź embarga na rosyjskie węglowodory została ogłoszona kilka dni po szczycie Rady Europejskiej, na której Polska miała namawiać kraje Unii Europejskiej do nałożenia sankcji na import rosyjskich surowców energetycznych.

W dzisiejszej konferencji Mateusza Morawieckiego wzięli udział także Minister klimatu Anna Moskwa oraz Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

Derusyfikacja surowców energetycznych w Polsce Kule burzące z flagami Rosji i Polski

Premier Mateusz Morawiecki przedstawił na dzisiejszej konferencji prasowej w bazie magazynowej PKN Orlen w Mościskach plan odejścia od węglowodorów z Rosji. Warto zaznaczyć, że rząd przyjął ten plan mimo braku zgody Unii Europejskiej. Morawiecki dodał, że ma nadzieję, że cała polska klasa polityczna wykaże się tu patriotyzmem i poprze działania rządu, mimo że są sprzeczne z zasadami ustanowionymi przez Unię Europejską.

W swojej wypowiedzi premier zaznaczył, że to co kiedyś nazywano rusofobią, dziś jest mainstreamem, a następnie przedstawił najbardziej radykalny w Europie plan odejścia od rosyjskiej ropy, rosyjskiego gazu i rosyjskiego węgla.

Apel Morawieckiego do Komisji Europejskiej

Morawiecki podkreślił, że Rosja posługuje się szantażem energetycznym. Premier stwierdził jednocześnie, że zapowiedziany przez niego plan jest potrzebny także po to, by w Europie przyszło otrzeźwienie. W ten sposób postanowił on więc wezwać wszystkich w Europie, żeby poszli śladem naszego kraju. Mateusz Morawiecki zapowiedział, że w tym celu Polska będzie apelowała do Komisji Europejskiej o wprowadzenie podatku od zakupu rosyjskich węglowodorów – tak, by obciążyć europejskie państwa decydujące się na dalszy import z Rosją.

Zakaz importu węgla z Rosji już w ciągu kilku tygodni

Pierwsza ustawa, dotycząca zakazu importu węgla z Rosji może być przyjęta przez parlament już w kwietniu, czyli w ciągu kilku najbliższych tygodni. Najpóźniej ma do tego dojść w maju. Ponadto, premier Morawiecki zaznaczył, że rząd będzie robił wszystko, żeby Polacy nie płacili więcej. Węgiel z Australii, RPA czy Kolumbii nie musi być według niego bowiem droższy niż rosyjski.

Odejście od ropy i gazu z Rosji jeszcze przed końcem 2022 Rosja zamknięta na kłódkę

Polski rząd planuje także całkowite odejście od ropy z Rosji do końca 2022 roku dzięki dywersyfikacji źródeł dostaw. Z kolei, jeśli chodzi o gaz ziemny, to tu Polska już okazała się bardzo przewidująca. Dzięki inwestycjom w LNG czy Baltic Pipe już wkrótce Polska będzie niezależna od Rosji w tym zakresie.

Czy zatem odejście od rosyjskiego gazu oznacza absolutne wstrzymanie dostaw od końca 2022 roku? Anna Moskwa zaznaczyła, że ostatni kontrakt z Gazpromem został już wypowiedziany, co w praktyce oznacza zero rosyjskiego gazu w polskim miksie. Obecny kontrakt jamalski na dostawy gazu z Rosji do Polski przez Gazprom wygasa bowiem wraz z końcem bieżącego roku.

Minister Anna Moskwa o polityce energetycznej Polski

Minister klimatu i środowiska dodała również, że Rada Ministrów przyjęła już założenia do zmiany polityki energetycznej państwa do 2040 roku. Podstawową zmianą będzie dodanie kluczowego filaru – suwerenności. Nasz kraj jest do tego gotowy. Zostanie to oczywiście wpisane w sposób formalny, jednocześnie zmieniając politykę energetyczną w kierunku większej niezależności.

Minister Moskwa zapowiedziała również dalsze wsparcie dla rozwoju gałęzi odnawialnych źródeł energii – głównie fotowoltaiki oraz morskiej energetyki wiatrowej; ale także dla energetyki atomowej.

PKN Orlen gotowy do rezygnacji z rosyjskiej ropy od początku 2023 Baryłki z ropą naftową w barwach Rosji

Daniel Obajtek zaznaczył z kolei, że PKN Orlen dostosował swoje rafinerie w taki sposób, by można było stosować jak najbardziej optymalny dla nich koszyk gatunków ropy. Ponadto, po wybuchu wojny PKN Orlen zamówił około 28 tankowców, które zabezpieczają w pełni polski system.

Prezes PKN Orlen przypomniał również, że jeżeli chodzi o należącą do koncernu rafinerię na Litwie w Możejkach, która była zaopatrzona w ropę naftową z Rosji, to już obecnie ropa przerabiana w tym miejscu pochodzi z innych kierunków niż wschodni, dostawy zostały odpowiednio zdywersyfikowane.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments