Nowy sondaż i stare problemy polskich partii

108

Znamy dane z nowego sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski. Okazuje się, że PiS nadal wygrałoby elekcję. Problem tkwi w tym, że nie dałoby rady samodzielnie rządzić.

PiS nadal liderem

34,4 proc. – taki proc. osób, które wzięły udział w sondażu WP.pl, zagłosowałoby na Prawo i Sprawiedliwość. To wzrost o 2,1 pkt proc. w stosunku do poprzedniego sondażu portalu sprzed dwóch tygodni.

Na drugim miejscu znalazła się, jak zawsze, Koalicja Obywatelska. Popiera ją 27,1 respondentów (wzrost o 0,1 pkt proc.).

Podium zamyka Polska 2050 Szymona Hołowni. Tę młodą stażem partię popiera 9,7 proc. ankietowanych (wzrost o 0,4 pkt proc.). Czwarte miejsce niemal tradycyjnie należy do Lewicy (8,4 proc., wzrost o 0,4 pkt proc.)

Do Sejmu dostałaby się jeszcze dwie partie. PSL-Koalicja Polska (to formalnie koalicja) zdobyłaby 6,2 proc. poparcia (wzrost o 0,3 pkt proc). Niewiele gorzej wypada Konfederacja (6,5 proc., spadek o 0,4 pkt proc.).

Do Sejmu nie dostanie się raczej Agrounia z poparciem 0,2 proc. wyborców (spadek o 1,8 pkt proc.). 7,6 proc. badanych nie potrafiło wskazać, na kogo odda swój głos w wyborach.

Podział mandatów

Przełożenie wyników sondażu na mandaty poselskie przygotował prof. Jarosław Flis z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wyniki są następujące:

PiS – 196 mandatów (o 6 więcej niż w poprzednim badaniu dla WP)
KO – 150 mandatów (o 5 mniej)
Polska 2050 – 41 mandatów (o 1 więcej)
Lewica – 32 mandaty (tyle samo)
Konfederacja – 21 mandatów (o 3 mniej)
PSL-Koalicja Polska – 19 mandatów (o 1 więcej)

Co nam pokazuje powyższe? To, że PiS raczej straciłoby władzę. Rząd najpewniej budowałby szeroki sojusz obecnej opozycji – KO, Polski 2050, Lewicy i PSL. Taka koalicja  uzyskałby razem 242 mandaty. To w zupełności wystarczy, by przegłosować wotum zaufania dla kandydata na premiera takiego sojuszu.

Ratunkiem dla PiS byłoby szukanie koalicjanta albo „wyciągnięcie” z poszczególnych partii pojedynczych posłów, którzy przeszliby do ugrupowania z Nowogrodzkiej i zagłosowali za jego kandydatem na szefa rządu.

Inna sprawa to to, że szeroka koalicja obecnej opozycji byłaby formacją, która miałaby trudności w rządzeniu Polską. Chodzi przecież o sojusz centroprawicy, lewicy i partii centrowej (PSL).

Poprzedni artykułJak to jest, że wynagrodzenia rosną, a dobrobyt spada?
Następny artykułCzy to Szydło powalczy o prezydenturę?
Redaktor naczelny serwisu PortfelPolaka.pl. Pasjonat gospodarki i przemian, jakie w niej zachodzą. Publicysta oraz promotor walut cyfrowych i technologii blockchain.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments